Franczyza w Polsce

Prezentacje franczyz

Opublikowano: 13 lipiec 2017
Recepta na sukces

Foto: Jacek Szkólski, współwłaściciel sieci Twoje Soczewki

Każdego dnia pracujemy nad nowoczesnymi rozwiązaniami i ulepszeniami kreującymi rynek. W Polsce jesteśmy uznawani za najbardziej innowacyjną firmę w kategorii optycznej – mówi Jacek Szkólski, współwłaściciel największej sieci oferującej produkty kontaktologiczne - Twoje Soczewki.

Czy jest Pan okulistą?

Nie jestem okulistą, ale po 13 latach doświadczeń w kategorii optycznej, mam wiedzę na poziomie nie jednego okulisty. Niestety recepty na krople do oczu nie wystawię. Mam jednak gotową receptę na sukces w branży optycznej.

To skąd pomysł na markę Twoje Soczewki?

Marka Twoje Soczewki powstała w 2004 roku. Był to czas, kiedy tradycyjny optyk nie chciał zajmować się produktem sprzedawanym ze znacznie niższą marżą niż okulary. Dodatkowo soczewki kontaktowe są produktem znacznie bardziej skomplikowanym logistycznie niż okulary: terminy ważności, optymalizacja magazynu, system zamówień itd. My mieliśmy pomysł jak tą niszę zagospodarować. Jako pierwsi potrafiliśmy stworzyć proces, który był odpowiedzią na potrzeby klienta. Ówczesny Klient poszukiwał dobrego doradztwa medycznego, produktu dostępnego tu i teraz oraz atrakcyjnej oferty. Nasz proces w pełni zaspokajał wszystkie te potrzeby.

Od czego zaczął Pan budować firmę? Czy razem ze swoim wspólnikiem trafiliście w niszę?

Tak, w tamtych czasach trafić w niszę znaczyło tyle, co dzisiaj postawić na innowacyjność. Produkt nie był w naszym przypadku innowacyjny, ale sposób jego sprzedaży w wyspecjalizowanym kanale zdecydowanie tak.

A jak teraz prowadzi się taki biznes? Co jest jego istotą?

Istotą biznesu detalicznego jest zawsze odpowiednie podejście do klienta. Znajomość jego potrzeb pozwala nam zoptymalizować portfolio produktów, odpowiednio zagospodarować przestrzeń salonów, precyzyjnie zaplanować zaplecze medyczne. Wszystkie nasze działania
służą budowaniu relacji z klientem. Po drugiej stronie stoi również człowiek, nie robot, maszyna czy system. Dlatego tak istotnym elementem jest cały nasz zespół, który każdego dnia pracuje na sukces marki Twoje Soczewki. Istotą każdego biznesu w XXI wieku są ludzie będący po obydwu stronach procesu sprzedażowego.

Zna Pan powiedzenie -„mówią jaskółki…?” Czy wspólny biznes może się udać?

Co dwie głowy to nie jedna Dzielenie ryzyka, wspólny, jednoznacznie określony cel, 100% zaufanie i rozłączne kompetencje, to warunki konieczne, które muszą być spełnione, aby spółka funkcjonowała bez waśni i sporów przez wiele lat.

 


Ile czasu zajęło zbudowanie stabilnego biznesu?


Stabilny biznes tworzy się każdego dnia. Spółka istnieje od 2004 roku. Jest cały czas rozwijana w 100% z reinwestycji środków własnych z minimalnym lewarowaniem. Stabilny biznes to stabilne finanse. Każda nasza decyzja biznesowa opiera się na pieniądzach. Zdajemy sobie sprawę, że z pustego i Salomon nie naleje.

Jak w Polsce prowadzi się biznes?

W Polsce najtrudniejszym elementem jest wymagający klient. Klient, który przeszedł przyspieszony kurs kapitalizmu. Klient, który z gospodarki „sterowanej” katapultował się do wolnorynkowych zasad gry. Klient, który jeszcze nie tak dawno nie miał żadnego zakupowego wyboru staje przed półką, gdzie największym wyzwaniem dla niego jest zbyt duży wybór. Drugim elementem jest stosunkowo mała siła nabywcza oraz duże zróżnicowanie społeczne. Pomijam oczywiście polskie otoczenie legislacyjne oraz brak stabilności Państwa. Znany każdemu temat rzeka. Niestety w takim środowisku przedsiębiorca nie zawsze może skupić się w 100% na swoim biznesie.

