Nowe prawo zaszkodzi gospodarce

Autor: Redakcja
Data dodania: 5 lutego 2016
Kategoria:
Foto: freeimages.com
Ministerstwo Finansów opublikowało poprawiony projekt ustawy o podatku od sprzedaży detalicznej.

Oto 9 powodów, dla których Ustawa o podatku od sprzedaży detalicznej jest szkodliwa dla gospodarki.

Ministerstwo Finansów opublikowało poprawiony projekt ustawy o podatku od sprzedaży detalicznej. Zgodnie z jego założeniami podatnikami będą sieci handlowe oraz sprzedawcy detaliczni niewchodzący do sieci handlowych, a podstawą opodatkowania jest przychód ze sprzedaży detalicznej. W dni powszednie (poniedziałek-piątek) jest opodatkowany stawką podatku: 0,7% dla przychodu do wysokości 300 mln zł miesięcznie oraz 1,3% dla nadwyżki przychodu ponad 300 mln zł miesięcznie.

Natomiast w soboty, niedziele i święta jest opodatkowany stawką podatku: 1,3% dla przychodu do wysokości 300 mln zł miesięcznie i 1,9% dla nadwyżki przychodu ponad 300 mln zł miesięcznie. Ustawa zwalnia od podatku podmioty, które osiągają przychód do wysokości 1,5 mln zł miesięcznie.

Ustawa obejmie również sklepy internetowe, także te działające poza granicami Polski. Wówczas to przewoźnik jest zobowiązany do uzyskania od wysyłającego oświadczenia o uiszczeniu podatku, o podleganiu zwolnieniu z podatku albo oświadczenia, że przesłanie przesyłki nie jest związane z dokonaniem sprzedaży detalicznej przesyłanych przedmiotów.

Jeremi Mordasewicz, doradca zarządu Konfederacji Lewiatan podaje 9 powodów, dla których Ustawa o podatku od sprzedaży detalicznej jest szkodliwa dla gospodarki.

Powód 1. Dodatkowy podatek to kara za konsolidację i rozwój.

Polską gospodarkę cechuje rozdrobnienie przedsiębiorstw i w konsekwencji niska jak na Europę produktywność. Regulacje gospodarcze powinny więc motywować przedsiębiorców do współpracy premiując konsolidację. Tymczasem zaproponowany podatek, o stawce rosnącej wraz ze wzrostem sprzedaży, będzie karą za konsolidację i w rezultacie będzie hamował wzrost efektywności handlu i pośrednio całej gospodarki.

Nałożenie wyższego podatku na producentów mebli czy odzieży, którzy przekroczyli określoną wartość sprzedaży, uznalibyśmy za szkodliwe. Nieracjonalne jest odbieranie większej części dochodu i w rezultacie ograniczenie możliwości rozwoju przedsiębiorstw, które są bardziej efektywne i dzięki temu pozyskują coraz więcej klientów.

Powód 2. Podatki od przedsiębiorstw powinny być równe.

Podatek zróżnicowany w zależności od rodzaju działalności i wielkości przedsiębiorstw zakłóca konkurencję, jednym przedsiębiorcom ułatwia, a innym utrudnia akumulację kapitału i rozwój.

Powód 3. Czy pojawi się podatek od wielkości sprzedaży dla przedsiębiorstw produkcyjnych i usługowych?

Pojawia się pytanie, czy jeśli zwolennicy dodatkowego podatku od handlu o stawce uzależnionej od wielkości sprzedaży uznają go za właściwe rozwiązanie, to będą chcieli wdrożyć go też w pozostałych przedsiębiorstwach produkcyjnych i usługowych?

Powód 4. Interwencja rządu zmniejsza efektywność rynkowego mechanizmu konkurencji.

To konsumenci, a nie rząd, powinni dokonywać wyboru co, gdzie i kiedy kupują, kierując się najkorzystniejszą relacją ceny i jakości. Proponowane zróżnicowanie wysokości podatku w zależności od tego w jakim dniu tygodnia została dokonana sprzedaż wpłynie na decyzje zakupowe i jest bezprecedensową próbą politycznego sterowania konsumentami i przedsiębiorcami. Jeżeli sprzedaż w dni wolne od pracy opodatkujemy wyżej od sprzedaży w dni powszednie, to równie dobrze możemy wyżej opodatkować sprzedaż w godzinach nocnych lub miesiącach wakacyjnych.

