Żabka oferuje 20 tys. zł na relokację franczyzobiorców

Data dodania: 25 stycznia 2026
Kategoria:
Sklep franczyzowy Żabka Polska

Zmiana miejsca zamieszkania coraz częściej idzie w parze ze zmianą sposobu pracy. Migracje wewnętrzne, suburbanizacja i większa mobilność zawodowa wpływają nie tylko na rynek nieruchomości, ale także na decyzje biznesowe Polaków. W odpowiedzi na te trendy Żabka rozwija program relokacyjny dla franczyzobiorców, oferując nawet 20 tys. zł wsparcia finansowego osobom, które zdecydują się na przeprowadzkę i otwarcie sklepu w nowej lokalizacji.

Suburbanizacja zmienia mapę pracy i biznesu

Dane Głównego Urzędu Statystycznego pokazują, że proces suburbanizacji w Polsce trwa nieprzerwanie od blisko 25 lat. Coraz więcej osób opuszcza duże miasta, wybierając mniejsze miejscowości i gminy ościenne. Jak wskazuje Polski Instytut Ekonomiczny, w 2022 roku miasta odnotowały rekordowo ujemne saldo migracji wewnętrznych na poziomie -53,3 tys. osób. W tym samym czasie obszary wiejskie osiągnęły dodatnie saldo migracyjne na porównywalnym poziomie.

Zmiana miejsca zamieszkania coraz częściej wiąże się także z decyzją o prowadzeniu własnej działalności. Dla wielu osób mniejsze ośrodki stają się przestrzenią nie tylko do życia, ale również do rozwoju biznesu.

Pakiet relokacyjny Żabki – konkretne wsparcie na start

Odpowiedzią sieci Żabka na te długofalowe zmiany jest pakiet relokacyjny skierowany do obecnych i przyszłych franczyzobiorców. Program zakłada wsparcie finansowe do 20 tys. zł netto, wypłacane w dziesięciu miesięcznych transzach po 2 tys. zł.

Z rozwiązania mogą skorzystać przedsiębiorcy, którzy zdecydują się otworzyć sklep w miejscowości oddalonej co najmniej 70 km od dotychczasowego miejsca zamieszkania i faktycznie zmienią miejsce życia. Środki można przeznaczyć m.in. na wynajem mieszkania lub inne wydatki związane z organizacją nowego startu.

„Nie czuliśmy się pozostawieni sami sobie”

Z pakietu relokacyjnego skorzystali m.in. Izabela i Dawid Maliccy – mama i syn, którzy prowadzą sklepy Żabki w Białej Rawskiej oraz Tomaszowie Mazowieckim.

– Zależało nam na tym, aby żyć i pracować bliżej siebie, w spokojniejszym otoczeniu, które sprzyja budowaniu relacji i zaangażowaniu w lokalne sprawy. Decyzja o przeprowadzce do mniejszej miejscowości była dla nas ważnym krokiem, ale dzięki wsparciu sieci nie czuliśmy się pozostawieni sami sobie. Dziś prowadzimy rodzinny biznes pod szyldem Żabki, który pozwala nam aktywnie funkcjonować w lokalnej społeczności i być jej realną częścią – podkreślają Izabela i Dawid Maliccy.

Mniejsze miejscowości coraz ważniejsze dla sieci

Program relokacyjny wpisuje się w szerszą strategię rozwoju Żabki, która coraz częściej otwiera sklepy poza dużymi aglomeracjami. Nowoczesny format convenience trafia do mniejszych miast i miejscowości, oferując mieszkańcom dostęp do znanej marki, a przedsiębiorcom – sprawdzony model biznesowy.

Gotowy sklep od pierwszego dnia działalności, rozpoznawalność marki oraz zaplecze operacyjne i technologiczne sprawiają, że zmiana miejsca zamieszkania nie musi oznaczać zawodowej niepewności. Dla wielu osób to szansa na lepsze połączenie życia prywatnego z prowadzeniem biznesu.

Franczyza jako sposób na stabilność po zmianach życiowych

O możliwości dopasowania biznesu do własnej sytuacji życiowej mówi również Jiri Stanek, franczyzobiorca Żabki z Jastrzębia-Zdroju.

– Moja droga do własnej Żabki była związana z życiem prywatnym i sportem, ale też z potrzebą stabilności. Zmieniałem miejsce zamieszkania i ważne było dla mnie to, bym mógł pracować blisko miejsca, w którym żyję. Dziś wiem, że możliwość dostosowania biznesu do moich potrzeb, w tym nowego etapu życia to ogromna wartość – mówi przedsiębiorca, prywatnie hokeista, który przeprowadził się do Polski z Czech.

Alternatywa dla rynku pracy i emigrantów

Program relokacyjny odpowiada także na wyzwania rynku pracy. Dla osób wracających z emigracji, zmieniających branżę lub szukających nowego początku w nowym miejscu, franczyza może być realną alternatywą wobec długotrwałego poszukiwania zatrudnienia.

– Kiedy zdecydowałem się na franczyzę, szukałem rozwiązania, które da mi stabilność i możliwość rozwoju bez zaczynania wszystkiego od zera. Żabka okazała się takim punktem zaczepienia – marką, którą ludzie znają i której ufają. To dało mi poczucie bezpieczeństwa i jasny plan na przyszłość – mówi Rajesh Kotwani, franczyzobiorca Żabki z Warszawy, który przyjechał do Polski z Indii.

Dołącz do newslettera

Copyright © ARSS. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Opieka nad stroną: Antygen.pl  Skład magazynu Franczyza & Biznes: Aera Design