Socatots uczy grać w piłkę już 1000 maluchów

Autor: Redakcja
Data dodania: 25 maja 2011
Kategoria:
socatotsPomysł na biznes przywieziony z Wielkiej Brytanii spotkał się z dużym zainteresowaniem w naszym kraju zarówno ze strony przedsiębiorców, jak i klientów.

Pierwszy oddział Socatots ruszył w grudniu 2009 roku, obecnie funkcjonują trzy jednostki własne oraz cztery franczyzowe. Większość została uruchomiona w okolicach wakacji ubiegłego roku, bowiem początek roku szkolnego jest okresem, w którym najwięcej rodziców poszukuje dodatkowych zajęć dla swoich dzieci.

- Tylko jeden oddział, w Toruniu, ruszył trochę później, od listopada i rzeczywiście miał nieco słabszy start, ale obecnie radzi sobie coraz lepiej i ma doskonałe perspektywy na początek nowego roku szkolnego. Aczkolwiek rekomendujemy uruchamianie oddziałów Socatots w wakacje, aby być gotowym do startu od września. Dlatego teraz jest dobry moment, by zainteresować się naszym systemem. Da to potencjalnym franczyzobiorcom więcej czasu na proces decyzyjny i negocjacje, a później na zorganizowanie pracy oraz promocję nowego oddziału - mówi Aleksander Adamski, specjalista ds. rozwoju w Socatots Polska.

Socatots chce od września uruchomić przynajmniej 6 kolejnych oddziałów franczyzowych. Koszt przystąpienia do sieci oraz opłata roczna zależne są od ilości mieszkańców na obszarze wyłączności franczyzobiorcy. Wartość ta waha się od 10 do 100 tys. zł, ostateczna suma jest jednak negocjowana indywidualnie.

Socatots to zajęcia ogólnorozwojowe z elementami piłki nożnej przeznaczone dla dzieci już od 6. miesiąca do 5. roku życia. Ile można zarobić na ich prowadzeniu? - Jest to oczywiście zależne od franczyzobiorcy, jego aktywności i umiejętności pozyskiwania klientów. Otwarte do tej pory oddziały radzą sobie bardzo dobrze, pokazują, że biznes może zacząć zarabiać na siebie nawet po niespełna roku. Oznacza to, że przychody zaczynają przewyższać koszty operacyjne, na które składa się głównie wynajem sal, opłacenie trenerów oraz lokalne działania marketingowe - informuje Aleksander Adamski.

Początkowo franczyzobiorcy mogą próbować samodzielnie prowadzić zajęcia, ale wraz z rozwojem firmy i rosnącą ilością grup ćwiczeniowych, niezbędne stanie się zaangażowanie kolejnych trenerów. A zajęcia cieszą się coraz większą popularnością. - Obecnie w naszych 7 oddziałach na zajęcia uczęszcza stale ok. 1000 maluchów. Na koniec obecnego roku kalendarzowego chcemy, by było ich ok. 1,5 - 2 tys. - mówi Adamski.

Joanna Cabaj - Bonicka

Dołącz do newslettera

Pozostałe artykuły - Aktualności

zobacz więcej

Data dodania: 20 kwietnia 2022
Smacznie, zdrowo i z zyskiem
Data dodania: 23 marca 2022
Franczyza na usługach
Data dodania: 10 stycznia 2022
Przed jakimi wyzwaniami stoi rynek franczyzy?
Data dodania: 3 stycznia 2022
Te 30 franczyz najbardziej interesuje Polaków
Copyright © 2007-2021 ARSS. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Opieka nad stroną: Lembicz.pl
linkedin facebook pinterest youtube rss twitter instagram facebook-blank rss-blank linkedin-blank pinterest youtube twitter instagram