Carte d'Or Cafe już w Polsce

Autor: Redakcja
Data dodania: 13 października 2010
Kategoria:
Przyszły rok chcemy zakończyć z wynikiem ok. 20 lodziarnio-kawiarni działających pod szyldem Carte d'Or Cafe. Rozpoczynamy poszukiwanie franczyzobiorców – mówi Adam Szczuka z Ice Cafe Concept.

 

Rozmowa z Adamem Szczuką, dyrektorem ds. franczyzy oraz Krzysztofem Niebrzydowskim, dyrektorem marketingu w spółce Ice Cafe Concept, która jest właścicielem sieci lodziarnio-kawiarni Ice Cafe oraz franczyzodawcą konceptu Carte d'Or Cafe w Polsce.

W tym roku spółka Ice Cafe Concept podpisała umowę z Unileverem dotyczącą stworzenia w Polsce sieci lodziarni Carte d'Or Cafe. Kiedy lokale Ice Cafe zostaną przebrandowane? Czy zmiana zostanie wprowadzona w całej sieci czy tylko w wybranych lodziarniach?

 

Carte_dor_-_K._NiebrzydowskiKrzysztof Niebrzydowski: Warto podkreślić, że nie mówimy tutaj tylko o koncepcie lodziarni. Pomysł na Carte d'Or Cafe dotyczy stworzenia sieci lodziarnio-kawiarni, przy czym w poszczególnych lokalach akcenty na konkretne elementy oferty – lody, kawę, desery – będą się rozkładały różnie, w zależności od lokalizacji. Wpłynie to na poziom zwiększenia satysfakcji konsumenta i z drugiej strony zapewni stabilny poziom przychodów po stronie franczyzobiorcy. Koncept Carte d'Or Cafe funkcjonuje już z bardzo dużym powodzeniem w kilku krajach Europy Zachodniej, a Ice Cafe Concept został właśnie partnerem firmy Unilever na Polskę. Wprowadziliśmy wspólnie z Unileverem pewne modyfikacje dostosowujące go do warunków lokalnych, ale trzon koncepcji pozostaje taki sam jak zagranicą. Mówimy więc tutaj o wprowadzeniu nowej, międzynarodowej marki lokali gastronomicznych do Polski.

Adam Szczuka: Planujemy rebranding 14 z 22 lokali działających pod szyldem Ice Cafe. Rebranding już się rozpoczął. Jako pierwszy w nowym wystroju i z nową ofertą rozpoczął działalność lokal w Zgorzelcu. W trakcie rebrandingu jest lokal w Kielcach. W dalszej kolejności zmiany zostaną wprowadzone w Gorzowie Wielkopolskim, w dwóch lokalach w Gdańsku, trzech poznańskich lodziarnio-kawiarniach, w Sopocie, Słupsku, a potem także w Krakowie, Lesznie, Lubinie i Legnicy. Cały proces powinien się zakończyć w pierwszym bądź drugim kwartale przyszłego roku.

Część lokali Ice Cafe działa na zasadzie franczyzy. Z jakim przyjęciem ze strony franczyzobiorców spotkała się wiadomość o nawiązaniu współpracy z Carte d'Or?

KN:
Informacja ta spotkała się z bardzo ciepłym przyjęciem wśród firm i osób, z którymi współpracujemy. Bardzo pozytywnie zareagowali przede wszystkim zarządcy centrów handlowych, i tych, w których do tej pory działało Ice Cafe, i zupełnie nowych, którzy chcą podjąć z nami współpracę. Dostaliśmy wiele sygnałów, że Carte d'Or Cafe to koncept, na jaki czekali. Wypełnia on lukę na rynku. Proszę zauważyć, że poza Grycanem nie ma w Polsce drugiej ogólnopolskiej sieci lodziarnio-kawiarni działającej w oparciu o silną, znaną markę, przy czym Grycan bardzo mocno odwołuje się do tradycji, przez co przychylniej jest postrzegany przez osoby starsze. Carte d'Or to marka nowoczesna, skierowana do osób młodych, dynamicznych. Jeśli zaś chodzi o franczyzobiorców, to tu także reakcje były bardzo pozytywne. Zresztą lokal w Kielcach, który jest właśnie w trakcie rebrandingu jako drugi w Polsce, należy właśnie do zewnętrznego inwestora.