Na początku była tylko kontaktologia. Nie obawiał się Pan tak wąskiej specjalizacji?

To odwieczne pytanie, które zadaje sobie każdy przedsiębiorca: czy lepiej być pierwszym czy lepszym? Odpowiednio wczesne zauważenie niszy, pozwala być pierwszym, a przy ciężkiej pracy, szybkim i stabilnym rozwoju pozwala również być najlepszym. My, żeby na powyższe pytanie odpowiedzieć dwa razy tak, musieliśmy pójść wąsko. Wyspecjalizować się w tym, w czym żaden polski optyk wyspecjalizować się nie chciał.

Jak z perspektywy czasu ocenia Pan otoczenie konkurencyjne?

Konkurencja zawsze była, jest i będzie. Na szczęście to my jesteśmy zawsze trzy kroki do przodu. Nasi konkurenci bacznie się nam przyglądają, często kopiując nasze rozwiązania. Na szczęście sukces firmy składa się z ekosystemu wielu zależności, a poszczególne rozwiązania mają tylko sens w ujęciu całościowym.

Czy rosnąca konkurencja ma wpływ na cenę, a przez to na wartość sprzedaży?

Kategoria optyczna w Polsce jest w fazie stabilnego wzrostu. Rynek według mnie jest już mocno poukładany, nie ma zbyt dużej przestrzeni dla nowych podmiotów. Ceny detaliczne od dłuższego czasu są stabilne. Różnica między zakupem w sieci, a zakupem w salonie jest minimalna lub wręcz jej nie ma. Wartość sprzedaży spółki z roku na rok rośnie. Wierzę w to, że sam rynek urośnie i osiągnie poziomy krajów Europy Zachodniej. Może być tylko lepiej.

Co wyróżnia Twoje Soczewki od innych sieci obecnych na rynku?

Przede wszystkim praca na odwróconym Pareto: u nas 80% sprzedaży to kontaktologia, w tradycyjnym salonie optycznym 80% sprzedaży to okulary. Przez to jesteśmy najsilniej rozpoznawalną marką „soczewkową” w Polsce.

Dlaczego MonoVision - wasza linia produktowa – jest lepsza od innych?

Portfolio marki MonoVision to najbogatsze portfolio kontaktologiczne w Europie. Specyfiką naszej kategorii jest fakt, że producenci globalni stawiają na quazi wyróżniki lub modyfikacje, produkty są w 100% czystym marketingiem. Natomiast firmy mniejsze, u których podnajmujemy linie produkcyjne rzeczywiście takie innowacje oferują lub na naszą potrzebę takie innowacje tworzą. Działamy więc na parametrach obiektywnych, a marketing jest tylko i wyłącznie ich wsparciem. Dlatego tak dużą wagę przykładamy do odpowiedniego wyboru produktu. Mamy grupę testerów, którzy przed wprowadzeniem nowego produktu testują go in vivo. Marka MonoVision nigdy nie idzie na kompromis z jakością.

Czy nie obawia się Pan, że e-comerce zabije tradycyjny handel?

Oczywiście są branże, w których e-commerce zredukuje handel tradycyjny do minimum. Są również takie kategorie, które nigdy nie będą w stanie przenieść ciężaru zakupowego do Internetu. Natomiast w mojej opinii, w naszej kategorii wygra ten, kto najlepiej wykorzysta rozwiązanie omichannelowe.

Jak rozkłada się sprzedaż w sieci? Ile procent Klientów to tzw. „klienci internetowi”?

Nie dzielimy naszych Klientów na retailowych i onlinowych. Naszą dużą kompetencją jest umiejętne zarządzanie systemem sprzedaży Click&Collect (zamów w internecie, odbierz w salonie). Dlatego bardzo często klient teoretycznie internetowy, pojawia się u nas w sklepie. W takiej sytuacji możemy również wykorzystywać różne systemy upsellingowe. Z tego przywileju korzystają również franczyzobiorcy czerpiąc bezpośrednie korzyści z produktu, którego zakup odbył się w internecie, ale fiskalizacja odbywa się podczas odbioru produktu na poziomie salonu.

Czy franczyza wpisuje się w waszą strategię rozwoju?

Franczyza jest jednym z elementów rozwoju sieci sprzedaży. Nam jako spółce pozwala na szybsze zagospodarowanie obszarów, w których nie jesteśmy na dzień dzisiejszy obecni, natomiast franczyzobiorcy daje możliwość sprzedaży wyjątkowej oferty na danym mikro rynku.

