Trudne czasy dla pralni

Data dodania: 1 marca 2022
Kategoria:

W związku z pandemią, lockdownami i wzrostem popularności pracy z domu wiele pralni zakończyło swoją działalność. Jaka przyszłość czeka ten rynek?

Największa na polskim rynku sieć pralni działająca pod szyldem Pralnie EBS (dawniej 5àSec) funkcjonuje na rynku już od ponad 20 lat. Posiada ponad 120 placówek w całej Polsce, z czego 20 działa na zasadzie franczyzy. Przez wiele lat biznes sukcesywnie się rozwijał, niestety pandemia koronawirusa mocno uderzyła w ten rynek.

Jak informuje Paweł Skwarczowski, dyrektor ds. operacyjnych Pralni EBS, sieć odnotowała potężne spadki obrotów sięgające ponad 40 proc. w 2020 roku i 20 proc. w 2021 roku.

– Zainteresowanie usługami z strony klientów spada w związku z pandemią i pracą w modelu home office. Wiele pralni się zamyka – przyznaje Paweł Skwarczowski, informując, że sieć Pralni EBS również w najbliższym czasie nie planuje rozwoju.

Warto jednak podkreślić, że sieć przetrwała najtrudniejsze czasy. A luzowanie obostrzeń i zapowiedzi dotyczące końca pandemii pozwalają mieć nadzieję na zmianę trendu w niedalekiej przyszłości. Bowiem najprawdopodobniej dopiero koniec pandemii i powrót społeczeństwa w większym stopniu do dawnego trybu funkcjonowania, w tym bezpośrednich spotkań czy odwiedzania centrów handlowych (gdzie mieści się większość Pralni EBS) może zmienić sytuację na rynku pralni.

Otwarcie pralni ze względu na konieczność zakupu specjalistycznych urządzeń jest dość kosztowne. Jak informuje Paweł Skwarczowski, franczyzobiorca sieci powinien dysponować kapitałem na poziomie ok. 400 tys. zł oraz posiadać lokal w dobrym handlowo miejscu. Sieć Pralnie EBS oferuje współpracę franczyzową nie tylko w ramach otwarcia nowej placówki, ale posiadają również funkcjonujące na rynku pralnie, które franczyzobiorca może przejąć.

Dołącz do newslettera

Copyright © ARSS. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Opieka nad stroną: Lembicz.pl  Skład magazynu Franczyza & Biznes: Aera Design