Zmiana wizualizacji, a także głównego dostawcy lodów nie wiąże się dla franczyzobiorców z dodatkowymi kosztami?

Carte_dor_-_A._SzczukaAS: Nie, zmiana wizualizacji, rebranding prowadzony jest na nasz koszt. Warunki handlowe, ceny, marże także pozostaną na zbliżonym poziomie jak w Ice Cafe. To było nasze główne założenie w momencie, gdy przygotowywaliśmy się do współpracy z Carte d'Or – cena tych lodów nie może być wyższa niż u konkurencji np. u Grycana, gdyż polski rynek na obecnym etapie rozwoju tego by nie przyjął. Z drugiej strony, oczywiste jest, że utrzymanie konkurencyjnych cen nie może się odbywać kosztem marży, zwłaszcza w obecnym momencie, kiedy to kryzys spowodował spadek sprzedaży w lodziarniach i kawiarniach oraz konsumpcji w lokalach gastronomicznych. Jednak warto podkreślić, iż docelowo pozycjonowanie marki Carte d'Or jest wyższe niż marki Grycan i jakość lodów jest również wyższa. Dlatego też zakładamy, iż po pewnym czasie nasi franczyzobiorcy będą mogli sprzedawać lody konsumentom za nieco wyższą cenę niż Grycan, generując tym samym dla siebie wyższy poziom marży.

Ice Cafe także odczuło kryzys? W jakim stopniu?

AS: Sprzedaż w naszych lodziarnio-kawiarniach jest w tym roku średnio o kilkanaście procent niższa niż w 2009 roku. Wyjątkiem są lokale zlokalizowane w centrach outletowych – tam odnotowujemy znaczące wzrosty. Jest to oczywiście związane z tym, że w tym roku mniej klientów odwiedza renomowane galerie i robi tam zakupy, ludzie szukają oszczędności, kupując w outletach, co przekłada się też na lepsze wyniki funkcjonujących tam lokali gastronomicznych.

Jak długo, Pana zdaniem, potrwa ta sytuacja?

AS: Mamy nadzieję, że niedługo. Odrębną sprawą jest jednak mnogość inwestycji w centra handlowe. Powoduje to, że mieszkańcy danej miejscowości rozpraszają się, jeżdżą na zakupy w różne miejsca. Często ich wydatki nie rosną równie szybko jak liczba sklepów w mieście, w związku z tym poszczególne punkty notują niższe obroty. Dlatego uważam, że w niedługim czasie przyrost tego typu inwestycji także będzie musiał wyhamować w oczekiwaniu na odpowiedni wzrost konsumpcji. Jeśli chodzi o rynek lodów, to widzimy, że ich spożycie systematycznie rośnie, choć nie w takim tempie, w jakim branża by sobie tego życzyła. Niemniej my liczymy na szybszy wzrost niż odnotowuje rynek, zamierzamy odebrać część udziałów innym graczom.

Ile lokali jest obecnie własnością spółki? Wiem, że planowali je Państwo przekazać franczyzobiorcom. Na jakim etapie jest ten proces?

AS: Jesteśmy w trakcie przekazywania tych lokali, mamy już inwestorów do wszystkich lokalizacji. Rozpoczynamy także poszukiwanie kolejnych franczyzobiorców, którzy są gotowi zrealizować zupełnie nowe inwestycje w Carte d'Or Cafe.

Jakie możliwości współpracy oferują Państwo w ramach tego konceptu? Z jakimi kosztami się one wiążą?

