Supermarkety zwiększyły przychody

Autor: Redakcja
Data dodania: 20 stycznia 2011
Kategoria:
sklep_spozywczyLiderami wzrostów są nadal dyskonty. Niemniej w ubiegłym roku znacząco wzrosła sprzedaż także w takich sieciach jak Piotr i Paweł, E. Leclerc czy Carrefour. Małym sklepikom wiedzie się niestety coraz gorzej.

Obroty sieci Piotr i Paweł wyniosły w 2010 roku 1 mld 581 mln zł, co oznacza wzrost o 17 proc. wobec roku 2009  - podała spółka w komunikacie. Istotnie zwiększyła się także liczba sklepów należących do sieci. W minionym roku Piotr i Paweł otworzył 10 placówek: w Płocku (2 sklepy), Gdańsku, Warszawie, Bydgoszczy, Wrocławiu, Grudziądzu, Inowrocławiu i Łodzi (2 sklepy). Istotnym dla sieci wydarzeniem było także wprowadzenie do sprzedaży produktów pod marką własną "Piotr i Paweł".

W 2011 r. Piotr i Paweł chce utrzymać ubiegłoroczne tempo wzrostu przychodów oraz otworzyć 7 kolejnych placówek. W pierwszym kwartale zaplanowano otwarcia w Warszawie, Gdańsku, Szczecinie i Słupsku. W tym roku firma będzie także poprawiać jakość obsługi, wdrażać nowe rozwiązania technologiczne, a także pracować nad rentownością.

Piotr i Paweł do rozwoju swojej sieci wykorzystuje franczyzę. Obecnie na 76 placówek działających w sieci 12 funkcjonuje właśnie na zasadzie franczyzy. Firma wymaga od franczyzobiorcy przystępującego do sieci kapitału na poziomie minimum 500 tys. zł. Przez pierwszy rok współpracy sklep prowadzony jest przez firmę, zaś przyszły franczyzobiorca pełni rolę kierownika. Dopiero po tym czasie staje się pełnoprawnym właścicielem rentownego sklepu z jasno określonymi perspektywami na przyszłość.

Poprzez franczyzę rozwijana jest także sieć E.Leclerc. Każdy hipermerket bądź supermarket działający pod tą marką jest własnością niezależnego polskiego przedsiębiorcy. E. Leclerc w 2010 r. odnotował obroty na poziomie 2,517 mld zł, czyli o ponad 10 proc. wyższe niż w 2009 r. Do sieci należy obecnie 40 obiektów w Polsce: 13 hipermarketów, 7 dużych supermarketów ( ok. 2500 mkw) oraz 20 supermarketów (do 2000 mkw.).

Wzrosły w naszym kraju także przychody sieci Carrefour, zarządzającej hipermarketami, supermarketami oraz franczyzowymi sklepami osiedowymi. W 2010 r. jej przychody wyniosły 2 mld 278 mln euro. Biorąc pod uwagę obecną wartość euro, jest to wzrost o ponad 11 proc. Jeśli jednak porównany wartości według tego samego przelicznika, to wzrost wyniesie już tylko 3,1 proc. W najbliższych latach Carrefour chce bardzo intensywnie rozwijać u nas sieć franczyzową i uruchamiać nawet po 100 placówek w tej formule rocznie.

Żadna sieć nie przebije jednak tempa rozwoju dyskontów. Największa sieć tego typu działająca na polskim rynku - Biedronka - zanotowała w minionym roku przychody na poziomie 4,8 mld euro, to o 29 proc. więcej niż rok wcześniej, liczone w euro. W ujęciu złotowym dynamika wyniosła 19,5 proc. W 2010 r. firma uruchomiła 157 nowych sklepów, zaś 14 zamknęła.  Ale nawet bez nowych otwarć rozwój sprzedaży byłby imponujący, w sklepach porównywalnych przychody wzrosły o ponad 11 proc.

Przykłady kilku największych sieci nie są jednak reprezentatywne dla całego rynku. Podczas gdy ich obroty rosną, sprzedaż w małych niezależnych sklepikach systematycznie spada. Znajduje to odzwierciedlenie w dynamice sprzedaży poszczególnych grup asortymentowych.

I tak dla przykładu, lider na polskim rynku piwa, Kompania Piwowarska, podsumowując ubiegłoroczną sprzedaż, zauważył, że największa dynamika była widoczna w sklepach dyskontowych (+25 proc.). Zdecydowany wzrost sprzedaży piwa nastąpił także w supermarketach i hipermarketach. - W tym okresie sprzedaż piwa w handlu tradycyjnym (mniejszych sklepach) spadła o ponad 4 proc., co świadczy o postępującym trendzie w kierunku sklepów wielkoformatowych - napisała Kompania Piwowarska w komunikacie.

Wiele osób wierzy w to, że los drobnych sklepikarzy może poprawić połączenie Eurocashu z częścią dystrybucyjną Emperii, w wyniku którego powstanie druga po JMD (właściciel Biedronki) grupa działająca na hurtowym rynku artykułów spożywczych w Polsce.

- Współpraca Grupy Dystrybucyjnej Tradis z Eurocash wzmocni pozycję negocjacyjną spółek i zagwarantuje jeszcze lepsze warunki handlowe dla ich klientów. Można się spodziewać, że będzie to miało bezpośredni wpływ na poprawę konkurencyjności polskich sklepów wobec zagranicznych sieci wielkopowierzchniowych i dyskontowych.W ciągu ostatnich kilku lat co piąty polski lokalny sklep został zamknięty. Równolegle obserwowaliśmy i obserwujemy dynamiczną ekspansję sieci hipermarketów i dyskontów, otwieranych w coraz mniejszych miejscowościach. Dzięki tej fuzji ekspansja wymienionych sieci może być równoważona przez zintegrowane sieci sprzedaży tzw. tradycyjnego handlu detalicznego, a tysiące polskich sklepów otrzymuje szansę funkcjonowania na niełatwym rynku FMCG - ocenia Waldemar Nowakowski, prezes Polskiej Izby Handlu.

Joanna Cabaj - Bonicka

Dołącz do newslettera

Pozostałe artykuły - Aktualności

zobacz więcej

Data dodania: 20 kwietnia 2022
Smacznie, zdrowo i z zyskiem
Data dodania: 23 marca 2022
Franczyza na usługach
Data dodania: 10 stycznia 2022
Przed jakimi wyzwaniami stoi rynek franczyzy?
Data dodania: 3 stycznia 2022
Te 30 franczyz najbardziej interesuje Polaków
Copyright © 2007-2021 ARSS. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Opieka nad stroną: Lembicz.pl
linkedin facebook pinterest youtube rss twitter instagram facebook-blank rss-blank linkedin-blank pinterest youtube twitter instagram