Franczyza w Polsce

Autor:
DATA DODANIA: 17 styczeń 2020

Foto: pixabay.com

Wydaje się że nie ma lepszego biznesu dla kogoś, kto kocha motoryzację.  Okazuje się jednak, że poza znajomością marek i modeli aut trzeba wiedzieć  dużo więcej, by prowadzić własny komis.


Dobry komis samochodowy zawsze będzie w cenie, a zadowoleni klienci będą polecać go znajomym i korzystać z jego usług w przyszłości. Z drugiej strony jedna większa wpadka może sprawić, że kupujący przeniosą się do konkurencji, której w ostatnich latach przybyło. Największe szanse na powodzenie mają osoby, które mają pomysł na wyróżnik. Komis z kobiecą obsługą, sprzedaż limuzyn czy aut retro może sprawić, że o takim miejscu będzie głośno nie tylko w jednym mieście.

CORAZ TRUDNIEJSZY BIZNES

Problemem może być natomiast rosnąca popularność nowych aut. Coraz łatwiejszy dostęp do leasingu, rat i kredytów bankowych sprawia, że więcej osób decyduje się na zakup nowego samochodu. Gdy każdy model można sprawdzić w internecie i porównać z identycznym nie tylko w Polsce, ale i w Europie i poza nią, trudniej może być wypracować satysfakcjonujące zyski. Klienci mają coraz większe oczekiwania od komisu: ma być nie tylko tanio, ale też obsługa ma być fachowa i uprzejma, a auta w dobrym stanie. Komis samochodowy nie jest działalnością wymagającą, jeśli chodzi o lokalizację, choć bliskość popularnych dróg może pomóc w zdobyciu klientów. W przeciwnym razie niezbędne będą bannery i odpowiednie oznakowanie, a w dobie internetu również dobre pozycjonowanie w wyszukiwarce internetowej (dzięki któremu dany komis będzie pierwszym, który pojawi się na hasło „komis Ursynów” czy „komis samochodowy w Szczyrku”). Poza tym niezbędny jest jedynie teren o powierzchni kilkuset metrów z pomieszczeniem biurowym. Na miejscu może też znaleźć się stacja diagnostyczna, o ile w sąsiedztwie nie znajduje się zaufany warsztat. Kwestią, którą trzeba wziąć pod uwagę, jest bezpieczeństwo. Na noc obiekt powinien być dobrze zabezpieczony. Warto zastanowić się nad zatrudnieniem stróża nocnego lub firmy ochroniarskiej, a najcenniejsze modele garażować.

NIE POTRZEBA POZWOLEŃ

Samo otwarcie komisu może przeprowadzić każdy, bo nie potrzeba tu żadnych pozwoleń. Sprzedaż auta wiąże się jednak z wieloma hipotetycznymi problemami. Sprzedawca mógł wiedzieć o wadach lecz ich nie ujawnić. Wady mogły też pojawić się już po sprzedaży. Auto może pochodzić z przestępstwa. Wreszcie może się okazać, że nie uda się go sprzedać w cenie wyższej, niż kupiono. Samochód w komisie może się też zniszczyć. Właściciel komisu musi być przygotowany na wszystkie te ewentualności. Powinien on sprawdzić wcześniej, jak wyglądają kwestie podatkowe i prawne, by móc załatwić je w imieniu swoim i pomóc w formalnościach kupującym. Musi dobrze przygotować umowy, zarówno z właścicielami aut, jak i osobami kupującymi. Trzeba też pamiętać o obowiązku płacenia podatku VAT, który wygląda nieco inaczej dla aut kupionych, a inaczej, gdy są one tylko wstawione w komis. Problemy może rodzić też rozliczanie się z VAT, gdy samochód został kupiony za granicą, np. w Niemczech. Jak widać, szczególnie na początku może się okazać, że bez pomocy księgowego się nie obejdzie. Rezygnacja z usług księgowych sprawia, że właściciel komisu musi przez pięć lat składować dokumentację podatkową – warto wcześniej wygospodarować na to miejsce.

TRZEBA UMIEĆ NEGOCJOWAĆ

To działalność, która wymaga dość dużych nakładów – od kilkuset tysięcy złotych wzwyż. Tyle potrzeba, by z własnej kieszeni kupić auta, które znajdują się w salonie. Nieco taniej będzie, gdy samochody są jedynie oddane w komis, a ich właścicielami nadal pozostaje ktoś z zewnątrz. Zdarza się też, że właściciel komisu zatrudnia kilku handlarzy, którzy biorą auta w komis na jego terenie, a następnie wypłacają mu prowizję. Te trzy modele mocno się między sobą różnią zarówno pod względem praktycznym, jak i prawnym czy podatkowym. Dlatego tak trudno oszacować zyski, zależne też od rodzaju komisowanej floty, ilości aut i wielkości firmy. Prowadzenie tego biznesu wymaga dużych umiejętności negocjacyjnych. Są one potrzebne nie tylko po to, by odpowiednio korzystnie sprzedać samochód, ale też by najpierw wstawić go do komisu z marżą, która będzie satysfakcjonująca. Pod tym względem prowadzenie takiej działalności od kilku lat stało się trudniejsze. Dawniej osoba chcąca sprzedać auto nie miała dużego wyboru i najczęściej szła właśnie do komisu. Dziś może ona dać ogłoszenie na portalach aukcyjnych, i często w ten sposób samochód można sprzedać również szybko i to bez prowizji pośrednika. Dlatego dobry komis musi być atrakcyjny nie tylko dla kupujących, ale i sprzedających, którzy cenią niskie marże i możliwość załatwienia wszystkich aspektów sprzedaży auta – również tych związanych z podatkami czy umowami. Właściciel komisu, który dobrze zna rynek i orientuje się w meandrach prawa, może być dla sprzedającego samochód bardzo pomocny. Warto dbać o swoich kontrahentów, bo często ten zadowolony będzie wracał co kilka lat – z coraz to droższym samochodem na sprzedaż.

ILE TO KOSZTUJE?

Miesięczny koszt wynajmu/utrzymania biura lub kontenera biurowego: 1000 zł
Kupno terenu pod komis: 20 000 – 50 000 zł
Miesięczny koszt ochrony/monitoringu: 1000 zł
Miesięczny koszt prowadzenia księgowości: 2000 zł
Miesięczny koszt strony/wystawiania ogłoszeń  w Internecie/pozycjonowania komisu: 2000 zł
Prowizja wypłacana sprzedawcom: zależna od sprzedaży  
         
RAZEM: 26 000 – 56 000 zł

Jeśli w komisie będą auta kupione wcześniej to trzeba doliczyć 100 000 – 300 000 zł

Artykuły które powinny Ci się spodobać

Własny Biznes
Autor: / Listopad 12, 2019
Własny Biznes
Autor: / Listopad 15, 2019
Własny Biznes
Autor: / Grudzień 13, 2019

A może te Cię zaciekawią

Aktualności
Autor: / Listopad 20, 2019
Aktualności
Aktualności


Szkolenia

Jak kupić franczyzę

Jak zarządzać franczyzą