
Według 2026 Data Threat Report firmy Thales tylko 34% organizacji wie, gdzie znajdują się wszystkie ich dane. Pokazuje to, jak duże znaczenie ma dziś bezpieczeństwo plików znajdujących się poza lokalną infrastrukturą, a więc także w chmurze. Jak pracownicy wykonujący swoje obowiązki spoza biura mogą zadbać o bezpieczeństwo? Co firma może zrobić w tym obszarze? Wyjaśniamy.
Dane na urządzeniach znajdujących się poza biurem przestają podlegać lokalnym politykom sieciowym i fizycznym zabezpieczeniom. Często zespoły IT nie mają nad nimi pełnej kontroli. W praktyce oznacza to większą ekspozycję na ataki oraz błędy użytkowników.
Najczęstsze wektory ryzyka obejmują:
· korzystanie z niezaufanych sieci – publiczne lub domowe Wi-Fi mogą umożliwiać podsłuch ruchu i ataki typu man-in-the-middle,
· brak kontroli nad urządzeniem – prywatny sprzęt często nie ma aktualizacji, EDR ani polityk bezpieczeństwa,
· lokalne kopie danych – zwiększa to ryzyko wycieku przy kradzieży lub zgubieniu sprzętu,
· współdzielenie urządzeń – dostęp osób trzecich do komputera zwiększa ryzyko nieautoryzowanego odczytu danych,
· brak segmentacji sieci – urządzenia domowe działają w jednej sieci z innymi, mniej bezpiecznymi urządzeniami.
Oprócz standardowych zagrożeń, takich jak phishing czy malware, użytkownicy pracujący poza biurem muszą też zachować ostrożność w kwestii sieci i urządzenia.
Zasady bezpiecznej pracy w chmurze:
· korzystanie wyłącznie z zaufanych sieci – unikanie publicznego Wi-Fi lub używanie VPN podczas pracy poza biurem,
· blokowanie urządzenia – każda przerwa powinna kończyć się zabezpieczeniem dostępu do komputera,
· brak zapisywania haseł w przeglądarce – zmniejsza ryzyko przejęcia danych logowania po utracie urządzenia,
· weryfikacja linków i załączników – ogranicza skuteczność phishingu i szkodliwego oprogramowania,
· unikanie pobierania plików lokalnie – praca bezpośrednio w chmurze redukuje liczbę kopii danych,
· aktualizowanie systemu i aplikacji – eliminuje znane luki bezpieczeństwa wykorzystywane przez atakujących.
Według UŻ 1 % naruszeń zaczynało się od phishingu lub socjotechniki. Zachowania pracowników zgodne z dobrymi praktykami mają więc realny wpływ na cyberbezpieczeństwo organizacji.
Choć w praktyce bezpieczeństwo danych w chmurze w części zależy od użytkowników, organizacje mogą podjąć działania, które poprawią ochronę firmowych plików. Warto zacząć od uporządkowania zarządzania tożsamością i dostępem. Oznacza to wdrożenie centralnego IAM, egzekwowanie MFA oraz kontrolę uprawnień według zasady least privilege.
Równolegle należy zadbać o konfigurację środowiska chmurowego. Regularne audyty, automatyczne skanowanie zasobów oraz polityki zgodności pozwalają wykrywać i eliminować podatności zanim zostaną wykorzystane.
Uzupełnieniem tych działań jest strategia backupu. Dane w chmurze nie są automatycznie chronione przed usunięciem lub nadpisaniem. Regularne kopie zapasowe oraz testy odtwarzania zapewniają ciągłość działania i minimalizują skutki ataków typu ransomware.
Można do tego wykorzystać rozwiązanie takie jak Netia Data Protection. To usługa, która działa w modelu backup-as-a-service i umożliwia centralne zarządzanie kopiami zapasowymi. Dane są chronione przed utratą, a w razie potrzeby można je szybko odtworzyć po incydencie.
Dołącz do newslettera
Pozostałe artykuły - Finanse i nie tylko
Ważne linki
Na skróty
Katalog franczyz
Kwoty inwestycji