Sfinks ma pieniądze na rozwój

Autor: Redakcja
Data dodania: 7 lipca 2011
Kategoria:

sfinks

Emisja akcji powiodła się, większość objął Sylwester Cacek, stając się ponownie największym akcjonariuszem spółki. Sfinks uzyskał ponad 40 mln zł na dalszą ekspansję.

- Możemy z optymizmem patrzeć na perspektywy Sfinksa, bo emisja zakończyła się pozytywnym wynikiem. Zebrana kwota oznacza spełnienie warunku, od którego zależało uruchomienie porozumienia z bankami wierzycielami. Dzięki temu pozbędziemy się obciążenia w postaci rat kapitałowych na najbliższe trzy lata, ponieważ porozumienie przewiduje odroczenie ich spłaty na ten okres. W ten sposób, tak jak planowaliśmy, wypracowane operacyjnie środki będziemy mogli przeznaczać na bieżącą działalność, marketing i inwestycje. Dodatkowo, do dyspozycji spółki pozostanie 40,8 mln zł, które posłużą do finansowania dalszego rozwoju grupy i umacniania jej pozycji na rynku – komentuje Mariola Krawiec-Rzeszotek, prezes zarządu Sfinks Polska.

Zgodnie z wynikami emisji, zasiadający w radzie nadzorczej Sylwester Cacek subskrybował 62,2 proc. akcji, na które złożono zapisy. Pozostałe walory objęli inwestorzy instytucjonalni i indywidualni. Oznacza to, że, zgodnie z deklaracjami, Cacek stanie się znów największym akcjonariuszem i będzie posiadał 23,45 proc. w podwyższonym kapitale Sfinksa.

- Spółka konsekwentnie, krok po kroku, wdraża poszczególne założenia strategii rozwoju. Osiągnięcie wszystkich założonych przez zarząd celów jest procesem rozłożonym na kilka lat, ale nie ma drogi na skróty do trwałych sukcesów. Sfinks to  wartościowe marki, perspektywiczny rynek, solidna franczyza i uporządkowana wewnętrznie firma z pomysłami, nastawiona pro wynikowo – mówi Sylwester Cacek, akcjonariusz i członek rady nadzorczej Sfinks Polska.

Spółka zarządza obecnie 112 restauracjami pod markami Sphinx, Wook i Chłopskie Jadło. Ponad połowa z nich jest już prowadzona przez franczyzobiorców, docelowo ma to być nawet 90 proc. Oprócz pełnowymiarowych restauracji, Sfinks chce rozwijać marki Sphinx i Wook w formacie expressów. Od początku tego roku powstały już 4 punkty Sphinx express: w Gliwicach, Mikołowie, Tarnowie i Wałbrzychu.

- Restauracje w formacie express na razie są lokalami własnymi, ponieważ spółce potrzebnych było kilka punktów funkcjonujących jako lokalizacje testowe. Po trzech miesiącach od wprowadzenia nowego konceptu odnotowujemy coraz większe zainteresowanie ze strony osób, które chciałyby zostać naszymi partnerami franczyzowymi w ramach tego konceptu. Wkrótce spółka będzie gotowa do przekazywania pierwszych tego rodzaju lokali we franczyzę – komentuje Mariola Krawiec-Rzeszotek.

Dołącz do newslettera

Pozostałe artykuły - Aktualności

Data dodania: 12 sierpnia 2022
Bezrobocie w Polsce najniższe od 32 lat
Data dodania: 11 sierpnia 2022
Ponad połowa Polaków akceptuje pracę na czarno
Data dodania: 10 sierpnia 2022
Sieć Duży Ben ma już 250 sklepów
Data dodania: 9 sierpnia 2022
Franczyza czy własny biznes?

zobacz więcej

Data dodania: 12 lipca 2022
Pomysły na biznes w domu
Data dodania: 20 kwietnia 2022
Smacznie, zdrowo i z zyskiem
Data dodania: 23 marca 2022
Franczyza na usługach
Data dodania: 10 stycznia 2022
Przed jakimi wyzwaniami stoi rynek franczyzy?
Copyright © 2007-2021 ARSS. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Opieka nad stroną: Lembicz.pl
linkedin facebook pinterest youtube rss twitter instagram facebook-blank rss-blank linkedin-blank pinterest youtube twitter instagram