
Polski rynek powierzchni handlowych skutecznie zaadaptował się do nowych warunków rynkowych, a czarne scenariusze wieszczące kryzys handlu stacjonarnego nie sprawdziły się. Z raportu BNP Paribas Real Estate Poland „Review. Rynek handlowy w Polsce w I kwartale 2026 roku” wynika, że bezsprzecznym liderem nowej podaży pozostają parki handlowe, podczas gdy tradycyjne centra handlowe stawiają na podnoszenie jakości, modernizację i repozycjonowanie.
W ciągu ostatnich sześciu lat parki handlowe dostarczyły około 1,8 mln m kw. nowej powierzchni, wobec zaledwie 400 tys. m kw. w segmencie galerii handlowych. Rynek klasycznych centrów zbliża się do nasycenia, dlatego deweloperzy skupiają się na modernizacjach, rozbudowach i dostosowywaniu oferty do potrzeb konsumentów.
W strukturze najemców galerii rośnie udział gastronomii, sportu, rekreacji, drogerii oraz dyskontów i marek z segmentu value retail.
– Rynek centrów handlowych zbliża się do nasycenia, a aktywność inwestycyjna koncentruje się na modernizacjach, rozbudowach oraz repozycjonowaniu istniejących obiektów. Kluczowy trend stanowi przesunięcie akcentu z ilości na jakość, w tym dostosowanie oferty do ewoluujących potrzeb konsumentów. Widoczne są istotne zmiany w strukturze najemców, ze wzrostem udziału gastronomii, sportu i rekreacji, drogerii oraz marek z segmentu value retail – podkreśla Anna Pływacz, Dyrektorka Działu Powierzchni Handlowych BNP Paribas Real Estate Poland.
Na koniec marca 2026 roku w budowie znajdowało się około 850 tys. m kw. nowoczesnej powierzchni handlowej (nowe obiekty i rozbudowy). W latach 2026–2027 planowane jest oddanie do użytku ponad 663 tys. m kw., co oznacza wzrost aż o 90% względem ubiegłego roku.
Aż ponad 780 tys. m kw. realizowanej powierzchni (92% całego wolumenu) przypada na parki handlowe. Do największych trwających inwestycji należą:
Tylko w I kwartale 2026 roku do użytku oddano ponad 76 tys. m kw. (wzrost o 70% r/r), na czele z takimi projektami jak San Park Piaseczno II faza w Mysiadle (15,9 tys. m kw. pod salon Agata Meble), M Park Bogatynia (8,2 tys. m kw.) oraz Park Handlowy Tomaszów Lubelski (8 tys. m kw.). Choć tenant mix w parkach wciąż opiera się głównie na powtarzalnych markach, rośnie w nich rola usług, gastronomii, mody oraz drogerii. Obiekty przy dużych aglomeracjach coraz częściej przyciągają także marki dotychczas obecne jedynie w galeriach.
Biorąc pod uwagę całkowity wolumen nowoczesnej powierzchni handlowej (centra, parki, outlety i obiekty wolnostojące), czołówkę największych rynków tworzą:
Najwyższe nasycenie powierzchnią w przeliczeniu na 1000 mieszkańców notują aglomeracje wrocławska (1044 m kw.) oraz poznańska (1005 m kw.).
Średni wskaźnik pustostanów w I połowie 2025 roku spadł o 0,6 p.p. r/r do poziomu 2,8%. Najmniej wolnej powierzchni odnotowano w Szczecinie (1,8%) oraz Warszawie (1,9%), z kolei najwyższy odsetek pustostanów zarejestrowano we Wrocławiu (4,1%) i Poznaniu (3,6%).
Początek 2026 roku przyniósł wyraźną poprawę w handlu detalicznym. W lutym 2026 roku obroty wzrosły o 1,7% r/r, mimo lekkiego spadku odwiedzalności (-0,9%). Według danych GUS za luty 2026 roku sprzedaż detaliczna wzrosła o 5% r/r, a internetowa o 9,3% r/r.
W I kwartale na polskim rynku zadebiutowały nowe marki, w tym kanadyjski Lululemon, azjatycka sieć XIMI V oraz internetowy koncept Søstrene Grene, planujący sklep stacjonarny w Warszawie.
Dobre wyniki sprzedaży bezpośrednio napędzają presję na podwyżki stawek najmu.
– Najsilniejsza presja wzrostowa dotyczyła najlepszych centrów handlowych oraz najbardziej atrakcyjnych lokali o powierzchni 100–500 m kw. W kolejnych miesiącach możliwe są dalsze wzrosty w topowych galeriach, natomiast w parkach handlowych proces odnawiania umów z okresu pandemii może skutkować lokalnymi korektami stawek dla wybranych branż i formatów – ocenia Renata Weikert, Starsza Konsultantka w BNP Paribas Real Estate Poland.
Dołącz do newslettera
Ważne linki
Na skróty
Katalog franczyz
Kwoty inwestycji