Carte_dor_-_lodziarniaAS: Przygotowaliśmy koncepcję rozwoju Carte d'Or Cafe w 3 formatach: wyspa w centrum handlowym, lokal w ramach tzw. food courtu także w centrum handlowym oraz pełnowymiarowa lodziarnia premium, która może działać zarówno w galeriach, jak i przy ulicach, zwłaszcza znanych deptakach. Najtańszy jest koncept wyspy, gdyż wymaga on także najmniejszej powierzchni – ok. 25 mkw., a przewidywane nakłady to ok. 50 tys. zł. Najdroższa będzie zaś lodziarnia premium. Powierzchnia takiego lokalu to 130-160 mkw., a koszty adaptacji szacowane są na 200-300 tys. zł w zależności od stanu wyjściowego lokalu. Warto dodać, że mamy także ofertę współpracy dla działających na rynku cukierni czy lodziarni, które będą miały możliwość wprowadzenia do swojej oferty lodów Carte d'Or bez konieczności dostosowywania się do wymogów konceptu. Nie bedzie to już jednak współpraca franczyzowa, a jedynie umowa na dostawę lodów – w tym przypadku będziemy na pewno przygotowywać indywidualną ofertę na życzenie klienta. Podczas gdy w sklepach w naszym kraju dostępnych jest 9 smaków lodów Carte d'Or, w lodziarniach na gałki sprzedawane będzie aż 36 smaków.

Jakie warunki należy spełnić, aby nawiązać z Państwem współpracę franczyzową?

AS: Należy dysponować odpowiednim kapitałem. Wymagamy także doświadczenia w prowadzeniu własnej działalność. I to właściwie wszystkie warunki. Ice Cafe Concept pomoże zorganizować całą resztę. Potencjalny franczyzobiorca nie musi posiadać lokalu, gdyż nawiązaliśmy już szereg kontaktów z zarządcami centrów handlowych i jesteśmy w stanie zaproponować partnerowi lokalizację.

Jakie jeszcze wsparcie są Państwo w stanie zapewnić franczyzobiorcom? A czego oczekują w zamian?

AS: Jak już wspomniałem, możemy pomóc w znalezieniu lokalizacji. Możemy także udostępnić architekta, który pomoże zaprojektować lokal. Aczkolwiek franczyzobiorca nie musi korzystać z usług naszego specjalisty. Wyposażamy także lokal franczyzobiorcy w cały sprzęt chłodniczy oraz ekspres do kawy, które pozostają naszą własnością. Przed otwarciem zapewniamy szkolenia personelu, a przez pierwszy miesiąc nadzór na pracą nowego punktu.

KN: Oferujemy także mocne wsparcie marketingowe. Planujemy ogólnopolską promocję sieci. Oczywiście jeszcze nie w tej chwili, ale myślę, że w momencie gdy pod szyldem Carte d'Or Cafe będzie działać przynajmniej 20 lokali, stanie się to już możliwe. Chcemy także zorganizować centralne zaopatrzenie we wszystkie produkty oferowane w sieci, a więc nie tylko lody, ale także kawę czy desery.

A co w zamian? Będą Państwo pobierać jakieś opłaty?

AS: Nie, nie będzie żadnych opłat franczyzowych. Jedyne, na czym chcemy zarabiać, to sprzedaż lodów. Dlatego tym bardziej zależy nam na sukcesie naszych franczyzobiorców – im więcej oni sprzedadzą, tym więcej sprzedamy także my.

Na jakiego rzędu zyski może liczyć franczyzobiorca sieci? Jak bardzo są one uzależnione od pory roku? I kiedy jest najlepszy moment na uruchomienie lodziarni, żeby w możliwie krótkim czasie osiągnąć rentowość oraz zwrot z inwestycji?

AS: Szacujemy, że okres zwrotu z inwestycji wynosi od 7 do 24 miesięcy. Najlepszym momentem na uruchomienie lodziarni jest kwiecień. W tej branży widoczne są wyraźne różnice w przychodach między poszczególnymi miesiącami. W przypadku lodziarni ulicznych zależą bardzo od pory roku, w galeriach handlowych rytm narzucają okresy promocji i wyprzedaży, a także Święta.

Jakie są plany rozwoju sieci Carte d'Or Cafe? Kiedy i gdzie są zaplanowane kolejne otwarcia? Czy wszystkie lokale będą franczyzowe, czy też równolegle będą Państwo otwierać jednostki własne?

