
Wysoka inflacja, rosnąca potrzeba oszczędzania oraz skokowy wzrost świadomości ekologicznej sprawiły, że kupowanie rzeczy używanych przestało być niszowym trendem. Rynek re-commerce, czyli handel przedmiotami ponownie wprowadzanymi do obrotu, stał się pełnoprawnym i najszybciej rosnącym filarem polskiego e-handlu. Szacuje się, że do 2030 roku ten sektor będzie rozwijał się czterokrotnie szybciej niż klasyczny handel detaliczny, osiągając blisko 10% wartości całego e-commerce.
Potencjał tego zjawiska najlepiej obrazują statystyki największych platform sprzedażowych. Na OLX w pierwszej połowie ubiegłego roku rzeczy używane, odnowione oraz końcówki kolekcji stanowiły blisko 70% spośród 111 milionów wszystkich ogłoszeń. To pokazuje, że Polacy masowo przekonali się do nadawania przedmiotom nowego życia. Trend ten dotyczy już niemal każdej kategorii – od ubrań i biżuterii, przez meble i elektronikę, aż po maszyny i dobra luksusowe.
– „Rynek re-commerce ma swój początek w ekonomii cyrkularnej, w drugim obiegu przedmiotów, w sytuacji, kiedy nadajemy im nowe życie poprzez ich odnowienie albo sprzedaż do drugiej ręki. Obecnie, w czasach kiedy coraz bardziej zwracamy uwagę na ekologię i odpowiedzialność społeczną, ten trend ogromnie zyskuje na znaczeniu” – mówi Paweł Świderski, dyrektor ds. operacyjnych OLX.
Rynek re-commerce w Polsce ma bardzo konkretny profil użytkownika. Zdominowały go kobiety, które stanowią aż 74% osób kupujących i sprzedających w sieci, co wynika z ich większej wrażliwości na relację ceny do jakości. Jednocześnie to pokolenie Z najmocniej popularyzuje zakupy z drugiej ręki – ponad 80% przedstawicieli tej grupy regularnie szuka towarów w obiegu zamkniętym. Dla młodych konsumentów to nie tylko sposób na oszczędności, ale przede wszystkim manifestacja troski o klimat.
Największą dynamikę wzrostu odnotowuje obecnie kategoria moda. Aż 82% polskich konsumentów kupuje, a 79% sprzedaje ubrania w internecie. Choć większość transakcji oscyluje w kwotach do 100 zł, platformy coraz częściej stają się miejscem poszukiwań unikatowych przedmiotów kolekcjonerskich czy produktów z upcyclingu.
Największą zmianą, jaka czeka nas w najbliższych latach, jest rosnące zaangażowanie firm w handel rzeczami używanymi. Biznes traktuje re-commerce jako dodatkowe źródło dochodu oraz kluczowy element strategii CSR i ESG. Firmy – jako zorganizowane struktury – dają kupującym coś, czego często brakuje w transakcjach prywatnych: wyższy poziom zaufania, weryfikację towaru oraz ustawowe prawo do zwrotu.
– „Ogłoszenia wystawiane przez firmy cieszą się coraz większym zainteresowaniem ze strony kupujących i oczywiście jest to przede wszystkim kwestia zaufania. Jako konsumenci, kupujący jesteśmy w stanie sprawdzić daną firmę, zweryfikować ją w internecie, ona zgodnie z ustawą gwarantuje również 14-dniowe zwroty. Dlatego zainteresowanie rośnie i widzimy, że od strony podażowej również mamy na platformie coraz więcej przedsiębiorstw” – mówi Mateusz Bochat, manager ds. rozwoju kategorii w OLX.
Dla firm obecność na platformach typu re-commerce to dostęp do ogromnej rzeszy klientów szukających okazji. Na samym OLX działa już ponad 200 tysięcy podmiotów biznesowych, które co miesiąc publikują miliony ogłoszeń. Są to zarówno mali sprzedawcy, jak i światowe marki, które wprowadzają do obiegu towary outletowe, pozwrotowe czy końcówki serii.
– „Na OLX są obecne w zasadzie wszystkie typy firm – od małych, jednoosobowych po znane, światowe marki i dużych sprzedawców. Nasza platforma ma w Polsce ok. 16 mln userów, czyli prawie połowa polskiego internetu jest obecna na OLX. Jesteśmy miejscem, w którym ogromna rzesza ludzi szuka różnego typu towarów i usług. Dla firm [...] oznacza to dostęp do bardzo szerokiego grona klientów. Jednocześnie są to specyficzni użytkownicy, ponieważ oni szukają tzw. okazji, towarów mocno przecenionych np. ze względu na fakt, że są końcówką serii, towarem outletowym, towarem pozwrotowym” – mówi Dawid Fabiś, dyrektor sprzedaży OLX.
Wszystko wskazuje na to, że udział biznesu będzie główną dźwignią rozwoju tego rynku w nadchodzących latach. Profesjonalizacja procesu sprzedaży w połączeniu z ekologicznymi pobudkami konsumentów sprawia, że re-commerce na stałe zmienia krajobraz polskiego handlu.
Dołącz do newslettera
Ważne linki
Na skróty
Katalog franczyz
Kwoty inwestycji