Kto może zostać franczyzobiorcą sieci Twoje Soczewki?

Każdy kto ma determinację i chęć zarządzania projektem unikatowym w skali Europy. Finansowa bariera wejścia jest stosunkowo niska. Zwrot z inwestycji pojawia się między 6- tym, a 12-tym miesiącem. W kolejnych miesiącach zaczyna się praca nad zbudowaną grupą klientów (z wykorzystaniem zaawansowanych narzędzi CRM). Liczymy na osoby, które będą znały lepiej od nas dany mikro rynek, i które w sposób dynamiczny (z naszą pomocą) będą aktywizować swoje działania marketingowe na poziomie lokalnym.

Po jakim czasie inwestycja się zwróci?

To zależy od kliku elementów: miejsca, konkurencji, determinacji franczyzobiorcy. Natomiast z naszego doświadczenia wynika, że inwestycja powinna się zwrócić po 6-12 miesiącach.

Czy Klient kontaktologiczny to świadomy Klient?

Przede wszystkim trzeba pamiętać, że potencjalna grupa klientów jest bardzo szeroka (prawie każda osoba posiadająca wadę wzroku lub chcąca zmienić kolor swojej tęczówki). Natomiast penetracja na naszym rynku to około 2% populacji. Świadczy to o tym, że firmy oferujące
soczewki kontaktowe mają jeszcze spory kawałek tortu do zagospodarowania (średnie europejskie są w zależności od Państwa kilkukrotnie wyższe). Dlatego tak ważnymi elementami naszej działalności jest edukacja klienta, oraz wsparcie okulistyczno-optometrystyczne przy doborze soczewek kontaktowych.

Osiągnęliście sukces, czym chcecie w najbliższym czasie zaskoczyć rynek?

Każdego dnia pracujemy nad nowoczesnymi rozwiązaniami kreującymi rynek. W Polsce jesteśmy uznawani za najbardziej innowacyjną firmę w kategorii optycznej. Zgrany i świetnie rozumiejący zarówno rynek, jak i klienta zespół spółki codziennie pracuje nad tym, jak pomóc klientowi, w jaki sposób zaspokoić jego rosnące potrzeby. Na pewno klient w najbliższym czasie otrzyma kilka nowoczesnych mobilnych narzędzi ułatwiających podejmowanie decyzji zakupowych.

Czeka nas również sporo pracy nad poprawieniem naszej pozycji w online. Dużą nadzieję wiążemy z naszymi franczyzobiorcami. Wierzymy, że nasze doświadczenie i spojrzenie z perspektywy dużych liczb, wraz z ich znajomością lokalnego rynku zwiększy efektywność sprzedaży na poziomie każdego punktu franczyzowego. Zawsze powtarzam słowa Jacka Trouta, który głosił, że „gdy już dostaniemy się na sam szczyt, upewnijmy się, że rynek o tym wie”. Dziś śmiało możemy powiedzieć: jesteśmy najlepsi, szczyt osiągnięty! Ale konkurencja nie może spać spokojnie, z pasją przymierzamy się do zdobywania kolejnych szczytów.

Dziękuję za rozmowę.

Marta Krawczyk

Pin It
Oceń: 1 1 1 1 1 1 1 1 1 1
INK

Najnowsze franczyzy

Szkolenia

DLA FRANCZYZODAWCÓW

ZARZĄDZANIE SIECIĄ FRANCZYZOWĄ - 28.09.2017

ROZWÓJ FIRMY POPRZEZ FRANCZYZĘ - 21.09.2017

DLA KANDYDATÓW NA FRANCZYZOBIORCÓW

FRANCZYZA - SPOSÓB NA WŁASNY BIZNES - 26.09.2017

SONDA - MIEJ WŁASNE ZDANIE!

Jaki masz stosunek do zmiany wizerunku popularnej marki?

To zawsze wychodzi na plus - 6.7%
Pozytywny, ale wszystko zależy od koncepcji zmiany - 80%
Negatywnie oceniam tego typu zmiany - 13.3%

Szkolenia

DLA FRANCZYZODAWCÓW

ZARZĄDZANIE SIECIĄ FRANCZYZOWĄ - 25.05.2017

ROZWÓJ FIRMY POPRZEZ FRANCZYZĘ - 11.05.2017

UMOWA FRANCZYZY W PRAKTYCE - 06.02.2017

DLA KANDYDATÓW NA FRANCZYZOBIORCÓW

FRANCZYZA - SPOSÓB NA WŁASNY BIZNES - 18.05.2017