Kryzys dobry dla fast foodów i dyskontów

Autor: Redakcja
Data dodania: 17 marca 2009
Kategoria:

Z najnowszego raportu dotyczącego gastronomii firmy PMR Publications wynika, że fast foody będą jedną z nielicznych branż, które skorzystają na spowolnieniu. Sieci takie jak KFC, Burger King, Da Grasso mogą liczyć na to, że liczba ich klientów wzrośnie, po tym, jak pozyskają konsumentów, którzy zrezygnują z usług droższych restauracji. Jeszcze lepsze prognozy analitycy mają dla branży dyskontowej: rozwijać się ona będzie w tempie podobnym jak w 2008 roku.

W ostatnich 4-5 latach polski rynek restauracyjny nie miał sobie równych i rozwijał się z zawrotną prędkością 6,6 % rocznie. Polacy zarabiali coraz więcej, a szybkie tempo życia oraz zmiana przyzwyczajeń żywieniowych niejednokrotnie skłaniała ich do spożywania posiłków poza domem. Rynek restauracji i barów ulegał intensywnemu nasyceniu. Przyczyniła się do tego z pewnością ekspansja centrów handlowych. Kryzys jednak nie ominie i tej branży - analitycy z PMR Publications przewidują, że w ciągu najbliższych dwóch lat branża gastronomiczna będzie się rozwijać znacznie wolniej - o ok. 3 - 4 proc. rocznie.

Słabsze nastroje
Osłabienie gospodarcze, mnożące się informacje o masowych zwolnieniach, zamknięciach a nawet bankructwach przedsiębiorstw bardzo szybko przełożyły się na nasze nastroje konsumenckie. Jesteśmy coraz mniejszymi optymistami. Z danych Głównego Urzędu Statystycznego wynika, że, w porównaniu do stycznia 2008 roku, tzw. wskaźnik ufności konsumenckiej Polaków zmniejszył się aż o 14 punktów procentowych i wynosi obecnie niespełna 19 procent. Ten pesymizm najprawdopodobniej przełoży się na to, że coraz częściej będziemy rezygnować z usług lokali gastronomicznych, które, jak wiadomo są bardzo wrażliwe na spadki dochodów i wzrosty cen. Z drugiej strony części z nas trudno będzie szybko zrezygnować z usług, do których przywykliśmy w ostatnich latach. Może to skutkować zainteresowaniem się tej części konsumentów lokalami, które swoje usługi oferować będą po niższych, bardziej przystępniejszych cenach, czyli Fast fordy i pizzerie. Takie prognozy przekładają się na plany wielu koncernów i przedsiębiorców. W ubiegłym roku McDonald's zanotował w Polsce rekordowe zyski i teraz wcale nie zamierza zmniejszać tempa rozwoju. W styczniu otworzył kolejną restaurację - tym razem w Gnieźnie. W lecie, w Poznaniu powstanie pierwsza kawiarnia McDonald's w kraju - McCafe. Następne koncern zamierza otworzyć w Warszawie. Na rozwój w 2009 roku sieci stawia również największa franczyzowa sieć pizzerii - Da Grasso. Teraz w ramach sieci działa w Polsce ok. 170 lokali - do końca roku ta liczba ma się zwiększyć do dwustu.
Zdarza się, że na rozwój stawiają znacznie mniejsi przedsiębiorcy. Tak jest w przypadku mini - sieci pizzerii - Maxi Pizza, która dysponuje zaledwie czterema lokalami. W czwartek w Sosonowcu ruszyła pierwsza restauracja oparta na franczyzie. Maxi Pizza chce się dalej rozwijać - na Śląsku i w Małopolsce.

Dyskont to jest to
Firma Roland Berger, która szacuje, że do 2010 roku liczba sklepów dyskontowych wzrośnie o 34 proc. i sięgnie prawie 2,3 tys. Dziś w Polsce jest już 1700 tanich sklepów. Za cztery lata Polacy zostawiać będą w nich o prawie 6 mld zł więcej niż obecnie.

