Zyski z pudełka

Data dodania: 30 października 2017
Foto: Na Zdrowie

Modne, zdrowe, oszczędza czas, pomaga zrzucić wagę – to powody, dla których Polacy decydują się na catering dietetyczny. Czy da się na tym zarobić? Z pewnością tak, ale raczej w dużych miastach i pod warunkiem, że nie zaczynamy zupełnie od zera.

Diety pudełkowe, choć znane są Polakom już od jakiegoś czasu, wciąż należą do rodzaju nietypowych. Najczęściej wspominamy o nich, kiedy jakaś znana osoba wyzna, że korzysta z takiego rozwiązania, bo przygotowanie dietetycznych posiłków samemu wymaga czasu, wiedzy i umiejętności. Nie oznacza to jednak, że nie zyskują na popularności w społeczeństwie, któremu problem z nadwagą i otyłością nie jest obcy.

Usługi cateringowe są jednym z najbardziej perspektywicznych sektorów wycenianego na 18,5 mld zł rynku gastronomicznego. Wartość konkretnie tego segmentu rosnącego o około 3% rocznie to blisko 4,5 mld zł.

W ocenie Damiana Wiatraka, dyrektora zarządzającego w firmie Deli Catering, krajowy rynek usług cateringowych mimo stosunkowo młodego wieku (to raptem kilkunastoletnia historia) jest stosunkowo duży, ale rozdrobniony. Ma też istotne znaczenie dla rynku gastronomii, bo wpływa na gusta kulinarne Polaków. Rynek cateringowy podzielony jest na kilka segmentów.

To przede wszystkim usługi eventowe, imprezowe, przedszkolne, szkolne, stołówkowe i szpitalne. Segmentacja rynku jest już od dawna, więc firmy poszukują nisz w ramach poszczególnych segmentów i w jakości proponowanych usług. Catering dietetyczny, tzw. pudełkowy nstaje się coraz bardziej popularny, ponieważ zmieniają się preferencje kulinarne Polaków oraz dostęp do usługi gastronomicznej na co dzień. Z racji tego, że konsumenci są coraz bardziej zabiegani, zapracowani potrzebują kogoś, kto dostarczy im zestaw żywieniowy, począwszy od śniadania poprzez lunch, skońzczywszy na kolacji. Pudełkowy catering dietetyczny zapewnia taką usługę.

To też propozycja dla osób, które nie potrafią samodzielnie stworzyć odpowiednio zbilansowanej diety. Pozwala on wprowadzić nowe nawyki żywieniowe, jak posiłek o tej samej porze, który uwzględnia sezonowe warzywa i owoce czy potrawy z niewielką ilością tłuszczu.

Dieta na dokładkę

Popyt na usługi cateringowe przyciąga kolejnych graczy, którzy  korzystają z istniejącego zaplecza gastronomicznego. Catering dietetyczny pomaga w obrotach restauracjom, dla których bariera wejścia do branży jest stosunkowo niska. Warto podkreślić to, że w przypadku większości firm catering dietetyczny to działalność dodatkowa. I tu powstaje konflikt interesów.

Firmy, które zatrudniają dietetyków oskarżają konkurentów o to, że po prostu psują wizerunek branży. Przy małej skali działalności nie inwestując w dietetyków, którzy układają odpowiednie diety łatwo jest popełnić błąd. A zniechęconego klienta trudno będzie skusić kolejną ofertą. Kuleje też świadomość samych klientów na temat funkcjonowania całej branży. Nie wszyscy mają czas na sprawdzenie czy firma rzeczywiście współpracuje z odpowiednimi specjalistami, czy jest znana tylko dzięki temu, że ma odpowiedni budżet reklamowy.

