Dobre, bo nasze

Autor: Redakcja
Data dodania: 15 kwietnia 2021
Kategoria:

Pizza w Biesiadowie jest inna od tych dostępnych u konkurenci. Jest taka nasza, swojska – mówi Monika Sosnowska, która prowadzi pizzerię w Piotrkowie Trybunalskim.

JAK PANI MYŚLI ILE ŚREDNIO ZJADAMY PIZZ W CIĄGU MIESIĄCA?

Dopóki nie prowadziłam pizzerii myślałam, że raz w miesiącu to taka norma. Sami z mężem pizzę zamawialiśmy raczej przy jakiejś okazji. Teraz mam klientów, którzy zamawiają pizzę nawet co dwa dni, a moje dzieci najchętniej jadłyby codziennie (śmiech).

A MA PANI JAKIEGOŚ TZW. „ZŁOTEGO KLIENTA”?

Wszyscy klienci są dla mnie „złotymi Klientami”, ale mam kilku, którzy zamawiają systematycznie od początku otwarcia lokalu. Nawet nasz kierowca śmieje się, że u niektórych klientów jest częściej niż u siebie w domu.

DLACZEGO TAK LUBIMY PIZZĘ?

Najprościej mogę powiedzieć, że chyba dlatego, bo pizza jest po prostu pyszna. Ma wiele wariantów, można samemu ją komponować w zależności od upodobań. I każdy znajdzie coś dla siebie.

GDZIE PROWADZI PANI SWOJĄ RESTAURACJĘ?

Prowadzę pizzerię w Piotrkowie Trybunalskim przy ulicy Narutowicza 18a.

ILE CZASU UPŁYNĘŁO OD POMYSŁU DO REALIZACJI?

Wcześniej prowadziłam inną gastronomię, ale od pomysłu „a może Biesiadowo” do realizacji upłynęły niecałe dwa miesiące.

DLACZEGO WYBRAŁA PANI KONCEPT BIESIADOWO?

Myślałam nad zmianą profilu działalności. Szukając pomysłów w internecie, zobaczyłam ofertę franczyzy pizzerii Biesiadowo i od razu wysłałam zgłoszenie. Przede wszystkim dlatego, że znaliśmy już tę pizzerię. Mieszkając jakiś czas w Piasecznie pod Warszawą, mimo dużej konkurencji, pizzę zamawialiśmy tylko z Biesiadowa.

CZY TO JEDYNA PANI PIZZERIA?

W chwili obecnej tak.

A PLANUJE PANI KOLEJNE?

Jeśli tak, to na razie tylko plany (śmiech).

CO DAJE PANI DZIAŁANIE POD SZYLDEM ROZPOZNAWALNEJ MARKI?

Działanie pod tak rozpoznawalną marką daje wymierne korzyści. Biesiadowo jest na rynku od 12 lat. Każdy gdzieś, kiedyś słyszał tą nazwę lub jadł pizzę z Biesiadowa. Ale najważniejsze, że jako franczyzobiorca otrzymuję gotowe rozwiązania, by z sukcesem prowadzić swój biznes. Wszystko zamawia się w jednym miejscu od produktów spożywczych po opakowania, chemię, naczynia czy materiały reklamowe. Firma oferuje szkolenie pracowników, opiekę szkoleniowców, grafiki na portale społecznościowe. To jest bardzo duże ułatwienie. W momencie kiedy otwierałam lokal mieliśmy wielu klientów, którzy już tę markę znali i wiedzieli, że dobrze zjedzą (śmiech).

CZY KONKURENCJA JEST DUŻA?

W Piotrkowie jest bardzo duża konkurencja. Nawet nie porównuję się do pizzerii, które są tu od lat.

JAK SOBIE PANI Z NIĄ RADZI?

Organizuję konkursy, zabawy, a także wydarzenia na portalach społecznościowych. Zamieszczam reklamy na lokalnym rynku, często też sponsorujemy wydarzenia w naszym mieście. Chciałabym, żeby każdy miał okazje spróbować naszej pizzy i innych dań. Pizza w Biesiadowie jest inna od tych dostępnych u konkurenci. Jest taka nasza, swojska. I wiem, że klienci bardzo cenią nasze dania, co powoduje, że o konkurencję jestem spokojna.

CZY NA CO DZIEŃ JEST PANI W SWOIM LOKALU?

Gastronomia jest wymagającą działalnością. Żeby dbać o jakość i standardy, trzeba być na miejscu codziennie. Z doświadczenia wiem, że nieobecność właściciela nie wpływa dobrze na rentowność, nikt nie dopilnuje wszystkiego, tak jak ja to zrobię. Według mnie obecność właściciela jest konieczna.

CZY WZROST CEN ŻYWNOŚCI WPŁYNĄŁ NA RENTOWNOŚĆ PANI PIZZERII?

Ceny żywności w ostatnim czasie wzrosły bardzo drastycznie. A muszę zaznaczyć, że składniki wykorzystywane do przygotowania naszych pizz są bardzo dobrej jakości. Przekłada się to oczywiście na rentowność biznesu, ale chciałabym aby każdy klient miał możliwość spróbować naszej pysznej pizzy, dlatego ceny muszą być przystępne dla każdego. W naszym menu póki co obowiązują takie same ceny, jak wcześniej.

CO JEST NAJTRUDNIEJSZE W BIZNESIE GASTRONOMICZNYM?

Najtrudniejszy jest zawsze czynnik ludzki, czyli dobór odpowiedniego i lojalnego personelu. W gastronomii bardzo ważnym aspektem jest odpowiedni podział obowiązków, bo sama nie byłabym w stanie prowadzić pizzerii. Rotacja pracowników jest spora. Ale trzeba sobie z tym radzić tak, by przede wszystkim klienci nie odczuli tych problemów. Bo najważniejszy jest klient.

Dziękuję za rozmowę
Edyta Rozmus

Pozostałe artykuły - Wywiady

Data dodania: 17 marca 2021
Bezpieczny biznes
Data dodania: 17 lutego 2021
Biznes dla smakosza
Data dodania: 9 lutego 2021
Mały szef od kuchni
Data dodania: 3 lutego 2021
Kto nie ryzykuje, ten nie pije szampana

zobacz więcej

Data dodania: 12 maja 2021
Jak wybrać kuriera dla biznesu ecommerce?
Data dodania: 12 maja 2021
Sklep na zdrowie
Data dodania: 12 maja 2021
Cechy umowy franczyzy
Data dodania: 11 maja 2021
Co nowego w świecie kryptowalut? Jak rysuje się ich przyszłość?
linkedin facebook pinterest youtube rss twitter instagram facebook-blank rss-blank linkedin-blank pinterest youtube twitter instagram