Kryzys niegroźny dla systemów partnerskich

Autor: Redakcja
Data dodania: 7 kwietnia 2009
Kategoria:

eurocash_grupa.jpg   Sieci handlowe wciąż znajdują chętnych na otwieranie placówek partnerskich. Zawirowania na rynkach finansowych nie odbiły się na rozwoju franczyzy w handlu pisze Beata Krowicka w specjalnym dodatku do Rzeczpospolitej poświęconym franczyzie.

Choć z powodu pogorszenia sytuacji gospodarczej wiele sieci handlowych musi weryfikować swoje plany rozwoju, ci, którzy zdecydowali się na sprzedaż licencji franczyzowych, są dziś w całkiem niezłej sytuacji. - W obliczu kryzysu praktycznie wszystkie sieci detaliczne ograniczają nakłady inwestycyjne na otwieranie placówek własnych. W to miejsce chętnie sięgają po franczyzę, która pozwala im na skorzystanie ze środków finansowych franczyzobiorców i na ograniczenie ryzyka - mówi Andrzej Krawczyk, partner zarządzający Akademią Rozwoju Systemów Sieciowych. - Z drugiej strony w ostatnich miesiącach widać wyraźnie zwiększone zainteresowanie ze strony potencjalnych franczyzobiorców. W dobie redukcji zatrudnienia, obniżek wynagrodzeń i niepewności na rynku pracy możliwość prowadzenia własnego biznesu z wykorzystaniem marki, wiedzy i wsparcia silnego partnera zyskuje na atrakcyjności - mówi. Dlatego operatorzy systemów partnerskich mają na ten rok dynamiczne plany rozwoju, które nie ulegają znaczącym zmianom. Paradoksalnie, kryzys może wręcz wesprzeć rozwój sieci franczyzowych, ponieważ pojedynczym sklepom będzie coraz trudniej konkurować na rynku. Bez wątpienia w dobie kryzysu potencjalni franczyzobiorcy bardziej wnikliwie dobierają partnerów do swojego biznesu. Solidne dopracowanie konceptu Milea oraz nasza renoma jako organizatora sieci Groszek sprawiają, że zainteresowanie ze strony potencjalnych franczyzobiorców nie maleje mimo coraz bardziej widocznego kryzysu - mówi Dariusz Bożek, prezes należącej do grupy Emperia spółki Detal Koncept. W ramach jej struktur powstało już 967 punktów franczyzowych sieci Groszek. Od września ubiegłego roku firma rozwija też koncept delikatesów Milea. - Otwarto już trzy sklepy franczyzowe i podpisano kilkanaście umów przedwstępnych. Ponadto prowadzimy 55 placówek własnych Milea, które do końca roku w większości przekażemy franczyzobiorcom – zapowiada Bożek. Plan na ten rok zakłada otwarcie jeszcze 100 delikatesów osiedlowych.

Od kiosku po supermarket
delikatesy_centrum_fotka.jpg Oferta prowadzenia partnerskich sklepów jest na polskim rynku coraz szersza. - W ramach sektora handlowego działa 259 sieci. Wśród nich najwięcej, bo aż 98, jest odzieżowych i obuwniczych, a drugie miejsce, z 65 systemami, zajmuje handel
FMCG. Dla porównania, w usługach działają łącznie 153 sieci, a w gastronomii 70 sieci – wymienia Andrzej Krawczyk. Do systemu partnerskiego sieci Kolporter można się przyłączyć, mając ok. 8,5 tys. zł. Wszelkie inwestycje w lokal i towar leżą po strome sieci. Licencjobiorca wpłaca zwrotną kaucję na zabezpieczenie mienia, opłatę za wejście do sieci oraz koszt szkolenia. Jednak zarobki partnera wypłacane są właściwie jako pensja i trudno tu mówić o prowadzeniu biznesu na własną rękę. Dla osób skłonnych do podjęcia większego ryzyka finansowego, ale też liczących na większy zarobek, rozwiązaniem są klasyczne systemy franczyzowe. W przypadku niedużych delikatesów Milea wysokość inwestycji franczyzobiorcy zaczyna się od 50 tys. zł Przy znacznie większym supermarkecie Intermarche trzeba mieć już ponad 350 tys. zł, a w przypadku sieci Piotr i Paweł - minimum 500 tys. zł  Wiele sieci wymaga posiadania własnego lokalu. Należący do grupy Eurocash  system Delikatesy Centrum wymaga posiadania sklepu, który ma przynajmniej 100 mkw. powierzchni sprzedażowej oraz własny parking. W przypadku sieci Spar potrzebny jest sklep o powierzchni od 120 do 2,5 tys. mkw. lub gotowość jego wybudowania. Grupa Carrefour, która na zasadzie partnerskiej otwiera sklepy 5 minut, poszukuje właścicieli lub najemców pomieszczeń o powierzchni 100-500 mkw.

