Zetka, specjalistka od ciast i mięsa

Autor: Redakcja
Data dodania: 21 sierpnia 2008
Kategoria:
zetka2_zdjcie.jpg

Gdy Zbigniew Kozioł w 1991 r. otwierał stoisko z mięsem w hali targowej w Bydgoszczy, nie spodziewał się, że to początek sieci, która dziś liczy 30 sklepów specjalistycznych, kawiarnię i kilka restauracji - czytamy w sierpniowym numerze "Wiadomości Handlowych".

Rozwój bydgoskiej firmy trochę przypomina karierę Rockefellera – na początku Zetka była jednym z wielu stoisk, które na fali mięsnego boomu na początku lat 90. powstały w zabytkowej, secesyjnej hali targowej w Bydgoszczy. Na pierwszy rzut oka punkt niczym się nie wyróżniał i nie miał żadnej nazwy. To ludzie zaczęli mówić, że idą do Zetki, bo tam jest najlepszy towar. Ta nazwa to skrót od imienia właściciela, Zbigniewa Kozioła. Tak się utarło i tak zostało, gdy Zetka opuściła halę targową i otworzyła swój pierwszy sklep z prawdziwego zdarzenia na jednym z bydgoskich osiedli. Potem był drugi, trzeci... Dziś Zetek jest trzydzieści i jeszcze dochodzi kawiarnia Caffe Zetka, dwa bistra i restauracja. Gastronomia jest jednak jedynie uzupełnieniem oferty. Podstawą jest handel.
Najwięcej sklepów sieci mieści się w Bydgoszczy oraz sąsiednich, małych miejscowościach, są też punkty w Toruniu. Słyną ze stoisk mięsnych i cukierniczych.

Etykieta sprzedaży
Zetka rozwija się trochę na przekór panującym trendom. Nie jest zainteresowana uruchomieniem franczyzy, choć chętni zapewne by się znaleźli. We wszystkich placówkach sprzedaż prowadzona jest zza lady, a wydawałoby się, że to przeżytek. Nie ma tu mięs konfekcjonowanych, krojenia wędlin „na zapas”, ani wysokomarżowej segmentacji. Dewizą sieci jest sprzedać towar za godziwą – dla obu stron transakcji – cenę. – W sprzedaży mięsa istotne są skład, świeżość i sposób ekspozycji. My postawiliśmy na formę sprzedaży w takich warunkach, które same w sobie są etykietą – opowiada Piotr Tomaszewski, dyrektor marketingu w Zetce. Klienci znajdą tu towary we wszystkich segmentach cenowych. Placówki są sprofilowane pod kątem lokalizacji, ale różnią się wyłącznie szerokością asortymentu, a nie jakością produktów. Ta wszędzie ma być najwyższa. „Sprzedawanie żywności obowiązuje” – to kolejna dewiza bydgoskiej sieci. Nawet opakowania wybierane są z najwyższą starannością: wędliny i mięsa nie pakuje się tu w plastikowe woreczki, tylko w estetyczny, wytrzymały papier. Do pakowania ciast służą firmowe kartoniki.
Lokomotywą przewodnią Zetki są stoiska mięsne. – W tym się specjalizujemy i w tym chcemy być liderem – opowiada Piotr Tomaszewski. Najważniejsi dostawcy mięs to Sokołów, Zimbo, Indykpol, Olewnik, Prosiaczek i Tarczyński.
Uzupełnieniem oferty mięsnej są artykuły spożywcze. W niektórych sklepach równie strategiczne jak mięso są stoiska z wyrobami cukierniczymi dostarczanymi przez renomowaną Cukiernię Staropolską.

