Ravel ma nadzieję, że 2011 rok nie będzie gorszy od 2010

Autor: Redakcja
Data dodania: 30 grudnia 2010
Kategoria:
RavelPodstawowym wyzwaniem będzie utrzymanie popytu. Przyszły rok na pewno przyniesie bowiem podwyżki cen odzieży.

- Rok 2010 był trudny dla całej branży odzieżowej. Biorąc pod uwagę sytuację na rynku, nie mamy powodów do narzekania. Udało nam się uruchomić kilka nowych sklepów własnych, a w ciągu ostatnich 2-3 miesięcy także 4 jednostki franczyzowe. Sprzedaż w całej sieci była nieco wyższa niż w 2009 roku, choć oczywiście niektóre sklepy notowały słabsze przychody. Zauważamy to zwłaszcza w lokalizacjach przy  ulicach  większych miast. Wynika to z tego, że klienci już od kilku lat coraz chętniej robią zakupy odzieży w galeriach handlowych - wyjaśnia Mirosław Mazur z firmy Ravel.

Krakowska spółka ma obecnie w naszym kraju 40 sklepów własnych oraz 12 franczyzowych. To podobna ilość jak przed rokiem, bowiem dwa najsłabsze sklepy franczyzowe zostały zamknięte, zaś w jednym przypadku Ravel przejął sklep od franczyzobiorcy, który bardzo dobrze funkcjonował, jednak partner z przyczyn osobistych nie mógł  dłużej go prowadzić.

- Od października obserwujemy nieznaczne ożywienie popytu na rynku. Trudno jednak prognozować, czy ten trend ma charakter długotrwały. W mojej ocenie, w 2011 r. nie należy się spodziewać przełomu. Zwłaszcza, że najprawdopdobniej nie uda się uniknąć podwyżek cen odzieży. Jest to związane między innymi ze wzrostem cen bawełny na światowych rynkach. Cena jest w dalszym ciągu najistotniejszym czynnikiem wpływającym na popyt odzieży na rynku polskim - wyjaśnia Mirosław Mazur.

Niemniej Ravel liczy na to, że 2011 r. przyniesie, podobnie jak 2010, lekki progres widoczny zarówno w poziomie sprzedaży, jak i nowych otwarciach. Firma chciałaby uruchomić kilka kolejnych sklepów własnych oraz kilka jednostek franczyzowych. Franczyzobiorcom oferuje zarówno depozytową formułę współpracy (czyli bez konieczności zakupu towaru), jak i pełną franczyzę. Widać jednak wyraźną przewagę zainteresowania współpracą na zasadach depozytu. Obecnie w takim modelu funkcjonuje wszystkie 12 jednostek franczyzowych.

- Od potencjalnych franczyzobiorców oczekujemy przede wszystkim dobrej lokalizacji. Najlepiej w galerii handlowej, ale nie wykluczamy uruchamiania kolejnych sklepów przy głównych ulicach, zwłaszcza w mniejszych miejscowościach, gdzie nie ma centrów handlowych - podkreśla Mirosław Mazur.

Wymogi finansowe zależą od stanu placówki. Na przystosowanie na potrzeby salonu  Ravel lokalu po innym sklepie odzieżowym może wystarczyć 10 tys. zł. Z kolei adaptacja lokalu w nowej galerii handlowej może się wiązać z nakładami rzędu 100-150 tys. zł.

Joanna Cabaj - Bonicka

Dołącz do newslettera

Pozostałe artykuły - Aktualności

Data dodania: 12 sierpnia 2022
Bezrobocie w Polsce najniższe od 32 lat
Data dodania: 11 sierpnia 2022
Ponad połowa Polaków akceptuje pracę na czarno
Data dodania: 10 sierpnia 2022
Sieć Duży Ben ma już 250 sklepów
Data dodania: 9 sierpnia 2022
Franczyza czy własny biznes?

zobacz więcej

Data dodania: 12 lipca 2022
Pomysły na biznes w domu
Data dodania: 20 kwietnia 2022
Smacznie, zdrowo i z zyskiem
Data dodania: 23 marca 2022
Franczyza na usługach
Data dodania: 10 stycznia 2022
Przed jakimi wyzwaniami stoi rynek franczyzy?
Copyright © 2007-2021 ARSS. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Opieka nad stroną: Lembicz.pl
linkedin facebook pinterest youtube rss twitter instagram facebook-blank rss-blank linkedin-blank pinterest youtube twitter instagram