Biedronka, która w ubiegłym roku zwiększyła zatrudnienie z 19,3 do 27 tysięcy osób, planuje otwarcie w tym roku 130 nowych placówek, obok ok. 1200 istniejących. Netto, które ma około 150 sklepów, powiększy ich liczbę o 20 proc. Kolejne placówki otwierają Lidl i Aldi, ale planów nie zdradzają. – Dla nikogo nie jest tajemnicą, że nawet w czasie kryzysu ludzie będą musieli jeść, ubierać się. Jednak prawie tak samo pewne jest to, że  będą szukać oszczędności. Istnieje więc duża szansa, że ich zainteresowania zwrócą się ku tańszym produktom oraz, że będą szukać tańszych miejsc do robienia zakupów - mówi Adam Wroczyński dyrektor firmy doradztwa biznesowego Akademia Rozwoju Systemów Sieciowych.

Jego zdaniem zyskać mogą również hipermarkety, których rozwój w poprzednich kilku latach zwolnił.  - Z danych rynkowych wynika, że koszyk zakupowy w sieciach hipermarketów jest już nawet tańszy niż w dyskontach. Wielu Polaków, którzy robili do tej pory zakupy w małych sklepach, przejdzie właśnie tam. Zwłaszcza te osoby, które nie będą chciały przyznać się, że borykają się z problemami finansowymi - mówi Adam Wroczyński.

Odporny internet
Odporna na kryzys jest też branża internetowa. W 2008 r. obroty sklepów internetowych przekroczyły 12 mld zł z i były o połowę większe, niż rok wcześniej. Z danych portalu sklepy 24.pl wynika, że przychody branży w tym roku na pewno nie spadną, a nawet mogą wzrosnąć. Jak twierdzą eksperci ze sklepów 24.pl, wzrośnie też zatrudnienie w e-commerce.

Dziś branża zatrudnia 14 tys. osób, w tym roku sklepy internetowe mogą zatrudnić dodatkowo 2, a nawet 3 tys. osób - informatyków, kurierów i magazynierów. - Towary w e-sklepach, a szczególnie sprzęt RTV-AGD są tańsze nawet o 15-20 proc., niż w zwykłych sklepach, to przyciągnie klientów w tym roku, szczególnie, jeśli będą mieć mniej pieniędzy do wydania - mówi Piotr Jarosz z portalu sklepy 24.pl.
Tylko największy sklep internetowy Agito.pl miał w ubiegłym roku 200 mln zł przychodu. Firma zatrudnia sto osób, co oznacza, że na każdego pracownika przypada 2 mln zł.

Bliska ciału koszula
Dynamicznie rosną w tym roku wydatki Polaków na odzież. Branża tekstylna ma nadzieję, że w przyszłym roku będą na podobnym poziomie. W ciągu jedenastu miesięcy ubiegłego roku przychody branży sięgnęły 14,3 mld zł. Najlepiej radzi sobie branża bieliźniarska - obroty firmy Atlantic wyniosły w 2008 r. 145 mln zł, w tym - mają wzrosnąć do 170 mln.
- Bielizna to jest odzież pierwszej potrzeby, a nie jest specjalnie kosztowna. Rynek będzie się rozwijał także dlatego, że otwiera się coraz więcej nowych sklepów i coraz więcej odzieży jest w ofercie - wyjaśnia Wojciech Murawski, szef firmy "Atlantic" w dzienniku Polska.

W branży odzieżowej i tekstylnej pracuje dziś ok. 181 tys. osób. Zwrot ku tanim produktom obserwowany jest już w krajach, które popadły w recesję. W Wielkiej Brytanii sieci handlowe oferujące tanie towary również korzystają ze spowolnienia gospodarczego.

Redakcja, 10 marca 2009 r.
Źródło: polskathetimes.pl

Dołącz do newslettera

Pozostałe artykuły - Aktualności

zobacz więcej

Data dodania: 20 kwietnia 2022
Smacznie, zdrowo i z zyskiem
Data dodania: 23 marca 2022
Franczyza na usługach
Data dodania: 10 stycznia 2022
Przed jakimi wyzwaniami stoi rynek franczyzy?
Data dodania: 3 stycznia 2022
Te 30 franczyz najbardziej interesuje Polaków
Copyright © 2007-2021 ARSS. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Opieka nad stroną: Lembicz.pl
linkedin facebook pinterest youtube rss twitter instagram facebook-blank rss-blank linkedin-blank pinterest youtube twitter instagram