Powód 5. Wzrost podatków pobieranych od przedsiębiorstw powoduje wzrost cen dla konsumentów.

Zgodnie z obserwacjami prowadzonymi od lat wzrost podatków pobieranych od przedsiębiorstw, powoduje wzrost cen dla konsumentów. Jest to szczególnie widoczne w przypadku produktów charakteryzujących się niską elastycznością cenową, czyli podstawowych produktów, których konsumpcję trudno ograniczyć. Np. zwiększenie opodatkowania piekarń prowadzi do podwyżki cen chleba, zwiększenie opodatkowania sklepów prowadzi do wzrostu cen sprzedawanych w nich produktów. Podatek od sprzedaży zostanie w znacznej mierze, choć nie w całości, przerzucony na konsumentów.

Powód 6. Koszty poniosą też dostawcy i pracownicy.

Część obciążeń podatkowych zostanie sfinansowana przez przedsiębiorstwa handlowe, a  część przez ich dostawców. Właściciele firm zarówno produkcyjnych jak i handlowych otrzymają niższą dywidendę, a ich pracownicy muszą liczyć się z wolniejszym wzrostem wynagrodzeń.

Powód 7. Dalsze skomplikowanie systemu podatkowego.

Równoległe funkcjonowanie podatków od dochodu, od wartości dodanej i od sprzedaży detalicznej jeszcze bardziej skomplikuje nasz system podatkowy i utrudni wypełnianie obowiązków podatkowych. Nałożenie dodatkowego podatku od sprzedaży nie spowoduje też, że nieuczciwi przedsiębiorcy zaniechają nieuczciwych praktyk w momencie nałożenia dodatkowego podatku. Ustawa z pewnością nie ograniczy nieuczciwej konkurencji i nie poprawi sytuacji uczciwych przedsiębiorców, co jest deklarowanym celem zmian.

Nieprzewidywalne zmiany systemu i polityki podatkowej zwiększają ryzyko prowadzenia działalności gospodarczej w naszym kraju i osłabiają skłonność do inwestowania. I to nie tylko w branży dotkniętej zmianami regulacyjnymi, ale w całej gospodarce.

Powód 8. Ustawa spowolni poprawę warunków pracy i wzrost wynagrodzeń w handlu.

Konsolidacja handlu przynosi korzyści nie tylko akcjonariuszom sieci handlowych i konsumentom, ale również pracownikom handlu, których warunki pracy i wynagrodzenia - dzięki zwiększeniu wydajności w wyniku konsolidacji - poprawiają się szybciej niż w handlu rozdrobnionym. Tendencyjne oskarżanie sieci zagranicznych o złe warunki pracy świadczy o negatywnym nastawieniu do inwestorów zagranicznych i do jednolitego europejskiego rynku. Zwłaszcza, że wg „Sprawozdania z działalności Państwowej Inspekcji Pracy w 2014 roku": „W małych placówkach handlowych skala nieprawidłowości jest znacznie większa niż w wielkopowierzchniowych(... ). Skala i waga naruszeń ujawnianych w mniejszych placówkach handlowych nadal jest znacząca (...)".

Podatek 9. Zbyt krótkie vacatio legis.

Przewidziane w projekcie czternastodniowe vacatio legis świadczy o lekceważeniu inwestorów, jest bowiem zdecydowanie zbyt krótkie, by firmy handlowe mogły wprowadzić zmiany organizacyjne, w tym np. modyfikacje programów księgowych.

Dołącz do newslettera

zobacz więcej

Data dodania: 28 września 2022
Analiza założeń do projektu ustawy o umowie franczyzy
Data dodania: 2 września 2022
Piękno i pieniądze
Data dodania: 12 lipca 2022
Pomysły na biznes w domu
Data dodania: 20 kwietnia 2022
Smacznie, zdrowo i z zyskiem
Copyright © 2007-2021 ARSS. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Opieka nad stroną: Lembicz.pl
linkedin facebook pinterest youtube rss twitter instagram facebook-blank rss-blank linkedin-blank pinterest youtube twitter instagram