KN: Chcemy skoncentrować się na budowie sieci franczyzowej i zarządzaniu nią. Nie planujemy więc równolegle budować sieci własnej. Zastanawiamy się jednak nad uruchomieniem jednego sztandarowego lokalu własnego. W tym roku zaczynamy rebranding, nie zamierzamy już uruchamiać zupełnie nowych lokali. Nowe otwarcia przewidziane są dopiero na przyszły rok, chcemy go zakończyć z wynikiem ok. 20 lodziarnio-kawiarni działających pod szyldem Carte d'Or Cafe. Nowe otwarcia w 2011 r. będą miały miejsce głównie w lokalach pozyskanych w wyniku rekomercjalizacji galerii handlowych, gdyż nowych inwestycji oddanych do użytku będzie niewiele. Najważniejszą będzie Toruń Plaza, gdzie zarezerwowaliśmy już dwa lokale. Większość otwarć przypadnie jednak na lata 2012-2013. Aby dorównać skali działania Grycana, czyli uruchomić ponad 80 lodziarnio-kawiarni potrzebujemy minimum 5 lat.

Jak Państwo oceniają konkurencję na rynku, a także jego perspektywy rozwoju? Największym graczem na nim jest oczywiście Grycan, ale pojawiło się w ostatnim czasie także szereg mniejszych sieci (np. Lodomania, Świat Lodów, Ibiza Ice Cafe, Gelato Magia), które z pewnością rózwnież włączą się do rywalizacji o atrakcyjne lokalizacje i o klientów...


KN:
Nasza konkurencja to nie tylko lodziarnie, ale także kawiarnie takie jak Coffeeheaven, Empik Cafe czy Starbucks. Nie jest to z pewnością konkurencja bezpośrednia – w punktach tych nacisk kładziony jest przede wszystkim na kawę. Niemniej klient, który będzie szukał miejsca, w którym może na chwilę przysiąść i zjeść coś słodkiego, będzie rozważał również takie miejsca. Największym konkurentem Carte d'Or Cafe będzie jednak firma Grycan. Doceniamy i szanujemy osiągnięcia tej firmy i bardzo blisko przyglądamy się posunięciom Grycana. Nasz koncept będzie miał nieco inaczej określoną grupę docelową, wsparcie w postaci wieloletniego międzynarodowego doświadczenia i zdecydowanie sprawniejszy marketing. Jest prawdopodobne, iż ze względu na swoją indywidualną specyfikę oba koncepty będą mogły dalej się rozwijać, choć my liczymy oczywiście na zdecydowanie wyższą dynamikę wzrostu. Pozostałe mniejsze sieci lodziarni i kawiarni mają charakter niszowy i dla części z nich z pewnością znajdzie się również miejsce na rynku. Przy braku odpowiedniego wsparcia i braku zaplecza znanej i ugruntowanej marki nie zakładam jednak świetlanych perspektyw dla większej skali działania takich podmiotów.

AS: Poza tym niektóre z tych sieci opierają się na własnej produkcji lodów, co znacząco podraża koszty ich funkcjonowania. Samo funkcjonowanie takich punktów jest również zdecydowanie bardziej skomplikowane. Dużo łatwiejsza i tańsza zarazem jest współpraca z zewnętrznym operatorem takim jak Ice Cafe Concept i skorzystanie ze wsparcia, jakie oferuje znana marka Carte d'Or.

Rozmawiała Joanna Cabaj - Bonicka

Dołącz do newslettera

Pozostałe artykuły - O tym się mówi

zobacz więcej

Data dodania: 28 września 2022
Analiza założeń do projektu ustawy o umowie franczyzy
Data dodania: 2 września 2022
Piękno i pieniądze
Data dodania: 12 lipca 2022
Pomysły na biznes w domu
Data dodania: 20 kwietnia 2022
Smacznie, zdrowo i z zyskiem
Copyright © 2007-2021 ARSS. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Opieka nad stroną: Lembicz.pl
linkedin facebook pinterest youtube rss twitter instagram facebook-blank rss-blank linkedin-blank pinterest youtube twitter instagram