Franczyza w Polsce

Autor:
DATA DODANIA: 20 lipiec 2020

Foto: Małgorzata Bukowska, prezes firmy Insur Invest

Uczciwość wobec klienta jest najważniejsza w naszym biznesie i tą dewizą kierujemy się od początku istnienia firmy – mówi Małgorzata Bukowska, prezes firmy Insur Invest.

SKĄD POMYSŁ NA DZIAŁALNOŚĆ W BRANŻY DORADZTWA UBEZPIECZENIOWEGO?

Pod koniec lat 80-tych mój mąż, Wacław Bukowski studiował w Toruniu. Wówczas wraz z przyjacielem Januszem Słomskim, obecnym wiceprezesem firmy Eurobrokers, zainteresowaliśmy się branżą ubezpieczeniową, która wówczas dopiero zaczęła się rozwijać. Usłyszeli o firmie z Niemiec „Konzeption II”, działającej w nieznanej dotąd w Polsce formule multiagencji. W 1998r. zdecydowałam się zupełnie zmienić dotychczasową branżę z medycznej na ubezpieczeniową i dołączyłam do męża.

ZAKŁADAJĄC WŁASNY BIZNES MIAŁA PANI DOŚWIADCZENIE W TEJ BRANŻY?

Doświadczenie zaczęłam zdobywać rozpoczynając pracę w charakterze sprzedawcy. Dużą pomoc miałam ze strony męża, który od kilku lat prowadził naszą multiagnecję.

JAKIE BYŁY POCZĄTKI?

Od samego początku byliśmy multiagnecją, a początki wiązaliśmy z inną dużą multiagencją „Konzeption II”.

W JAKI SPOSÓB POZYSKIWALIŚCIE KLIENTÓW?

W naszym regionie byliśmy jedyną multiagnecją, która oferowała produkty wielu towarzystw ubezpieczeniowych, co bardzo przyciągało klientów, szukających konkurencyjnych ofert, zwłaszcza do PZU. Od samego początku pracowaliśmy kilkuosobową grupą. Każdy miał za zadanie odwiedzać potencjalnego klienta. Byliśmy nazywani „agent z teczką”.

CZY KLIENCI BYLI CHĘTNI NA TEGO TYPU PRODUKTY?

Na pewno wyróżniało nas to, że mieliśmy produkty wielu towarzystw i każdy mógł wybrać to, co mu odpowiadało.

CZY MYŚLI PANI, ŻE W DZISIEJSZYCH CZASACH ŁATWIEJ SIĘ PROWADZI BIZNES?

Na pewno bezpieczniej. Dzięki zaawansowanym programom online, nie ma już takich zagrożeń jak kiedyś, związanych przede wszystkim z nieprawidłowymi rozliczeniami. Początki, to były czasy, gdy agent wystawiał polisy w formie papierowej, inkasował składki w gotówce itp.Tak duża swoboda rodziła również wiele niebezpieczeństw. Obecnie system jest dużo bardziej szczelny i precyzyjny.

JESTEŚCIE NA RYNKU OD 30 LAT. JAK PRZEZ TEN CZAS ZMIENIAŁ SIĘ RYNEK?

Niesamowicie. Przede wszystkim z uwagi na rozwój internetu oraz technologii, co niosło za sobą potrzebę dopasowania rynku ubezpieczeniowego do coraz większych potrzeb klienta.

A KLIENT?

Z uwagi na powyższe jest dużo bardziej wymagający. Obecnie oczekuje profesjonalnego i kompleksowego doradztwa ubezpieczeniowego, zaś konkurencja na rynku jest duża, co nas pozytywnie motywuje.

CZYM MOŻNA PRZYSŁOWIOWO WYGRAĆ Z TĄ KONKURENCJĄ?

Cieszymy się z naszej konkurencji, gdyż uważamy że jest ona naturalnym motorem naszego rozwoju.

CZY JEDNAK MIEJSCA WYSTARCZY DLA WSZYSTKICH?

Rynek jest otwarty i duży. Obserwujemy jednak tendencję agentów do łączenie się z dużymi multiagencjami.

FIRMA JEST RODZINNA, TO UŁATWIA CZY UTRUDNIA JEJ PROWADZENIE?

W naszej sytuacji ułatwia.

A JEST MOŻLIWE ODDZIELENIE PRACY OD SPRAW DOMOWYCH?

Od samego początku był to nasz priorytet. Dzięki temu mamy wiele zainteresowań związanych z jazdą konną, żeglarstwem. Od myślenia o pracy w godzinach popołudniowych skutecznie odciągają nas nasi wnukowie.

CO STANOWI O SUKCESIE MARKI INSUR INVEST?

Uczciwość wobec klienta. Nie chodzi tylko o pieniądze, ale o uczciwe i sumienne wykonywanie obowiązków, tak by klient czuł się dobrze obsłużony.

OD POCZĄTKU ZAKŁADALIŚCIE PAŃSTWO ROZWÓJ POPRZEZ FRANCZYZĘ?

Nie, chodź gdy tylko pojawiła się taka okazja, skorzystaliśmy z niej.

JAKI JEST POTENCJAŁ RYNKU JEŚLI CHODZI O BRANŻĘ DORADZTWA UBEZPIECZENIOWEGO?

Bardzo duży. Rynek rozwija się dynamicznie. Nadal gonimy pod względem produktowym rynki zachodnie, więc wiele jest jeszcze do zrobienia.

A CZY KLIENT JEST LOJALNY, CZY RACZEJ KIERUJE SIĘ CENĄ?

Jak w życiu, bywa różnie. W naszej firmie mamy wielu lojalnych klientów, co zawsze nas bardzo cieszyło i za co jesteśmy im wdzięczni.

Artykuły które powinny Ci się spodobać

Ludzie i biznes
Autor: / Maj 20, 2020
Ludzie i biznes
Mamy to szczęście, że robimy to co kochamy, czym się pasjonujemy i w czym, na przestrzeni lat, staliśmy się ekspertem. Dlatego chcemy być wierni branży jubilerskiej, a wszelki rozwój wiążemy tylko z nią - mówi nam Krzysztof Madelski, prezes YES.
Autor: / Październik 26, 2015
Ludzie i biznes
Autor: / Maj 6, 2019

A może te Cię zaciekawią

Aktualności
Im się udało
Autor: / Kwiecień 14, 2020
Aktualności
Autor: / Kwiecień 17, 2020


Konsultacje online

Jak kupić franczyzę

Jak zarządzać franczyzą