Przepis na pizzę w cenie

Autor: Redakcja
Data dodania: 18 lutego 2011
Kategoria:
pizzaFranczyzobiorcy nie obawiają się nowych konceptów franczyzowych z segmentu pizzerii. W minionym roku ok. 10 takich sieci sprzedało swoje pierwsze licencje.

Firmie, która rozpoczyna rozwój poprzez franczyzę, zazwyczaj nie jest łatwo pozyskać pierwszych franczyzobiorców. Prawidłowość ta jest widoczna w każdej branży. Inwestorzy wolą koncepty przetestowane już na innych franczyzobiorcach, zwłaszcza jeśli mają takie do wyboru w segmencie rynku, który ich interesuje.

Specyficzny pod tym względem okazuje się segment pizzerii. Jest on wyjatkowo bogaty w różnego rodzaju oferty franczyzy - w sumie jest ich ok. 30 - a jednak franczyzobiorcy wybierają nie tylko największe i najbardziej znane sieci, ale chętnie podejmują współpracę także z firmami debiutującymi w roli franczyzodawców. Warto przy tym zaznaczyć, że nowe koncepty franczyzowe w tym segmencie rynku często są konceptami dobrze przetestowanymi  w ciągu kilku bądź kilkunastu lat działalności punktów własnych. Ale i od tej reguły zdarzają się wyjątki.

Jak ustalił portal FranczyzawPolsce.pl, jeden z najambitniejszych planów rozwoju należy do powstałej w 2009 r. sieci Belamo Pizza. Wtedy to ruszyła pierwsza własna jednostka sieci, ale na koniec 2010 r. działały w niej już dwie pizzerie własne w Lublinie oraz jedna franczyzowa w Krasnymstawie. Belamo Pizza chce w tym roku otworzyć jeszcze jeden lokal własny i aż siedem franczyzowych. Wartość inwestycji, jaką musi ponieść franczyzobiorca przystępujący do sieci, jest dość niska jak na pizzerię i wynosi ok. 80 tys. zł.

Jednak jeśli popatrzymy na wyniki ubiegłoroczne, to najwięcej sprzedanych licencji odnotowały sieci mogące się pochwalić dłuższą obecnością na rynku. Pizzeria Stopiątka należąca do Mastergrupy działającej od 1998 r. otworzyła sześć lokali na licencji i w sumie ma ich już osiem. Gaga Pizzeria Trattoria, która obecna jest na rynku od 1993 r., a od ubiegłego roku rozwija się poprzez franczyzę, uruchomiła już cztery jednostki w tej formule, a razem ma ich sześć.

Pierwsze kroki w zakresie współpracy z franczyzobiorcami poczyniły w 2010 roku także Metropizza (działająca od 1997 r.) oraz Fabryka Pizzy (działająca od 2000 roku). Ta ostatnia rozpoczęła rok z trzema pizzeriami i z taką samą liczbą go zakończyła. W przypadku dwóch lokali zmieniła się jednak forma własności, gdyż zostały one przekazane franczyzobiorcom. Na początku tego roku ruszyła czwarta Fabryka Pizzy. Jest to pierwszy lokal, który od początku działa na zasadzie franczyzy. Wszystkie lokale sieci znajdują się w Krakowie, ale już w tym roku zamierza ona rozpocząć rozwój także w innych miastach. Jak powiedziała nam Małogrzata Sroka, przedstawicielka sieci, do końca 2011 r. planowane jest uruchomienie 10 lokali franczyzowych. A w kolejnych latach zwiekszenie dynamiki do 20 otwarć rocznie.

Jak już wspomnieliśmy, swoich pierwszych franczyzobiorców w tym roku pozyskały nie tylko pizzerie z wieloletnią tradycją. Nowymi konceptami, poza Belamo Pizzą, były także Fiero Pizza, Carzy Piramid Pizza oraz Da Grasso Express. Rozwój dwóch ostatnich konceptów był o tyle łatwiejszy, że należą one do firm rozwijających już we franczyzie inne sieci.

Z przypadku Crazy Piramid Pizzy jest to Biesiadowo. Aczkolwiek pizza - rożek nie zyskuje w oczach licencjobiorców uznania tak szybko jak to było w przypadku pełnowymiarowych lokali. Pizzerii z logo Biesiadowo jest już ponad 50, Crazy Piramid Pizza - 5, z czego tylko jedna działa w formie niezależnego lokalu, zaś w czterech przypadkach pizza - rożek stanowi dodatek do oferty innych lokali gastronomicznych. Być może ten rok okaże się przełomem dla Crazy Piramid Pizza, bowiem właściciel sieci planuje uruchomić punkty sezonowe nad morzem, co ma przyczynić się do popularyzacji przekąski w całej Polsce.

Ten rok będzie też z pewnością czasem dynamicznego rozwoju sieci Da Grasso Express, czyli punktów z ofertą pizzerii Da Grasso pozbawionych jednak sali konsumpcyjnej, a specjalizujących się serwowaniu posiłków w dowozie i na wynos. W ubiegłym roku powstały 3 takie punkty, w tym jeden franczyzowy. Początek tego roku przyniósł uruchomienie dwóch kolejnych jednostek franczyzowych. Nowy koncept pozwoli marce Da Grasso zaistnieć na szerszą skalę w galeriach handlowych, gdyż jest on dedykowany m.in. tego typu lokalizacjom. Pełnowymiarowe pizzerie i restauracje powstawały najczęściej przy ulicach i na osiedlach.

Na swoich pierwszych franczyzobiorców wciąż oczekuje kilka kolejnych sieci pizzerii. Czy mają szansę na ich pozyskanie? Jest to możliwe, zwłaszcza, że pizzerie i fast foody należą do tych segmentów rynku gastronomicznego, w których franczyzobiorcy inwestują najchętniej. Z jednej strony, jest to na pewno zasługa tego, że oferta tych lokali jest bardzo dobrze dobrana do oczekiwań polskiego konsumenta. Z drugiej, oferty franczyzowe w tych segmentach rynku są bardzo zróżnicowane pod kątem wartości inwestycji (od ok. 40 do 400 tys. zł dla pizzerii) i oczekiwań wobec przyszłego biorcy. Tym sposobem niemal każdy, kto chce działać w gastronomii, może w obszarze pizzerii i fast foodów znaleźć coś dla siebie. Być może popularność tych segmentów wśród franczyzobiorców jest także po części wynikiem tego, że w innych segmentach rynku gastronomicznego wybór jest bardziej ograniczony. Kawiarnie czy restauracje z obsługą kelnerską to segmenty wciąż słabo zagospodarowane przez franczyzodawców.

Joanna Cabaj - Bonicka

Dołącz do newslettera

Pozostałe artykuły - Aktualności

zobacz więcej

Data dodania: 28 września 2022
Analiza założeń do projektu ustawy o umowie franczyzy
Data dodania: 2 września 2022
Piękno i pieniądze
Data dodania: 12 lipca 2022
Pomysły na biznes w domu
Data dodania: 20 kwietnia 2022
Smacznie, zdrowo i z zyskiem
Copyright © 2007-2021 ARSS. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Opieka nad stroną: Lembicz.pl
linkedin facebook pinterest youtube rss twitter instagram facebook-blank rss-blank linkedin-blank pinterest youtube twitter instagram