Pizza. Polskie menu kryzysowe?

Autor: Redakcja
Data dodania: 21 kwietnia 2009
Kategoria:
logo_njs.jpg

logo_njs.jpgPomimo kryzysu polskie pizzerie nie narzekają na brak klientów. Ich przedstawiciele w rozmowach z portalem www.franczyzawpolsce.pl przyznają, że o kryzysie owszem słyszą… z radia i telewizji.

Jak wynika z badań firmy PMR w 2008 roku Polacy wydali na jedzenie w restauracjach 19,4 mln zł. To o 6.6% więcej niż w roku 2007. Prognozy na kryzys wyglądają nadzwyczaj dobrze. Jak zauważają analitycy z firmy PMR, wzrost  - zmniejszy się do 3,4% w 2009 i 4% w 2010 roku - będzie nadal zauważalny. Na spowolnieniu pewnością skorzystają głównie fast foody, naleśnikarnie, pierogarnie oraz pizzerie. Wynika to z tego, że coraz bardziej przyzwyczajamy się do jedzenia na mieście, a w obliczu kryzysu rezygnujemy z usług drogich restauracji na rzecz tych atrakcyjniejszych cenowo.

W grupie raźniej
njs_fota.jpgNa pewno łatwiej jest przetrwać dekoniunkturę w gospodarce w organizacji, w grupie, co umożliwia m.in. system franczyzowy. Mając wsparcie sieci, łatwiej jest znaleźć rozwiązania problemów, także finansowych. Franczyzodawca oferuje parasol ochronny, który minimalizuje ryzyko inwestycji. Zauważyć można, że w ostatnich latach niemal każdy, kto zamierza otworzyć restaurację, bar czy pizzerię rozważa udział w systemie i częściej powstają nowe obiekty pod szyldem znanych marek, niż zupełnie nowe jednostki. Zwiększa się liczba nowych punktów franczyzowych, wciąż przybywa również klientów. Magdalena Majdzinska franczyzobiorca Pizzeria Presto Trattoria z Łodzi zauważa, że niestety szum medialny wokół kryzysu spowodował, iż klienci pizzerii zaczęli oszczędzać. „Doświadczyliśmy tego w pierwszych miesiącach roku, obroty spadły względem roku poprzedniego. Cieszę się jednak, iż już początek kwietnia pokazał wyraźne ożywienie i wszystko się ma ku dobremu. Na pewno przyczyniła się do tego pogoda, klienci spragnieni słońca częściej wychodzili czy na spacer, czy na rower przy okazji wchodząc na posiłek do naszych pizzerii, kto siedziałby przy garach w tak piękne dni” – dodaje Majdzinska.

Także Dariusz Bąk Marketing Director Telepizza Poland Sp. z o.o przyznaje, że firma otrzymuje sygnały od franczyzobiorców, że spada sprzedaż. Jest on zdania, że trudno w obecnej sytuacji ekonomicznej oczekiwać dynamicznych wzrostów obrotów, do jakich przyzwyczaiły nas poprzednie lata koniunktury. W przypadku Telepizzy spadki dotyczą pojedynczych lokali i mają np. związek z ograniczeniem ilości dużych i regularnych zamówień od firm / biur. W Polsce Telepizza posiada 56 jednostek własnych oraz 50 franczyzowych. Kryzys nie wpłynął także działalność pizzerii Dominium. Tomasz Plebania, prezes zarządu Dominium S.A. przyznaje, ze o kryzysie słyszy, ale tylko z mediów. „Wielki kryzys o którym słyszymy już od końca 2008 roku nie wpłynął negatywnie na przychody i zyski firmy Dominium S.A. Mamy świadomość, że rok 2009 jest trudny dla wielu przedsiębiorców w różnych branżach, ale zauważamy też, że nie wpływa on negatywnie na branżę gastronomiczną.” – mówi. „Dowodem na to jest fakt, że Dominium kontynuuje ekspansję w Polsce i poza jej granicami. Otworzyliśmy pierwszą restaurację w Dublinie (Irlandia) i drugą restaurację w Bukareszcie (Rumunia).  Nie zapominamy też o rynku krajowym gdzie szykujemy się do kolejnych otwarć. Na chwilę obecną przygotowujemy się do uruchomienia franczyzy.” – dodał Plebania.

Agnieszka Grabuś, 21 kwietnia 2009 r.

Dołącz do newslettera

Pozostałe artykuły - Aktualności

zobacz więcej

Data dodania: 20 kwietnia 2022
Smacznie, zdrowo i z zyskiem
Data dodania: 23 marca 2022
Franczyza na usługach
Data dodania: 10 stycznia 2022
Przed jakimi wyzwaniami stoi rynek franczyzy?
Data dodania: 3 stycznia 2022
Te 30 franczyz najbardziej interesuje Polaków
Copyright © 2007-2021 ARSS. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Opieka nad stroną: Lembicz.pl
linkedin facebook pinterest youtube rss twitter instagram facebook-blank rss-blank linkedin-blank pinterest youtube twitter instagram