Wiedza i niższe ceny
W zamian za lokal oraz fundusze włożone w dostosowanie go do wymagań sieci,  franczyzobiorcy dostają dostęp do centrali zakupowej oferującej preferencyjne ceny produktów.

piotripawel_fotka.jpg
W dobie redukcji zatrudnienia i niepewności na rynku pracy możliwość prowadzenia własnego biznesu z wykorzystaniem marki,  wiedzy i wsparcia silnego partnera zyskuje
na atrakcyjności.

Są również objęci strategią marketingową całego przedsiębiorstwa, a co najważniejsze, otrzymują rozpoznawalną markę i cały jej know-how. Dla właścicieli osiedlowych sklepów może to być poważną zachętą wejścia w struktury sieci - Sklepy zrzeszone pod marką Delikatesy Centrum odnotowały w 2008 r. obrót w wysokości ponad 1,7 mld zł, co stanowi wzrost OHO proc. w stosunku do 2007 r. Placówki funkcjonujące w sieci ponad dwa lata wygenerowały w ciągu roku 27,4 tys. zł obrotu z mkw. - wyjaśnia Waldemar Jezierski, dyrektor marketingu i PR Delikatesów Centrum. W tym systemie otwarto w zeszłym roku 85 sklepów. Sprzedawać we franczyzie można wszystko Niezależnie od tego, co przyszły franczyzobiorca chciałby sprzedawać, coś dla siebie znajdzie zawsze. Obecnie większość popularnych sieci handlowych sprzedaje licencje na prowadzenie sklepów. Takie rozwiązanie jest bowiem dla sieci idealne - zazwyczaj inwestycja w lokal leży po stronie partnera, często wnosi on własną powierzchnię handlową, a do tego sam jest bardzo zainteresowany tym, by sklep jak najwięcej zarabiał. We franczyzie sprzedawać można właściwie wszystko. Wybierając sieć Meble VOX, licencjobiorca ma możliwość prowadzenia salonu meblowego.
- Nowym partnerom gwarantujemy pełen projekt adaptacji i wyposażenia lokalu, stałą opiekę stylisty, pomoc w rekrutacji personelu, szeroki pakiet regularnych szkoleń oraz wsparcie marketingowe i reklamowe. Standardy sprzedaży to lokal w mieście min. 35 tys. mieszkańców, o powierzchni od 350 do 700 mkw., w atrakcyjnym handlowo miejscu - mówi Ewa Wawrzyniak, dyrektor zarządzająca sieci. - Partner finansuje adaptację lokalu oraz ekspozycji meblowej, sprzedawanej mu na preferencyjnych warunkach - dodaje. Sieć posiada tylko trzy własne salony. Pozostałych 120 na terenie całej Polski to placówki partnerskie. - Obecnie szukamy osób gotowych poprowadzić nasze salony m.in. w Lubiniu, Inowrocławiu czy Wałbrzychu. Obecność we wszystkich większych miastach Polski sprawia, że obecnie chcemy rozwijać sieć partnerską w miastach średniej wielkości - wyjaśnia Wawrzyniak. Osoby bardziej zainteresowane branżą odzieżową mają bardzo wiele możliwości rozpoczęcia własnego biznesu. W przypadku sieci bieliźniarskiej Atlantic inwestycja w przystosowanie lokalu zaczyna się od 45 tys. zł. Swoje systemy franczyzowe mają też takie sieci jak United Colors of Benetton, Big Star czy Pepe Jeans. Dysponując kwotą ok. 280 tys. zł, można rozważyć otwarcie własnego salonu jubilerskiego Yes. Firma ma tylko dwie własne placówki, a ponad 70 partnerskich. Obecnie poszukuje franczyzobiorców m. in. w Szczecinie, Częstochowie, Zamościu i Przemyślu.

