Salad Story chce podbić największe metropolie

Autor: Redakcja
Data dodania: 17 marca 2011
Kategoria:
Salad_story_-_salatka
Sieć z dużą ostrożnością podchodzi do lokalizacji w mniejszych miastach. Zdecydowała się także odłożyć w czasie ekspansję zagraniczną. Niemniej planuje otwarcie w tym roku od 5 do 10 nowych lokali.

- Wkrótce ruszy 15. placówka Salad Story w Polsce. Będzie ona działać na zasadzie franczyzy i znajdzie się w Radomiu. Ponadto cały czas poszukujemy kolejnych lokalizacji, w szczególności w takich miastach jak Warszawa, Kraków czy Wrocław. W tych dwóch ostatnich działamy od niedawna i chcielibyśmy szybko rozwinąć tam sieć, by marka Salad Story stała się bardziej rozpoznawalna wśród mieszkańców - mówi Anna Krajewska, współwłaścicielka Salad Story.

Firma otwiera zarówno placówki własne, jak i franczyzowe. Obecnie te pierwsze zdecydowanie przeważają w sieci i niewykluczone, że tak pozostanie jeszcze przez dłuższy czas, gdyż firma nie zamierza rezygnować z otwierania własnych punktów.

- Segment rynku, w którym działamy, jest bardzo rozwojowy. Coraz więcej osób, zwłaszcza mieszkańców dużych miast, chce odżywiać się zdrowo. Do tego kryzys nas nie dotyka, gdyż nasze ceny należą do najniższych - lunch można zjeść u nas za ok. 20 zł. Nie mamy też realnej konkurencji. Oczywiście pojawiają się próby kopiowania naszego konceptu, ale byliśmy na rynku pierwszą siecią z tego typu propozycją, jesteśmy najwięksi i zamierzamy zachować tę pozycję - zapewnia Anna Krajewska.

Salad Story zdecydowało się natomiast odłożyć w czasie decyzje związane z ekspansją zagraniczną. Firma nadal myśli o wejściu na rynek niemiecki, szwajcarski, francuski i belgijski i poczyniła już nawet pewne kroki w kierunku pozyskania tam partnera bądź lokalizacji. Dalsze działania zostały jednak na razie zamrożone. A ostateczne decyzje w tym zakresie mają zapaść nie wcześniej niż za dwa, trzy miesiące.

- Skupiamy się teraz na rozwoju w Polsce. Bardzo uważnie analizujemy propozycje lokalizacji. Dużą ostrożność wykazujemy zwłaszcza w stosunku do miast, które nie należą do grona największych polskich metropolii. Nie oznacza to jednak, że w ogóle nie wchodzimy w takie lokalizacje, czego przykładem są nasze placówki w Bielsku-Białej, Bydgoszczy, a wkrótce w Radomiu. Do tej pory nasze decyzje lokalizacyjne były trafione. Żaden lokal, ani własny, ani franczyzowy się nie zamknął i nie ma takich planów - podkreśla Anna Krajewska.

Dołącz do newslettera

Pozostałe artykuły - Aktualności

Copyright © 2007-2021 ARSS. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Opieka nad stroną: Lembicz.pl
linkedin facebook pinterest youtube rss twitter instagram facebook-blank rss-blank linkedin-blank pinterest youtube twitter instagram