Ludzie są bogactwem firmy
Zbigniew Kozioł, otwierając swój punkt w hali targowej, wcale nie był skazany na sukces. Owszem, po posusze lat 80. naród był żądny mięsa, ale nie wszystkim chętnym udało się rozwinąć mięsny biznes. Sukces firmy w dużej mierze polegał na tym, że Zbigniew Kozioł położył nacisk na komunikację z klientami. Sprzedawcy zawsze znaleźli czas na krótką pogawędkę. Klient mógł poczuć się wyróżniony, a ponieważ dostawał towar dobrej jakości, to nie trudno się domyślić, że wracał. Niebagatelny wpływ na rozwój firmy miała też postać charyzmatycznej dyrektor generalnej, Iwony Komorowskiej, która z Zetką związana jest od początku i przeszła wszystkie szczeble kariery zawodowej.
Zbigniew Kozioł wychodzi z założenia, że ludzie są bogactwem firmy. Zatrudnia około 380 osób. Płaci dobrze – pensje w Zetce są o 20-25 proc. wyższe niż handlowców zatrudnionych w innych sieciach. Gdy szef widzi, że ktoś ma serce do tej roboty, potrafi to docenić i wynagrodzić finansowo. Nie bez znaczenia jest też fakt, że pracownicy mogą tu awansować. Większość kierowników nowo otwieranych placówek rekrutowanych jest spośród załogi. Są wśród nich i ludzie po podstawówkach, i ci z tytułem magistra. W firmie jest dział szkoleń. Nie dość, że pracownicy dzięki temu się rozwijają, to jest okazja do rozmowy, np. na temat atmosfery panującej w poszczególnych placówkach. Dzięki temu można na bieżąco rozwiązywać problemy.

Wystrój wizytówką sklepu
Zarząd Zetki skupił się na rozwoju organicznym firmy. Jego przedstawiciele wiedzą,  że aby iść do przodu trzeba cały czas inwestować, podnosić standard i jakość usług. Wszystkie placówki wyposażone są w dobrej jakości chłodnie, mają zainstalowaną klimatyzację, trwa proces budowy ich spójnej wizualizacji. Ostatnio firma inwestuje w piece konwekcyjne, w których mięso pieczone jest na terenie sklepu. Delikatny zapach, który unosi się wówczas w placówce, zachęca do kupowania.
– Klienci mogą rano, przed pójściem do pracy, wybrać sobie kawałek mięsa, a potem poprosić znajomą sprzedawczynię o jego upieczenie. Gotowy produkt odbierają wracając z pracy. Ponieważ mamy też działy garmażeryjne, klient nie musi głowić się, co zrobić na obiad. Takie ułatwienia są dziś bardzo ważne dla klientów – opowiada Piotr Tomaszewski. Piece są na razie w siedmiu sklepach, do końca br. trafią do ponad połowy Zetek.
Cały czas przybywa nowych sklepów. Do końca br. roku bydgoska firma uruchomi co najmniej dwa. Roczny obrót sieci wynosi 67,5 mln zł.
Zetka działa w województwie kujawsko-pomorskim i pomorskim. Ale Piotr Tomaszewski twierdzi, że sieć nie spoczęła jeszcze na laurach. Ludzie w Zetce mają otwarte głowy. Czasem głośno myślą o podbiciu zagranicznych rynków: rosyjskiego, ukraińskiego, niemieckiego, może brytyjskiego. Są też plany ekspansji na inne regiony Polski. Żadne konkretne decyzje jeszcze jednak nie zapadły. (AK)

zetka2_zdjcie.jpg

Tomasz Welter, główny kucharz Caffe Zetka przewodzi kulinarnym show, które od czasu do czasu są organizowane na terenie placówek handlowych. Klienci chętnie korzystają z okazji, by podpytać mistrza o tajemnice gotowania.

zetka_zdjcie.jpg

Zetki to sklepy tradycyjne, specjalizujące się w mięsach i wędlinie...

 zetka3_zdjcie.jpg

...oraz doskonałych ciastach, słynnych w całej Bydgoszczy.

Wiadomości Handlowe 8/2008 (76)

21 sierpnia 2008 r.

Dołącz do newslettera

zobacz więcej

Data dodania: 20 kwietnia 2022
Smacznie, zdrowo i z zyskiem
Data dodania: 23 marca 2022
Franczyza na usługach
Data dodania: 10 stycznia 2022
Przed jakimi wyzwaniami stoi rynek franczyzy?
Data dodania: 3 stycznia 2022
Te 30 franczyz najbardziej interesuje Polaków
Copyright © 2007-2021 ARSS. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Opieka nad stroną: Lembicz.pl
linkedin facebook pinterest youtube rss twitter instagram facebook-blank rss-blank linkedin-blank pinterest youtube twitter instagram