Choć na rynku działają już profesjonalne sieci cateringowe specjalizujące się w tzw. pudełkowych dietach, w świadomości Polaków nie dokonała się jeszcze rewolucja w zakresie zdrowego żywienia. Próbuje to zmienić m.in. firma Na Zdrowie, która jako jedna z nielicznych podjęłapróbę zbudowania sieci oddziałów franczyzowych. Proponuje ona nową usługę gastronomiczną, polegającą na kompleksowej obsłudze klienta w zakresie dietetyki oraz dostarczania odpowiednio skomponowanej diety w wybrane przez klienta miejsce.

Na podstawie wywiadu żywieniowego ustalana jest indywidualna dieta (uwzględniając cel, jaki chce osiągnąć klient, stan zdrowia, a przede wszystkim preferencje żywieniowe).

Na tej podstawie wyszkoleni kucharze przygotowują zestaw dzienny 5 posiłków, które są dostarczane codziennie rano we wskazane miejsce. Firma buduje sieć partnerską małymi, ale pewnymi krokami. Obecnie pod tą marką działa sześć oddziałów franczyzowych.

– Catering dietetyczny to przyszłościowa branża. Posiłki skomponowane przez dietetyka w dostawie, chcą sprzedawać zarówno osoby mające do czynienia z biznesem restauracyjnym, jak i bez doświadczenia. Chodzi o to, że świadomość Polaków na temat zdrowego odżywiania wzrasta i przedsiębiorcy dostrzegają niszę. To już nie tylko moda na zdrowe posiłki w restauracji, ale i dbanie o siebie w ciągu całego dnia. Posiłki skomponowane przez dietetyka szczególnie przydają się wówczas, gdy większość czasu spędza się w pracy, bez możliwości przygotowania jedzenia samemu. A takich zapracowanych osób jest co raz więcej. To daje podstawę sądzić, że segment rynku, na którym działamy będzie dynamicznie się rozwijał – mówi Aleksandra Rybak z cateringu dietetycznego Na Zdrowie.

W jej ocenie, branża będzie dążyć do konsolidacji. Powstanie więcej firm budujących sieci oddziałów. W przyszłości to właśnie sieci cateringowe będą rozdawać karty w tym segmencie rynku. I wygra ten, kto pierwszy zbuduje grupy lojalnych klientów. Choć franczyza jak na razie nie zyskała zawrotnej popularności w tym segmencie gastronomii, przedsiębiorców działających na licencji będzie przebywać.

– Prowadzimy rozmowy na temat wejścia do naszej sieci z kolejnymi zainteresowanymi osobami. Do współpracy zachęca ich to, że jako sieć franczyzowa praktycznie nie mamy konkurencji, zaś próg rozpoczęcia działalności jest stosunkowo niski, około 40 tys. zł – dodaje Aleksandra Rybak.

Na rynku działają też inne sieciowe marki oferujące catering dietetyczny – np. firma LightBox. Jednak jej podejście do franczyzy jest zgoła inne. Firma zastrzega, że nie udziela franczyzy. Uzasadnia to tym, że tylko scentralizowana produkcja pozwala na kontrolę procesu wytwarzania zestawów dań i pozwala mieć pewność, że klienci na terenie całego kraju otrzymają każdego dnia odpowiedni produkt najwyższej jakości.

Inaczej mówiąc obawia się, że w przypadku udzielenia franczyzy jej produkty stracą na jakości, bo trudno będzie skontrolować cały proces produkcji. Niezależnie od tego, we franczyzie czy samodzielnie rynek usług cateringowych czeka jeszcze nie jedna dekada rozwoju. Nie ulega wątpliwości jednak to, że w ciągu najbliższych lat ten segment branży będzie wizytówką dużych miast, gdzie nowe trendy w gastronomii są łatwo podchwytywane.

Irina Nowochatko-Kowalczyk

Zobacz nasz katalog sieci franczyzowych i upewnij się która franczyza będzie dla Ciebie najlepsza.

Dołącz do newslettera

Copyright © ARSS. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Opieka nad stroną: Lembicz.pl  Skład magazynu Franczyza & Biznes: Aera Design