Strata Sfinksa jest wyższa niż przychody. Winny lockdown w gastronomii.

Autor: AK
Data dodania: 28 września 2021
Kategoria:
Foto: Sfinks Polska

Wyniki sprzedaży gastronomicznej w sieciach Sphinx i Chłopskie Jadło w pierwszym półroczu 2021 roku były o 55% niższe niż w analogicznym okresie roku 2020 (75% spadku wobec pierwszej połowy 2019).

Po zakończeniu lockdown w maju 2021 r. sprzedaż istotnie wzrosła i w sierpniu kształtowała się już na poziomie tylko o 13% niższym niż w sierpniu 2019 r. mimo 16% spadku liczby lokali tych sieci w 2021 roku w stosunku do sierpnia 2019 roku. To efekt odbicia sprzedaży po odmrożeniu branży pod koniec maja po 7-miesięcznym lockdown. Miał on jednak istotny wpływ na wyniki Sfinks Polska za pierwsze półrocze br. Wg wstępnych danych jednostkowych, przychody spółki zarządzającej sieciami gastronomicznymi za pierwszych sześć miesięcy br. osiągnęły poziom 15,49 mln zł w I kw. br. wobec 39,62 mln zł rok wcześniej. Za ten sam okres Sfinks odnotował stratę netto w wysokości -16,46 mln zł (-15,45 mln zł po oczyszczeniu z wpływu MSSF16) wobec -30,82 mln zł rok wcześniej (-27,17 mln zł po korekcie wpływu MSSF16). Jednocześnie wynik EBITDA zmienił się z 5,8 mln zł (-7,14 mln zł po oczyszczeniu z MSSF16) po sześciu miesiącach 2020 r. na -2,8 mln zł (-10,28 mln zł po korekcie wpływu MSSF 16) w I połowie 2021 r.

Sylwester Cacek, prezes zarządu Sfinks Polska SA jest jednak optymistą: - Nasze wyniki za pierwszą połowę tego roku potwierdzają, że podjęte przez nas szybko działania restukturyzacyjne związane z pandemią okazały się skuteczne. Mimo iż w pierwszym półroczu 2020 r. gastronomia była zamknięta przez dwa miesiące, a w tym roku przez blisko pięć, bo dopiero w połowie maja mogliśmy uruchomić ogródki, a na koniec maja po siedmiu miesiącach zamrożenia wznowić obsługę gości w restauracjach, notujemy zbliżony wynik na sprzedaży i poprawiamy kolejne pozycje w rachunku wyników. To pokazuje, że spółka poniosła główny ciężar restrukturyzacji w zeszłym roku i zaczyna się odbudowywać na bazie silnych fundamentów. Po odmrożeniu branży goście chętnie wrócili do naszych restauracji, co nas bardzo cieszy, co więcej, odbicie było szybsze niż rok temu. Różnie to wygląda w zależności od lokalizacji. Szybciej powraca większość restauracji przy ulicach, a wolniej w centrach handlowych. Rekordowy wzrost w stosunku do roku 2019 osiągnęła jedna z restauracji zlokalizowana w centrum miasta i wynosił on ponad 70%. Generalnie łącznie we wszystkich restauracjach klientów jest wciąż nieco mniej, jednak wydają więcej i wzrost średniego rachunku co najmniej wyrównuje tę różnicę. W rezultacie sytuacja jest aktualnie bardziej optymistyczna niż zakładaliśmy.

Sfinks kontynuował rozwój sieci po odmrożeniu branży pod koniec maja br. – od tego momentu otwarto już dziewięć nowych restauracji: w Białymstoku, Bielsko-Białej, Częstochowie, Szczytnie, Krośnie, Bydgoszczy, Piastowie i Wrocławiu. Kolejne lokale są w przygotowaniu.

Dołącz do newslettera

Pozostałe artykuły - Aktualności

zobacz więcej

Data dodania: 20 kwietnia 2022
Smacznie, zdrowo i z zyskiem
Data dodania: 23 marca 2022
Franczyza na usługach
Data dodania: 10 stycznia 2022
Przed jakimi wyzwaniami stoi rynek franczyzy?
Data dodania: 3 stycznia 2022
Te 30 franczyz najbardziej interesuje Polaków
Copyright © 2007-2021 ARSS. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Opieka nad stroną: Lembicz.pl
linkedin facebook pinterest youtube rss twitter instagram facebook-blank rss-blank linkedin-blank pinterest youtube twitter instagram