
Polski rynek najmu krótkoterminowego nie tylko w pełni otrząsnął się po dawnych zawirowaniach, ale wkroczył w fazę intensywnego wzrostu. Każdego roku zasoby apartamentów powiększają się o kilka tysięcy nowych jednostek, przyciągając coraz szersze grono inwestorów. Stabilne wyniki oraz rosnący popyt ze strony turystów sprawiają, że nieruchomości wakacyjne i miejskie stają się jedną z najchętniej wybieranych form lokowania kapitału.
Obecnie na polskim rynku dostępnych jest około 60 tysięcy apartamentów i domów wakacyjnych. Eksperci przewidują, że w najbliższych latach tempo wzrostu utrzyma się na dotychczasowym poziomie, co jest efektem finalizacji wielu rozpoczętych wcześniej inwestycji deweloperskich.
– „Rynek wynajmu krótkoterminowego w Polsce rozwija się znakomicie. Dostępnych na rynku jest około 60 tys. jednostek apartamentowych i domów wakacyjnych. Podaż w tej chwili rośnie w tempie kilku tysięcy nowych apartamentów rocznie i szacujemy, że przez najbliższe dwa–trzy lata tempo wzrostu będzie podobne jak w latach ubiegłych, ponieważ wiele rozpoczętych inwestycji deweloperskich jest w trakcie wykańczania” – mówi Kamil Krzyżanowski, prezes zarządu Renters.pl.
Inwestorów działających na tym rynku można podzielić na dwie główne grupy. Pierwsza szuka tzw. second home – nieruchomości w górach lub nad morzem, z których planują korzystać prywatnie, a w pozostałym czasie czerpać z nich zyski. Druga grupa to doświadczeni gracze, posiadający portfele od kilku do kilkunastu lokali, nastawieni wyłącznie na stopę zwrotu.
Pod względem geograficznym rynek prezentuje się następująco:
W obliczu rosnącej konkurencji standard wykończenia staje się kluczowym czynnikiem sukcesu. Nieruchomości typu premium, oferujące udogodnienia na poziomie pięciogwiazdkowych hoteli, pozwalają na wydłużenie sezonu i uzyskanie znacznie wyższych stawek za nocleg.
– „W takiej sytuacji rynkowej nieruchomości typu premium zyskują coraz większe znaczenie. Sezonowość w ich przypadku będzie dłuższa, czyli większa liczba nocy do wynajmu zostanie zrealizowana w konkretnym roku w takiej nieruchomości oraz stopy zwrotu z takich inwestycji premium będą zdecydowanie wyższe niż z klasycznych obiektów” – wyjaśnia Kamil Krzyżanowski.
Dane rynkowe potwierdzają, że apartamenty z wyższej półki mogą generować przychody o nawet 40% wyższe niż standardowe mieszkania. Często jednopokojowe studio w standardzie premium zarabia tyle samo, co bazowo wykończone mieszkanie trzypokojowe.
Rentowność inwestycji zależy od momentu zakupu oraz standardu nieruchomości. Choć ceny zakupu na rynku pierwotnym rosną, sektor premium wciąż oferuje atrakcyjne wyniki:
Rynek najmu krótkoterminowego czekają w najbliższym czasie istotne zmiany legislacyjne zainicjowane przez Parlament Europejski. Nowe przepisy mają na celu zwiększenie przejrzystości sektora oraz wsparcie zrównoważonej turystyki. Wprowadzone zostaną m.in. obowiązkowe rejestracje gospodarzy oraz większa odpowiedzialność platform rezerwacyjnych (takich jak Booking czy Airbnb) za weryfikację ofert.
Ma to pomóc lokalnym władzom w monitorowaniu rynku i zapewnieniu zgodności wynajmu z przepisami podatkowymi oraz normami bezpieczeństwa, co w dłuższej perspektywie powinno przełożyć się na profesjonalizację całej branży.
Dołącz do newslettera
Ważne linki
Na skróty
Katalog franczyz
Kwoty inwestycji