Nie tylko w Polsce
Rodzime sieci handlowe nie ograniczają się do sprzedaży licencji  tylko na terenie kraju. Osoby, które marzą o podbijaniu zagranicznych rynków lub mieszkające poza granicami Polski, również mają więc kilka możliwości uruchomienia placówki partnerskiej. […] W czeskim Libercu swój pierwszy zagraniczny punkt otworzyła sieć z bielizną i strojami nocnymi Boogie Nights. Znacznie szerszą ekspansję przeprowadziła marka odzieżowa Diverse, która ma swoje salony m.in. w Niemczech, Szwajcarii, Hiszpanii, Francji i Grecji. Choć szczególnym powodzeniem za granicą cieszą się polskie sieci odzieżowe, to swoje miejsce w innych krajach znajdują tam też sieci z innych branż. Meble VOX mają już 36 salonów partnerskich poza Polską, m.in. w Mołdawii, na Białorusi i na Węgrzech. Pod koniec stycznia swój pierwszy supermarket w Irlandii otworzyła sieć spożywcza Chata Polska, która postanowiła zaoferować za granicą rodzimą żywność. Bariery wciąż wyraźne Według ARSS w polskim handlu nadal przeważają systemy zagraniczne, jednak w ciągu dwóch - trzech lat ta sytuacja ma się odwrócić. - Zgodnie z wynikami najnowszych badań krajowe sieci sklepów w handlu detalicznym mają najwyższy poziom rocznych obrotów przypadających na metr kwadratowy powierzchni. Palący ciągle wolą kupować w małych osiedlowych sklepach bądź delikatesach zamiast u międzynarodowych gigantów – wyjaśnia Krawczyk. Jednak mimo coraz większej popularności franczyzy w naszym kraju, inwestorzy wciąż napotykają na te same przeszkody. - Brakuje finansowania dla firm planujących rozpocząć działalność w takim systemie. Ludzie nie wiedzą jeszcze, czym jest franczyza – wyjaśnia Andrzej Krawczyk. Wielu franczyzobiorców nadal podchodzi też do sprawdzonego sposobu na biznes jako do pewnika, w którym nie trzeba się starać, a i tak osiągnie się sukces. Franczyza jednak nigdy nie wyklucza porażki.

Największe sieci spożywcze  oferujące systemy partnerskie:
* ABC (Eurocash) 2900
• Lewiatan (PSH Lewiatan) 2032
• Żabka (Żabka Polska) 1800
• Sieć 34 (Bomi) 1450
• Nasz Sklep (Specjal) 1000
m Groszek (Emperia) 967
• Euro Sklep (Euro Sklep) 460
• Rabat Detal (Eko Holding) 414
• Delikatesy Centrum (Eurocash) 376
• FJ Sklepy Spożywcze
(FJ Marketing Concept) 260
Źródto: firmy

Żródło: Rzeczpospolita, Beata Krowicka
31 marca 2009 r.

Dołącz do newslettera

zobacz więcej

Data dodania: 28 września 2022
Analiza założeń do projektu ustawy o umowie franczyzy
Data dodania: 2 września 2022
Piękno i pieniądze
Data dodania: 12 lipca 2022
Pomysły na biznes w domu
Data dodania: 20 kwietnia 2022
Smacznie, zdrowo i z zyskiem
Copyright © 2007-2021 ARSS. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Opieka nad stroną: Lembicz.pl
linkedin facebook pinterest youtube rss twitter instagram facebook-blank rss-blank linkedin-blank pinterest youtube twitter instagram