
Choć branża turystyczna w dużej mierze przeniosła się do sieci, łódzki touroperator Rainbow udowadnia, że kluczem do sukcesu jest równoległy rozwój kanałów online i offline. Biuro podróży właśnie osiągnęło symboliczny kamień milowy, otwierając swój setny salon własny. Wraz z 64 placówkami franczyzowymi, firma dysponuje obecnie jedną z najsilniejszych sieci stacjonarnych w kraju, zlokalizowaną w najbardziej prestiżowych galeriach handlowych.
Strategia Rainbow opiera się na obecności tam, gdzie klienci spędzają czas wolny. Salony własne marki można znaleźć w najważniejszych centrach handlowych, takich jak łódzka Manufaktura, warszawskie Złote Tarasy czy wrocławska Wroclavia. Firma nie tylko otwiera nowe punkty, ale też intensywnie modernizuje te istniejące – w ciągu ostatnich dwóch lat remont przeszedł co czwarty salon sieci.
– „Dbamy, by wszystkie nasze placówki były wygodne, nowoczesne i dostosowane do zmieniających się oczekiwań – zarówno zwiększonego ruchu turystycznego, jak też do potrzeb naszych pracowników. Stopniowo zwiększamy również liczbę stanowisk, by usprawnić obsługę i zredukować do minimum czas oczekiwania na kontakt z doradcą. Wiele salonów także relokujemy, by znajdowały się w możliwie jak najkorzystniejszej lokalizacji w danej przestrzeni” – mówi Tomasz Florczak, dyrektor Działu Sprzedaży w Rainbow.
Mimo rosnącej popularności rezerwacji internetowych, klienci Rainbow wciąż cenią sobie bezpośrednią rozmowę z ekspertem. Proces decyzyjny często zaczyna się przed ekranem komputera, ale finalizowany jest w salonie, gdzie doradca pomaga rozwiać ostatnie wątpliwości. Aby to ułatwić, sieć wprowadza nowoczesne narzędzia cyfrowe.
Większość salonów została już wyposażona w multimedialne totemy. Urządzenia te w czasie rzeczywistym wyświetlają najciekawsze oferty lotów z najbliższych lotnisk, dzięki czemu klient od progu widzi propozycje idealnie dopasowane do swojej lokalizacji. W najbliższych miesiącach doradcy otrzymają również tablety, które pozwolą na jeszcze sprawniejsze porównywanie ofert i finalizację transakcji w nowoczesny sposób.
– „Rozwój sprzedaży online absolutnie nie oznacza spadku znaczenia salonów stacjonarnych. Widzimy, że te kanały doskonale się uzupełniają. Klienci często zaczynają poszukiwania w internecie, a finalizują decyzję w salonie z doradcą” – zauważa Maciej Szczechura, prezes zarządu Rainbow.
Modernizacja wnętrz i nowe technologie to jednak tylko tło dla tego, co w Rainbow uznawane jest za najcenniejsze – kompetencji kadry. Audyty typu „tajemniczy klient” regularnie potwierdzają, że salony własne touroperatora wyróżniają się na tle konkurencji najwyższymi notami za jakość obsługi.
Eksperci Rainbow to pasjonaci podróży, których wiedza merytoryczna stanowi realną wartość dodaną dla klienta. Technologia, taka jak wspomniane tablety, ma jedynie wspierać tę relację, ułatwiając prezentację ofert dopasowanych do konkretnych potrzeb.
– „Chcemy utrzymać tę wysoką jakość obsługi w dynamicznym środowisku i wśród stale rosnących oczekiwań ze strony klientów. Technologia ma wspierać doradcę i ułatwiać rozmowę z klientem. Tablety pozwolą jeszcze szybciej wyszukać, porównać i zaprezentować oferty dopasowane do konkretnych potrzeb” – podsumowuje Maciej Szczechura.
Dzięki synergii nowoczesnego e-commerce oraz profesjonalnej sieci stacjonarnej, Rainbow pokazuje, że tradycyjne biuro podróży może z powodzeniem ewoluować, stając się miejscem inspiracji i bezpiecznych zakupów dla każdego turysty.
Dołącz do newslettera
Ważne linki
Na skróty
Katalog franczyz
Kwoty inwestycji