
Rekrutacja pierwszych partnerów to moment, w którym franczyzodawca jest wystawiony na największe ryzyko. Po zainwestowaniu ogromnych środków w przygotowanie oferty franczyzy i placówkę pilotażową, naturalną pokusą jest chęć szybkiego odzyskania kapitału. Jednak to właśnie wtedy potrzebne są „najmocniejsze nerwy”. Błąd popełniony na starcie może rzutować na reputację marki przez kolejne lata.
Najbardziej powszechnym błędem jest gotowość do pozyskiwania pierwszych franczyzobiorców za wszelką cenę. Kryteria selekcji nigdy nie powinny być przedmiotem kompromisu – niezależnie, czy szukasz pierwszego, czy setnego partnera.
Często franczyzodawcy oferują pionierom ulgi, by zachęcić ich do szybkiego startu. Doświadczenie uczy, że to błąd, który mści się na dwóch poziomach:
Dojrzałe systemy tworzą tzw. profil franczyzobiorcy, czyli zestaw cech, które statystycznie gwarantują sukces. Modelowy kandydat często wpisuje się w poniższy schemat:
| Cecha | Charakterystyka idealnego partnera |
| Demografia | Wiek 39–45 lat, zazwyczaj w związku małżeńskim, dwoje dzieci. |
| Doświadczenie | Udana kariera na średnim szczeblu zarządzania; osoba zmęczona korporacyjnymi procedurami. |
| Motywacja | Silne pragnienie zostania własnym szefem przy wsparciu rodziny. |
| Zasoby | Posiadanie majątku (np. domu), który może stanowić zabezpieczenie kredytu. |
| Branża | Często brak wcześniejszego doświadczenia w danej branży (co ułatwia szkolenie). |
Pieniądze, które posiada kandydat mają kluczowe znaczenie. Jeśli franczyzobiorca nie angażuje własnych funduszy, których strata byłaby bolesna, łatwiej zrezygnuje przy pierwszych trudnościach. Z kolei osoby zbyt bogate mogą nie mieć determinacji do codziennej, ciężkiej pracy.
Choć partner korporacyjny wydaje się bezpieczny finansowo, może być dla franczyzodawcy bardzo trudnym przeciwnikiem:
Sukces we franczyzie ma charakter wybitnie osobisty. Dlatego franczyzodawca powinien odwiedzić kandydata w jego domu. Dlaczego?
Proces rekrutacji to brutalna selekcja. Doświadczeni franczyzodawcy wiedzą, że:
Podsumowując: Franczyzobiorca kładzie na szali oszczędności życia, Ty – wiarygodność i przyszłość swojej marki. Nigdy nie spiesz się z tą decyzją. Jeśli masz cień wątpliwości – powiedz „nie”, nawet jeśli potrzebujesz gotówki.
Dołącz do newslettera
Ważne linki
Na skróty
Katalog franczyz
Kwoty inwestycji