Zakaz handlu w niedziele uderzyłby w sieci

Autor: Redakcja
Kategoria:
Faliński, dyrektor Polskiej Organizacji Handlu i Dystrybucji

Niższe PKB, cięcia kosztów i zatrudnienia, ostra konkurencja - to według Polskiej Organizacji Handlu i Dystrybucji argumenty przeciw zakazowi handlu w niedziele.

Maria Andrzej Faliński, dyrektor generalny POHiD, wziął udział w dyskusji nad wprowadzeniem zakazu handlu w niedziele. Według niego wprowadzenie go nie pozostałoby bez wpływu na gospodarkę. W sieciach handlowych doszłoby do zwolnień w granicach 3-10%. Dostawcy zmuszeni byliby do negocjowania trudniejszych warunków współpracy z dystrybutorami i operatorami centrów handlowych.

Byłby to także duży problem dla usługodawców, którzy mają swoje salony w centrach handlowych. - Miałoby to ogromny wpływ również na wizerunek Polski jako kraju przyjaznego inwestorom. Obecnie ok. 3 miliardów euro rocznie to inwestycje infrastrukturalne w sektorze handlu - mówi Maria Andrzej Faliński, Dyrektor Generalny Polskiej Organizacji Handlu i Dystrybucji..

Według niego w Polsce 60% PKB generowane jest z rynku wewnętrznego, pracę straciłoby więc wiele osób związanych z handlem: dostawcy, usługodawcy, osoby pracujące w sklepach i centrach handlowych.

Przedsiębiorcy będą musieli zrekompensować sobie poniesione straty. - Jeżeli będzie taka potrzeba, będziemy adaptować się poprzez zaostrzenie form konkurencji, ucięcie kosztów jak np. koszty pracy i ilości zatrudnienia - przyznaje Maria Andrzej Faliński. - Następstwa takiej decyzji byłyby ekonomicznie nieuzasadnione, etycznie wątpliwe i szkodliwe społecznie - dodaje.

 

Dołącz do newslettera

Copyright © 2007-2021 ARSS. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Opieka nad stroną: Lembicz.pl
linkedin facebook pinterest youtube rss twitter instagram facebook-blank rss-blank linkedin-blank pinterest youtube twitter instagram