Rozwód nie zwalnia ze spłaty wspólnego kredytu. Jak uniknąć finansowych kłopotów?

Data dodania: 30 lipca 2026
Podpisywanie ważnych dokumentów przez Mężczyznę w koszuli

Rozstanie to nie tylko trudne emocje, ale również spore wyzwanie organizacyjne i majątkowe – szczególnie wtedy, gdy byłych partnerów wciąż łączy umowa z bankiem. Z punktu widzenia instytucji finansowej rozwiązanie małżeństwa nie zmienia zasad gry: dług musi być spłacany na dotychczasowych warunkach. Jakie opcje mają byli małżonkowie i co zrobić, gdy druga strona unika uregulowania rat?

Dla banku rozwód nie istnieje

Ponad 60 procent wszystkich kredytów hipotecznych w Polsce zaciąganych jest we dwie osoby. Choć wspólne zobowiązanie statystycznie wiąże się z niższym ryzykiem opóźnień, sytuacja potrafi się skomplikować, kiedy wspólna relacja się rozpada.

Dla banku liczy się fakt, że obie osoby podpisały umowę. Rozwód, podział majątku czy prywatne ustalenia między byłymi partnerami nie znoszą odpowiedzialności solidarnej – co oznacza, że instytucja finansowa może domagać się spłaty pełnej kwoty od każdego z kredytobiorców.

Rodzaj zobowiązaniaOdsetek kredytów spłacanych nieterminowo
Kredyty wspólne (pary/małżeństwa)1,7%
Kredyty indywidualne5,5%

– Jeżeli para wzięła kredyt wspólnie, nawet po rozstaniu pozostają oni równo odpowiedzialnymi za spłatę długu – bank nie ingeruje w prywatne umowy między byłymi małżonkami. Należy pamiętać, że rozwód nie zmienia warunków kredytowych, takich jak wysokość rat, oprocentowanie czy termin spłaty – wyjaśnia Justyna Krysiewicz-Rećko, ekspertka firmy Intrum.

Jakie są konsekwencje, gdy jedna strona unika płacenia rat

Gdy jedno z byłych małżonków przestaje przesyłać swoją część raty, konsekwencje natychmiast uderzają w obie strony. Nawet osoba, która skrupulatnie reguluje przypadającą na nią połowę, musi liczyć się z poważnymi skutkami:

  • Pojawienie się wpisu w BIK: negatywna historia kredytowa skutecznie zablokuje możliwość zaciągnięcia jakichkolwiek pożyczek czy zakupów na raty w przyszłości.
  • Procedury windykacyjne: bank rozpocznie proces odzyskiwania należności od obu kredytobiorców.
  • Licytacja komornicza: w skrajnym przypadku sprawa trafi do sądu, a zabezpieczona nieruchomość może zostać zlicytowana poniżej rynkowej wartości.

Cztery sposoby na wyjście z kredytowej pułapki

Aby uniknąć finansowej katastrofy, byli partnerzy powinni jak najszybciej ustalić jeden ze scenariuszy dalszego postępowania z hipoteką:

1. Przejęcie kredytu przez jedną osobę

Sąd w ramach podziału majątku może przyznać nieruchomość jednemu z partnerów, ale to nie zdejmuje automatycznie długu z drugiej osoby. Wymagana jest zgoda banku na odłączenie współkredytobiorcy. Bank dokona ponownej oceny zdolności kredytowej osoby, która chce przejąć dług samodzielnie. Wymaga to zgromadzenia dokumentacji (m.in. zaświadczeń o zarobkach, aktu notarialnego i odpisu z księgi wieczystej).

2. Sprzedaż nieruchomości i spłata długu

Najprostsze rozwiązanie pod kątem prawnym, które pozwala całkowicie odciąć się od wspólnego zobowiązania. Zysk ze sprzedaży przeznacza się na spłatę hipoteki, a ewentualną nadwyżkę dzieli między sobą. Należy pamiętać, że jeśli sytuacja na rynku zmusi sprzedających do obniżki ceny poniżej wartości zadłużenia, różnicę trzeba będzie dopłacić z własnej kieszeni.

3. Wynajem mieszkania i spłata rat z czynszu

Jeśli żadne z byłych małżonków nie ma zdolności, by przejąć kredyt, a sprzedaż w danym momencie jest nieopłacalna, lokum można wynająć. Przychód z czynszu przeznacza się bezpośrednio na pokrycie raty kredytowej. Choć nie zawsze pokryje to 100 procent kosztów, znacząco odciąży budżety obojga właścicieli.

4. Restrukturyzacja i negocjacje z bankiem

W trudniejszych momentach warto porozmawiać z doradcą kredytowym i wystąpić do banku o zmianę warunków spłaty. Możliwe opcje to m.in. wydłużenie okresu kredytowania (co obniży miesięczną ratę), zmiana typu oprocentowania czy chwilowe skorzystanie z wakacji kredytowych.

Nowy rozdział w finansach osobistych

Uregulowanie spraw majątkowych po rozstaniu to kluczowy krok do odzyskania finansowej niezależności. Choć proces bywa skomplikowany i wymaga chłodnej kalkulacji, pozwala uniknąć lat niepewności i ewentualnych problemów z komornikiem.

Historia pokazuje, że życiowe rewolucje bywają cennym impulsem do zmian. Po rozstaniach własne potęgi budowały takie postaci jak Coco Chanel czy J.K. Rowling. Odzyskanie pełnej kontroli nad domowym budżetem i wyprostowanie zobowiązań kredytowych stanowi pierwszy i najważniejszy krok na drodze do budowania nowej, stabilnej przyszłości.

Dołącz do newslettera

Copyright © ARSS. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Opieka nad stroną: Antygen.pl  Skład magazynu Franczyza & Biznes: Aera Design