
Grupa G8, stojąca za sukcesem marek Lancerto i Próchnik, z dużym optymizmem podsumowała ostatni rok finansowy. Firma nie tylko odnotowała rekordowe wpływy, ale też wyznaczyła sobie konkretny cel na najbliższą przyszłość: przekroczenie bariery 200 mln zł przychodów. Stabilna sytuacja finansowa i wypracowany model działania pozwalają spółce planować kolejne odważne inwestycje.
Rok 2025 zapisał się w historii Grupy G8 jako okres intensywnego wzrostu. Choć audyt jeszcze trwa, wstępne dane wskazują na około 170 mln zł przychodów ze sprzedaży detalicznej, co oznacza ponad 10-procentowy skok w porównaniu do roku ubiegłego. Poprawie uległa nie tylko rentowność, ale również przepływy pieniężne (cash flow).
– To był kolejny najlepszy rok dla G8. Poprawiliśmy rentowność rok do roku, mimo trudnych okoliczności. Jesteśmy gotowi na kolejne inwestycje – podkreśla Tomasz Ciąpała, prezes G8 i współzałożyciel marki Lancerto.
Dojście do poziomu 200 mln zł przychodów zależy teraz w dużej mierze od rozwoju kolekcji damskich oraz pozyskania prestiżowych lokalizacji pod nowe salony. Zarząd trzeźwo ocenia jednak chłonność rynku – w segmencie premium w Polsce miliardowe obroty nie są celem, ponieważ strategia zakłada budowanie skali przy bezwzględnym zachowaniu najwyższej jakości produktów.
Wieloletnia obecność na rynku pozwoliła grupie na wypracowanie pełnej niezależności w kluczowych obszarach. G8 konsekwentnie realizuje strategię omnichannel, łącząc sprzedaż stacjonarną z cyfrową. Mimo obecności na popularnych platformach takich jak Zalando czy Modivo, firma stawia na własną logistykę.
Dzięki dużym inwestycjom zrealizowanym w poprzednich latach, każda z marek dysponuje własnym centrum fulfillment. Takie rozwiązanie zapewnia grupie ogromną elastyczność i pełną kontrolę nad procesem dostaw, co przy zachowaniu selektywnej dystrybucji pozwala utrzymać wizerunek marki premium.
Strategia dla obu marek jest precyzyjnie nakreślona i dopasowana do ich specyfiki:
Grupa G8 dysponuje zapleczem finansowym, które pozwala myśleć o powiększeniu portfela marek. Tomasz Ciąpała nie wyklucza akwizycji innych podmiotów z rozdrobnionego polskiego rynku odzieżowego (wartego ponad 40 mld zł), jednak stawia twarde warunki:
Równolegle firma przygotowuje się do wyjścia poza Polskę z salonami stacjonarnymi (obecnie e-sklep Lancerto obsługuje już całą Unię Europejską). Potencjał wzrostu jest ogromny, biorąc pod uwagę strukturę europejskiego rynku:
Rosnąca zamożność Polaków i ich zwrot w stronę trwałych, jakościowych produktów premium sprawiają, że zarząd Grupy G8 z optymizmem patrzy w nadchodzące lata.
Dołącz do newslettera
Ważne linki
Na skróty
Katalog franczyz
Kwoty inwestycji