Orlen wkrótce chce mieć 500 stacji we franczyzie

Autor: Redakcja
Data dodania: 20 października 2010
Kategoria:
Foto: Orlen
Orlen wkrótce chce mieć 500 stacji we franczyzie
Wielu operatorów niezależnych, wobec konkurencji koncernów czy hipermarketów, zamyka nierentowny biznes lub wchodzi pod skrzydła bardziej znanego partnera – mówi Marek Meksuła, kierownik działu rozwoju i zarządzania stacji franczyzowych.
 

W jednym z ostatnich raportów PKN Orlen zapowiadał, że na koniec 2012 r. będzie miał 500 stacji franczyzowych, co oznacza przyrost o ponad 150 w latach 2010-2012 i jednocześnie duże przyspieszenie rozwoju względem roku 2009 r., kiedy to nastąpił wzrost o 18 stacji franczyzowych. W jaki sposób planują Państwo uzyskać tak duży przyrost? Wiem, że przez wiele wcześniejszych lat się to Państwo udawało, ale czy ubiegły rok nie był w jakiś sposób symtomatyczny, że na rynku jest już coraz mniej stacji, które mogą zostać przyłączone do sieci?

Marek Meksuła: Podtrzymujemy nasze plany dotyczące rozwoju sieci franczyzowych do końca 2012 r. poprzez stałą akwizycję stacji z rynku. Czynnikami decydującymi o powodzeniu tego procesu są atrakcyjna oferta handlowa w porównaniu z innymi operatorami oraz bardzo dobre postrzeganie marki wśród potencjalnych franczyzobiorców. W 2010 r. planujemy pozyskać do sieci franczyzowej ok. 55-60 obiektów, zarówno spośród stacji już działających na rynku, jak również nowo budowanych.

Jak w chwili obecnej wygląda sieć Orlenu? Planowana jest dalsza restrukturyzacja?

Obecnie sieć stacji PKN Orlen liczy 1696 obiektów, w tym 1333 stacji własnych i 363 stacji franczyzowych. W dalszym ciągu planujemy stały rozwój sieci poprzez dostosowanie jej do zmian zachodzących na rynku i uaktualnianie oferty produktowej zgodnie z potrzebami naszych klientów.

Orlen_Huta_Zawadzka_Nr1352Sieci paliwowe, może właśnie poza Orlenem, dość niechętnie mówią o franczyzie, częściej nazywając ją partnerstwem. Jak jest postrzegana franczyza wśród niezależnych stacyjników i w jaki sposób zachęcają ich Państwo do tej formy współpracy?

Nasza sieć funkcjonuje pod nazwą Franczyzowa Sieć Stacji Paliw PKN ORLEN SA i jako taka jest bardzo dobrze postrzegana wśród naszych obecnych i potencjalnych partnerów biznesowych. Wpływ na to ma atrakcyjność naszej oferty, która cieszy się dużym zainteresowaniem. Na podstawie relacji z rynkiem wnioskujemy, że nasze marki są bardzo dobrze oceniane. Mamy także bardzo dobrą opinię wśród dotychczasowych partnerów, co przekłada się na opinię na rynku.

Na rynku funkcjonuje sporo ofert, które mogą być przez niezależne stacje rozważane jako konkurencyjne wobec franczyzy Orlenu. Są to programy franczyzowe innych koncernów, ale także różnego rodzaju zrzeszenia stacji niezależnych. Kogo uważają Państwo za swoją najpoważniejszą konkurencję w rywalizacji o przyłączenie niezrzeszonych stacji do sieci?

Każdy z operatorów działających na polskim rynku sprzedaży detalicznej paliw, który buduje sieć pod swoim logo, stanowi naturalną konkurencję w pozyskiwaniu stacji i udziałów w rynku.

Jak wygląda proces przystępowania do sieci w przypadku nowych inwestorów? Czy są to osoby, które dysponują już konkretną działką, czy też może jedynie mają pomysł na to, by takż działalność rozpocząć i dopiero zamierzają zrealizować wszystkie kroki potrzebne do osiągnięcia celu? Jak są Państwo w stanie pomóc takim osobom? Jakiego rzędu środkami trzeba dysponować, by w ogóle móc o takiej inwestycji myśleć?

Nowy inwestor musi posiadać tytuł prawny do nieruchomości, na której planowana jest inwestycja w stację paliw. Już na tym wstępnym etapie wykwalifikowani pracownicy PKN Orlen kontaktują się z potencjalnym partnerem, służąc swoją wiedzą i doświadczeniem przy modelowaniu biznesu stacyjnego. Nakłady finansowe związane z taką inwestycją są uzależnione od lokalizacji danej stacji, jej infrastruktury, wyposażenia czy zakresu działalności prowadzonej na stacji (zakres świadczonych usług itp.).

