
Po okresie odbudowy krajowy sektor hotelowy notuje stabilny wzrost popytu oraz wyraźną poprawę wyników operacyjnych. W Polsce funkcjonuje już ponad 2 600 hoteli oferujących niemal 335 tys. miejsc noclegowych, a oblicze rynku zmieniają międzynarodowe sieci, projekty o niespotykanej dotąd skali oraz modernizacje i repozycjonowanie istniejących budynków. Z analiz firmy Walter Herz wynika, że przewaga konkurencyjna w branży coraz mocniej zależy od standardu usług, rozbudowanego zaplecza wellness oraz rozpoznawalności marki.
Liczba miejsc noclegowych w Polsce wzrosła w 2025 roku o 4,3 proc. rok do roku, osiągając poziom 334,7 tys., natomiast w perspektywie ostatniej dekady baza powiększyła się aż o 42 proc. Choć obiekty działające pod szyldami 17 międzynarodowych sieci stanowią nieco ponad 10 proc. ogółu bazy hotelowej (263 hotele pod 58 markami), to właśnie one odpowiadają za większość nowej podaży pokoi i wyznaczają kierunki rozwoju branży.
Najbardziej zauważalną zmianą ostatnich lat jest rosnąca kubatura nowych inwestycji. W miejsce mniejszych obiektów powstają kompleksy liczące po kilkaset jednostek mieszkalnych. Symbolem tego trendu jest m.in. otwarty w Pobierowie Hotel Gołębiewski dysponujący około 1200 pokojami, a także warszawski kompleks Campanile PRIME i Première Classe Warsaw Airport z ponad 390 pokojami, wybudowany w miejscu wyburzonego hotelu Gromada Lotnisko.
Zjawisko to widać wyraźnie także w regionach wypoczynkowych: w ciągu dziesięciu lat średnia wielkość hotelu w polskich górach wzrosła z 60 do blisko 90 pokoi, a w pasie nadmorskim z 70 do około 100 pokoi.
– Aktywność inwestorów pozostaje duża, a coraz większe znaczenie, poza wzrostem nowych inwestycji i rozwojem międzynarodowych marek, zyskują modernizacje i repozycjonowanie istniejących obiektów. Polski rynek hotelowy staje się bardziej dojrzały, a przewaga konkurencyjna w sektorze coraz wyraźniej wynika z jakości a nie ilości – wskazuje Katarzyna Tencza, Transaction Director w Walter Herz.
Stolica pozostaje największym rynkiem w Polsce, dysponując w połowie 2026 roku bazą ponad 19,2 tys. pokoi. W 2025 roku warszawski zasób urósł o 5,5 proc., co było najlepszym wynikiem wśród głównych miast regionu CEE. Do otwartych niedawno hoteli Puro Old Town i Moxy City dołączył kompleks przy lotnisku, a w przygotowaniu są m.in. Canopy by Hilton, AC by Marriott Port Praski, Staycity Aparthotel, Cloud One, Holiday Inn Express oraz przebudowa hotelu Regent pod markę JW Marriott.
Sytuacja na rynkach regionalnych jest mocno zróżnicowana:
W pasie górskim liczba pokoi hotelowych zwiększyła się w ciągu minionej dekady o ponad 80 proc., a na Wybrzeżu o około 54 proc. Nowo otwierane obiekty odpowiadają na zjawisko podróży łączących wypoczynek z pracą zdalną (bleisure) oraz rosnące wymagania gości oczekujących rozbudowanych stref SPA, basenów i gastronomii.
W 2025 roku nad Bałtykiem przybyło ponad 960 pokoi i apartamentów (m.in. Shellter Resort & Spa w Rogowie, Baltic Infinity w Międzyzdrojach czy Nickel Resort & Wellness w Grzybowie), a w przygotowaniu są kolejne kompleksy, w tym The Sea Resort w Międzyzdrojach i The One w Ustroniu Morskim. Z kolei w rejonach górskich i na Mazurach ofertę uzupełniły m.in. obiekty sieci Mövenpick, resorty pod marką Aries oraz Arche Metalowiec w Muszynie.
W obliczu ograniczonej dostępności najlepszych działek inwestorzy coraz częściej decydują się na przebudowy i zmianę szyldu funkcjonujących już budynków. Dobrym przykładem są metamorfozy dawnego hotelu Royal w Krakowie w Le Méridien czy obiektu Tychy Prime w B&B Hotel Tychy.
– Jednym z najbardziej widocznych trendów w sektorze jest rosnąca liczba modernizacji, przebudów oraz rebrandingu istniejących obiektów. Coraz częściej inwestorzy wykorzystują atrakcyjnie położone nieruchomości, dostosowując je do obecnych standardów zamiast budować nowe. Repozycjonowanie staje się dziś równie ważnym źródłem nowej podaży na rynku hotelowym, jak nowe projekty. Najbliższe lata będą należeć do inwestycji realizowanych pod silnymi markami oraz projektów typu conversion – wyjaśnia Katarzyna Tencza.
Choć segment trzygwiazdkowy nadal skupia ponad 46 proc. krajowej podaży, to najszybszą dynamikę wykazują obiekty cztero- i pięciogwiazdkowe. Na polski rynek wchodzą kolejne renomowane marki, w tym Swissôtel, Grand Mercure, Pullman czy TRIBE.
W 2025 roku na krajowym rynku hotelowym sfinalizowano 12 transakcji inwestycyjnych o łącznej wartości około 135 mln euro (w tym sprzedaż Four Points by Sheraton Warsaw Mokotów oraz portfela Noli Studios w Gdańsku). Relatywnie niski wolumen wynikał z niewielkiej liczby gotowych aktywów wystawionych na sprzedaż, a nie z braku kapitału.
Eksperci przewidują utrzymanie wysokiego popytu na usługi hotelowe, do czego przyczynia się powrót podróży służbowych, rozwój segmentu bleisure oraz rosnąca popularność Polski w ramach trendu coolcation, przyciągającego podróżnych szukających łagodniejszego klimatu w okresie letnim. Długoterminowym wyzwaniem dla sektora pozostaje natomiast konieczność dopasowania oferty do starzejącego się społeczeństwa i skuteczniejszego przyciągania gości z zagranicy.
– W 2026 roku oczekiwane jest utrzymanie rosnącego popytu na rynku hotelowym. Istotnym wsparciem pozostanie odbudowujący się segment podróży biznesowych, rozwój wyjazdów typu bleisure oraz rosnące zainteresowanie Polską jako kierunkiem wpisującym się w trend coolcation. W dłuższej perspektywie wyzwaniem pozostają natomiast zmiany demograficzne, które będą wymagały zarówno skuteczniejszego pozyskiwania turystów zagranicznych, jak i dostosowywania oferty do rosnącej grupy seniorów – podsumowuje Katarzyna Tencza.
Dołącz do newslettera
Pozostałe artykuły - Aktualności
Ważne linki
Na skróty
Katalog franczyz
Kwoty inwestycji