
Kupno mieszkania to jedna z najważniejszych decyzji w życiu. Dla wielu osób oznacza zobowiązanie finansowe na długie lata, dlatego wybór pomiędzy rynkiem pierwotnym a wtórnym nie powinien być dziełem przypadku. Jedni marzą o nowym lokalu pachnącym świeżością, inni wolą sprawdzone mieszkanie w dobrze znanej okolicy. Każda z tych opcji ma swoje plusy i minusy, a ostateczna decyzja zależy od indywidualnych potrzeb i oczekiwań.
Zakup mieszkania to decyzja bardzo często na całe życie. Wiąże się z zaciąganym na wiele lat kredytem hipotecznym. Wybór nieruchomości powinien być jednak przemyślany. Nie każdy kupujący zdaje sobie sprawę z wad i zalet zakupu lokalu na danym rynku. Każdą ofertę warto dokładnie sprawdzić i najlepiej, aby skonsultować ją ze specjalistą – zauważa Leszek Zięba, ekspert ZFPF, mFinanse.
W przypadku mieszkań od deweloperów nierzadko dochodzi do sytuacji, w której lokale są sprzedawane jeszcze przed rozpoczęciem prac budowlanych. Oznacza to długie oczekiwanie – czasem nawet kilkuletnie – zanim będzie można się wprowadzić. Gotowe inwestycje oferują zazwyczaj niewielką liczbę wolnych mieszkań, często tych mniej atrakcyjnych pod względem układu czy metrażu. Rynek wtórny daje w tym zakresie większą swobodę wyboru.
W przypadku wielu inwestycji z rynku pierwotnego, mieszkania są sprzedane, zanim rozpocznie się budowa. To oznacza, że można czekać nawet kilka lat na wprowadzenie się do wymarzonego lokum. Wolnych mieszkań w już zrealizowanych inwestycjach jest niewiele. Przeważnie pozostają najmniej atrakcyjne pod względem metrażu, rozkładu pomieszczeń czy lokalizacji. W przypadku rynku wtórnego wybór jest większy – zauważa Adam Kasperski, ekspert ZFPF, Phinance.
Osoby, którym zależy na mieszkaniu blisko centrum, zwykle muszą skierować uwagę na lokale z rynku wtórnego. Nowe inwestycje rzadko powstają w śródmieściach – głównie ze względu na brak dostępnych działek lub ich bardzo wysokie ceny. Na obrzeżach miast sytuacja wygląda inaczej – tam znacznie łatwiej znaleźć nowe osiedla, zarówno w budowie, jak i już ukończone.
Nowe osiedla rzadko powstają w pobliżu centrum. Jeśli zależy nam na takiej lokalizacji, mamy do wyboru głównie lokale z drugiej ręki. Decydując się na dzielnice nie tylko w pobliżu centrum, znacznie łatwiej znaleźć nowe mieszkania w trakcie budowy lub już wybudowane. Deweloperzy rzadko decydują się na inwestowanie w centrach miast ze względu na niedostępność wolnych działek, które, jeśli już są dostępne, to w wysokiej cenie – mówi Leszek Zięba, ekspert ZFPF, mFinanse.
Nowe mieszkania najczęściej oddawane są w stanie deweloperskim. Oznacza to przygotowane ściany, wylewki, instalacje oraz drzwi wejściowe – lokal jest gotowy do indywidualnego wykończenia. W przypadku rynku wtórnego rozpiętość jest znacznie większa: od mieszkań wymagających jedynie odświeżenia po takie, w których niezbędny jest generalny remont, często obejmujący wymianę instalacji. To z kolei generuje dodatkowe koszty i wydłuża czas przeprowadzki.
Na starszych osiedlach, zwłaszcza przy wysokich blokach, znalezienie wolnego miejsca parkingowego bywa prawdziwym wyzwaniem. Nowe inwestycje oferują miejsca postojowe, które co prawda są dodatkowo płatne, ale zapewniają wygodę i pewność parkowania. Cena zależy od lokalizacji i miasta – może wahać się od kilkunastu do nawet kilkudziesięciu tysięcy złotych.
Mieszkania z drugiej ręki zazwyczaj znajdują się w dzielnicach z dobrze rozwiniętą infrastrukturą. W pobliżu nie brakuje szkół, przedszkoli, sklepów, komunikacji miejskiej czy placów zabaw. Nowe osiedla często dopiero „obrastają” w takie udogodnienia, co wymaga czasu i cierpliwości ze strony mieszkańców.
W starszych budynkach piwnica jest często integralną częścią mieszkania. W nowym budownictwie sytuacja wygląda inaczej – komórki lokatorskie zwykle są dostępne za dodatkową opłatą, co trzeba uwzględnić w budżecie.
Nowe osiedla kuszą nowoczesnymi rozwiązaniami: monitoringiem, wideodomofonami, ochroną czy estetycznymi częściami wspólnymi. Klatki schodowe i elewacje są w idealnym stanie. Na rynku wtórnym standard bywa bardzo zróżnicowany – od zadbanych wspólnot po budynki wymagające pilnych remontów.
Starsze kamienice i bloki niosą ze sobą ryzyko trudnego sąsiedztwa. Z kolei nowe osiedla są często ogrodzone i zamieszkane przez osoby o podobnym stylu życia. Trzeba jednak pamiętać, że w świeżo oddanych budynkach przez długi czas mogą trwać prace wykończeniowe, co oznacza hałas i brak ciszy.
Przed podjęciem decyzji warto przeanalizować wszystkie za i przeciw – wybór nie jest łatwy. Warto wziąć pod uwagę fakt, że jest dostępnych zdecydowanie więcej mieszkań z rynku wtórnego. Z analizy Polskiego Instytutu Ekonomicznego wynika, że w 17 największych miastach ponad 76% ofert stanowią lokale z drugiej ręki. Znalezienie zgodnego z oczekiwaniami nowego lokalu może być zatem trudniejsze – kończy Adam Kasperski, ekspert ZFPF, Phinance.
Rynek pierwotny i wtórny oferują zupełnie inne doświadczenia. Kluczem jest dokładne określenie własnych potrzeb, możliwości finansowych i priorytetów. Dopiero wtedy wybór mieszkania stanie się decyzją świadomą, a nie kompromisem wymuszonym przez okoliczności.
Dołącz do newslettera
Ważne linki
Na skróty
Katalog franczyz
Kwoty inwestycji