
Funkcjonariusze Centralnego Biura Antykorupcyjnego uderzyli w dawne kierownictwo jednej z najbardziej rozpoznawalnych polskich spółek. Zatrzymano osiem osób, które w latach 2011–2014 odpowiadały za losy Ruchu, funkcjonującego obecnie pod nazwą Usługi Logistyczne. Sprawa ma potężny kaliber finansowy, a śledczy z Prokuratury Regionalnej w Krakowie szacują, że decyzje podejrzanych naraziły firmę na stratę rzędu 428,9 mln zł.
Zatrzymania, do których doszło 3 marca, są wynikiem śledztwa dotyczącego zakupu obligacji holenderskiej spółki Lurena Investments B.V. Według prokuratury papiery te nabywano bez rzetelnego sprawdzenia, czy emitent w ogóle jest w stanie oddać zainwestowane pieniądze.
Janusz Kowalski, rzecznik prasowy Prokuratury Regionalnej w Krakowie, poinformował, że zatrzymanym przedstawiono zarzuty nadużycia udzielonych uprawnień oraz niedopełnienia ciążących na nich obowiązków. Ruch objął obligacje serii A oraz B bez właściwego zweryfikowania sytuacji materialnej wystawcy i bez ustanowienia prawidłowych zabezpieczeń ich wykupu. Śledczy podkreślają, że decyzje te zapadły bez realnej oceny celowości zakupu i bez uwzględnienia faktycznej sytuacji ekonomicznej samej spółki Ruch S.A.
Zarzuty dotyczą także wydarzeń z 2014 roku, kiedy zarząd zdecydował o odstąpieniu od wykupu wcześniejszych papierów i zakupie kolejnych emisji serii C oraz D. Działanie to skutkowało wyrządzeniem Ruchowi szkody majątkowej w wielkich rozmiarach, opiewającej na łączną kwotę 428 892 200 zł. Dokładnie taką samą korzyść majątkową odniosła na tym procederze holenderska spółka Lurena Investments B.V.
Wobec wszystkich zatrzymanych osób prokuratura zdecydowała się zastosować wolnościowe środki zapobiegawcze. Wysokość wyznaczonych poręczeń majątkowych zależy od statusu finansowego podejrzanych i waha się od 100 tysięcy do nawet miliona złotych. Dodatkowo objęto ich dozorem policyjnym oraz zakazem opuszczania kraju.
W trakcie przeszukań funkcjonariusze zabezpieczyli gotówkę w różnych walutach o łącznej wartości około miliona złotych. Służby dokonały również blokad na rachunkach bankowych oraz zabezpieczeń na nieruchomościach należących do byłych członków władz spółki, co ma zagwarantować realizację przyszłych kar i środków kompensacyjnych.
Dzisiejsze działania to efekt procesów, które zaczęły się w połowie 2020 roku. To wtedy ówczesny zarząd Ruchu zawiadomił organy ścigania o podejrzeniu popełnienia przestępstwa niegospodarności przez poprzedników zarządzających firmą po jej prywatyzacji w 2010 roku.
W doniesieniu wskazano nie tylko na budzący wątpliwości zakup obligacji Lurena Investments, ale także na szereg innych nieuzasadnionych wydatków. Wśród nich wymieniono między innymi wysokie koszty usług IT oraz doradztwa. Śledztwo wciąż trwa i jest rozwojowe, a prokuratura zaznacza, że planowane są dalsze czynności procesowe dotyczące innych niekorzystnych decyzji gospodarczych.
Dołącz do newslettera
Pozostałe artykuły - Aktualności
Ważne linki
Na skróty
Katalog franczyz
Kwoty inwestycji