Orlen_stop_cafePojawiły się niedawno zapowiedzi udostepnienia franczyzobiorcom konceptu gastronomicznego. Jaki jest powód tej decyzji?

Obecnie jesteśmy w trakcie ustaleń i opracowywania warunków współpracy z franczyzobiorcami. Mamy sygnały, że właściciele stacji franczyzowych są zainteresowani zarówno mniejszym formatem, tj. Stop Cafe, jak i pełnym – Stop Cafe Bistro. Udostępnienie oferty gastronomicznej  stacjom działającym na zasadzie franczyzy posłuży uatrakcyjnieniu oferty usług oferowanych w sieci stacji koncernu, jak również popularyzacji konceptu Stop Cafe w Polsce.

Kiedy kąciki gastronomiczne pojawią się na stacjach franczyzowych, ile punktów może zostać objętych tą ofertą?

Program Stop Cafe zakłada udział stacji na zasadzie dobrowolności, przy jednoczesnej ocenie przez Orlen danej stacji pod kątem spełniania kryteriów uczestnictwa w tym programie. W chwili obecnej trudno jest precyzyjnie określić liczbę punktów, na których będą działały nasze kąciki gastronomiczne.

Jakie perspektywy, w Państwa ocenie, rysują się przed branżą paliwową w Polsce? Czy będzie odczuwalna coraz większa presja na ceny i na marże, a stacje coraz częściej będą rozwijały usługi i sprzedaż pozapaliwową?

W najbliższych latach produkcja krajowa paliw w Polsce, zarówno w segmencie benzyn, jak i oleju napędowego będzie w coraz większym stopniu zaspakajać popyt wewnętrzny. Możemy również oczekiwać wzrastającej presji na marże, która zależeć będzie w dużej mierze od zachowań wśród eksporterów, dla których eksport paliwa do Polski do tej pory miał duże znaczenie. Należy pamiętać, że w najbliższym otoczeniu Polski działa blisko 20 grup rafineryjnych zainteresowanych ekspansją na naszym rynku, co jeszcze bardziej może intensyfikować konkurencję. Dlatego na stacjach bardzo szybko rozwija się również segment usług pozapaliwowych. Przykładem jest tu PKN Orlen, który sukcesywnie rozwija ofertę Bistro Cafe i Stop Cafe.

A czy dojdzie w końcu, a jeśli tak, to w jakiej perspektywie czasowej do konsolidacji na tym rynku? Ok. 3 tys. niezależnych obiektów to wciąż ogromna liczba, nieulegająca gwałtownym zmianom na przestrzeni lat...

Obecnie na rynku detalicznej sprzedaży paliw w Polsce najprężniej rozwijają się stacje franczyzowe.  Stacji niezależnych jest ponad 3 tys., a więc w ujęciu ilościowym stanowią 50 proc. rynku, ale niska efektywność tego typu placówek sprawia, że ich liczba z roku na rok maleje. Wielu operatorów niezależnych, wobec konkurencji koncernów czy hipermarketów, zamyka nierentowny biznes lub wchodzi pod skrzydła bardziej znanego partnera, którego marka jest bardzo dobrze przestrzegana na rynku i który ma możliwości, aby poprawiać efektywność stacji w kierunku oferowanych usług.

Rozmawiała Joanna Cabaj - Bonicka

Dołącz do newslettera

Pozostałe artykuły - O tym się mówi

Data dodania: 9 maja 2022
Kupować czy pożyczać? – oto jest pytanie
Data dodania: 25 kwietnia 2022
Czy grozi nam wojna o wodę?
Data dodania: 28 marca 2022
Doceniliśmy pracę zdalną
Data dodania: 17 marca 2022
Czy konwersje to przyszłość nieruchomości komercyjnych

zobacz więcej

Data dodania: 20 kwietnia 2022
Smacznie, zdrowo i z zyskiem
Data dodania: 23 marca 2022
Franczyza na usługach
Data dodania: 10 stycznia 2022
Przed jakimi wyzwaniami stoi rynek franczyzy?
Data dodania: 3 stycznia 2022
Te 30 franczyz najbardziej interesuje Polaków
Copyright © 2007-2021 ARSS. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Opieka nad stroną: Lembicz.pl
linkedin facebook pinterest youtube rss twitter instagram facebook-blank rss-blank linkedin-blank pinterest youtube twitter instagram