Toy Planet podaje rękę franczyzie dziecięcej 

Autor: Redakcja
Data dodania: 12 stycznia 2015
Kategoria:
Foto: Toy Planet

Foto: Toy Planet

Sieć sklepów z firmowymi zabawkami Toy Planet poszerza ofertę biznesową. Franczyzodawca umożliwia połączenie sklepu z zabawkami z innym biznesem z branży dziecięcej. Zabiega o współpracę z największymi markami, m.in. 5.10.15 i Coccodrillo. 

Chodzi o możliwość otwarcia na jednej powierzchni drugiej franczyzy. Z perspektywy pionierskich działań firmy oraz ewentualnych oczywistych korzyści ten pomysł okazać się ciekawy dla potencjalnych inwestorów, franczyzobiorców branży dziecięcej.

Na tę chwilę w tym formacie działamy z dwoma franczyzobiorcami, którzy prowadzą dwie franczyzy: Toy Planet (zabawki) i Sam 0-13 (odzież dziecięca). Zaczęliśmy od około pół roku temu i mocno wierzymy w takie połączenie. Proponujemy to rozwiązanie zainteresowanym franczyzobiorcom, tam gdzie istnieją większe możliwości lokalowe (powierzchniowe) – mówi nam Robert Momocki, prezes firmy Toy Planet.

Dodaje, że firma chciałaby nawiązać współpracę z najlepszymi markami w tym segmencie – 5.10.15 oraz Coccodrillo.

Polecamy: Inwestycja powinna się zwrócić bardzo szybko?

Z tą pierwszą aktualnie dopinamy jedną wspólną inwestycję na Śląsku. Postawiłem sobie za cel znalezienie na rynku firm z branży odzieżowej dziecięcej, trafiającej dokładnie do tego samego targetu jak nasze sklepy, jednocześnie nie konkurujące ze sobą, a będące wręcz uzupełnieniem swoich ofert, i które działają na zasadzie franczyzy. Ostatni, trudny okres w handlu, a w szczególności poprzedni rok pokazał potrzebę zastanowienia się nad optymalizacją kosztów działalności sklepów oraz zwiększenia ich przychodów – kontynuuje Robert Momocki.

Tłumaczy, że z powodu spowolnienia gospodarczego, czy jak niektórzy twierdzą, z powodu globalnego kryzysu, stałego zwiększania się liczby centrów handlowych i sklepów (czytaj: konkurencji), przychody sklepów się zmniejszyły przy dodatkowo mniejszych marżach wynikających z częstszych promocji i wyprzedaży.

Z drugiej strony koszty z tytułu najmu powierzchni wyraźnie wzrosły poprzez osłabienie złotego. Czynniki te zdecydowały, że ta najistotniejsza dla handlowca sprawa, jakim jest rentowność sklepów wyraźnie spadła.

Polecamy: Najwięksi postawili na franczyzę

Moja firma jest na początku rozwoju. Przypomnę, że na tę chwilę posiadamy 36 sklepów w centrach handlowych i na głównych ulicach polskich miast, a rok ten powinniśmy zakończyć liczbą 45-50 sklepów. Choć to spowolnienie i zmniejszenie rentowności nie będzie miało wpływu na zmianę obranej polityki rozwoju, to jednak zależy mi, by każdy sklep miał jak najlepsze wyniki, a moi franczyzobiorcy byli zadowoleni ze współpracy. Jestem po rozmowach z zarządami firm prowadzącymi systemy franczyzowe z odzieżą dziecięcą, którzy w pełni lub w bardzo dużym stopniu podzielają moją opinię i widzą możliwość podjęcia współpracy. Dlatego w roku 2014 wystartowaliśmy z doświadczalnym projektem z firmą Sam 0-13 i chcemy pozyskać następnych partnerów. Jestem w stanie znaleźć odpowiedni lokal i franczyzobiorcę, który mógłby zainwestować we wspólny projekt Toy Planet i markę „X”. Korzyści dla nas i tego „wspólnego” partnera franczyzobiorcy były by ogromne – przekonuje Robert Momocki.

Zaczynając od lokalu i mniejszych kosztów stałych (im większa powierzchnia, tym mniejszy czynsz za m²), poprzez koszty personalne (oszczędność 1 lub 2 etatów), aż do zwiększenia przychodów nawet do 100%.

Polecamy: Marka 5.10.15. ciepło kojarzy się klientom

Dodatkowo, postrzeganie takiego sklepu przez klienta jest bardziej kompleksowe. Często rodzice przychodząc po zakup zabawki wyjdą także z bluzeczką dla dziecka i odwrotnie przychodząc po zakup ciuszków dziecko namówi rodzica do małej zabaweczki. Tę formę łączenia „podobnych” branż doświadczyliśmy z bardzo dobrym skutkiem w innej naszej branży - bieliźniarskiej. Mając duży lokal w korzystnym ułożeniu (długa witryna) zrobiliśmy dwa wejścia i po dwie witryny, z obu ich stron. Nad wejściami umieszczone były dwa inne logotypy: La Chanson oraz Gatta (był to pierwszy firmowy Sklep Gatta w Polsce!). Z zewnątrz dla klientów były to dwa różne sklepy, ale wchodząc do środka, po jakimś czasie kończyła się ścianka działowa z meblami i tworzyła się wolna przestrzeń, w której umieściliśmy wspólną przymierzalnię i stanowisko kasowe. Dokładnie tak działa nowy projekt Toy Planet. Drugim przykładem może być nasz sklep w CH Molo w Szczecinie, gdzie nasz partner otworzył w jednym większym lokalu franczyzę Toy Planet wraz z franczyzą Quadri Foglio – dzieli doświadczeniem Robert Momocki.

INK

Sprawdź ofertę w katalogu

Finanse

  • Minimalna kwota: od 40 000 zł
  • Opłata wstępna: brak
  • Opłata bieżąca: 800 zł + 1% od obrotu/miesiąc
  • Opłata marketingowa: brak

Dołącz do newslettera

zobacz więcej

Data dodania: 28 września 2022
Analiza założeń do projektu ustawy o umowie franczyzy
Data dodania: 2 września 2022
Piękno i pieniądze
Data dodania: 12 lipca 2022
Pomysły na biznes w domu
Data dodania: 20 kwietnia 2022
Smacznie, zdrowo i z zyskiem
Copyright © 2007-2021 ARSS. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Opieka nad stroną: Lembicz.pl
linkedin facebook pinterest youtube rss twitter instagram facebook-blank rss-blank linkedin-blank pinterest youtube twitter instagram