Ile kosztuje biznes we franczyzie?

Autor: Redakcja
Data dodania: 23 lipca 2010
Kategoria:
moneyŚrednio 242 tysiące złotych. Ale są też sieci, do których dołączyć można, inwestując zaledwie  kilka tysięcy złotych.

Najniższy koszt założenia firmy opartej o franczyzę znajdziemy w takich sieciach jak Niebieski Słoń, Bajart czy Intelektualnie.pl – w granicach 2-4 tysięcy złotych. Ze względu na bardzo niską barierę wejścia szybko zyskują one kolejnych franczyzobiorców.

Niebieski Słoń – domowe wydawnictwo książeczek dla dzieci – ma ich już 50. Do Intelektualnie.pl, które jest siecią trenerów w zakresie szybkiego czytania i technik pamięciowych, przyłączyło się już 35 osób. Zaś do Bajartu, który jest najmłodszą siecią w tym zestawieniu i najbardziej wymagającą określonych umiejętności (firma oferuje artystyczne malowanie wnętrz), należą już 4 oddziały franczyzowe.

Na drugim biegunie znajdziemy stacje paliwowe oraz sieć McDonald's. Tutaj bez siedmiocyfrowej sumy się nie obędzie. Ale i w tych przypadkach chętnych do inwestowania jest sporo. McDonald's chce w tym roku i latach kolejnych przekazywać we franczyzę ok. 20-30 restauracji rocznie. Warto jednak zaznaczyć, że większość trafia w ręce dotychczasowych biorców. Sieć pozyskuje w granicach 4-5 nowych franczyzobiorców rocznie.

ARSS zbadała wydatki

Z danych Akademii Rozwoju Systemów Sieciowych, która na przełomie 2008 i 2009 roku przebadała ok. 160 systemów franczyzowych rozwijanych w naszym kraju, wynika, że średni koszt inwestycji, jaki musi ponieść franczyzobiorca, to 242 tys. zł.

- Kwota jest dość wysoka, ponieważ przebadaliśmy bardzo szerokie spektrum branż, w tym także stacje paliw, gdzie nakłady sięgają ok. 3 mln zł. I to one tak wywindowały średnią – wyjaśnia Adam Wroczyński dyrektor ds. projektów w ARSS, firmie doradczej zajmującej się m.in. problematyką budowy, wdrożenia i zarządzania systemami franczyzowych, agencyjnymi, dystrybucyjnymi i partnerskimi.

Zaznacza on jednocześnie, że kwota równa wartości inwestycji w dany biznes, szacowanej przez franczyzodawcę, zwykle nie wystarcza na pokrycie wszystkich kosztów startu. - Trzeba wziąć pod uwagę to, że mało który biznes jest rentowny już w pierwszym miesiącu działalności. Dlatego warto zabezpieczyć dodatkowe środki na pokrycie kosztów w pierwszych miesiącach takich jak czynsz czy wypłaty dla pracowników – mówi Adam Wroczyński.

Od najtańszych do najdroższych

Niemal w każdej branży możemy znaleźć koncepty dosyć tanie, których wdrożenie kosztuje kilkanaście tysięcy złotych, ale i te z górnej półki, gdzie wydatki franczyzobiorcy mogą sięgnąć 400-500 tys. zł. Przyjrzyjmy się temu, jak rozkładają się te widełki w poszczególnych, najbardziej obfitujących w rozmaite koncepty branżach.

FMCG:
Większość sieci sklepów ogólnospożywczych chce przyłączać działające placówki handlowe. Propozycje franczyzowe dla nowych inwestorów jak np. Milea to koszt minimum 50 tys. zł. Na nowych inwestorów nastawione są natomiast sklepy specjalistyczne. Koszty wejścia w taki biznes zaczynają się już od ok. 5-10 tys. zł w przypadku Delikatesów Mięsnych u Rzeźnika. Sporo konceptów można także wdrożyć, inwestując na starcie ok. 30 tys. zł np. Eurokiosk albo sklep z winami dobrewina.pl lub Alkohole Winoteka. Przy odpowiednim lokalu suma ta wystarczy także na sklep piekarniczy Nowakowski Gorąco Polecam, bowiem koszty otwarcia zależą tam tylko od kosztów adaptacyjnych lokalu, wyposażenie jest dostarczane przez sieć. Oryginalnymi, ale już znacznie droższymi konceptami dysponuje Bacówka (tradycyjne wędliny, a ostatnio także garmażeria) – ok. 90 tys. zł oraz Benedicite – otwarcie sklepu Produkty Benedyktyńskie to koszt przekraczający 120 tys. zł. Są jednak w branży FMCG koncepty znacznie droższe – mowa np. o Piotrze i Pawle czy Intermarche, w tych przypadkach trzeba mieć ok. 500 tys. zł.

Gastronomia:
Do najtańszych franczyz w tej branży zaliczymy New York Hot Dog, Crazy Piramid Pizza oraz Lody Bonano, gdzie wystarczy zainwestować ok. 15 tys. zł. Na średniej półce, poniżej 50 tys. zł znajdzie się np. Pizzeria Biesiadowo, Sztuka Pieroga, a także Fornetti. Niewiele droższy będzie Mr Hamburger, pizzeria Gruby Benek czy American Chinese Food – ok. 60 tys. zł. Większość konceptów z tej branży wymaga jednak wyższych nakładów, przekraczających, niekiedy nawet znacznie, 100 tys. zł  - w tym przedziale znajdzie się większość pizzerii jak np. Solo Pizza, Presto Pizzeria Trattoria, Telepizza czy Da Grasso. Najdroższe będzie otwarcie restauracji McDonald's – trzeba mieć minimum 1,2 mln zł środków własnych. Do droższych konceptów, jednak takich, na które wystarczy ok. 400-500 tys. zł, zaliczymy natomiast np. Hana Sushi, Dom Sushi, United Chicken, Subway, Multifood STP czy Pijalnie Czekolady i Kawy Mount Blanc.

Salony urody: Najtańsze w tej branży jest uruchomienia studia paznokci Glamour – ok. 50 tys. zł. Za ok. 60-80 tys. zł można otworzyć salon fotodepilacji np. Expelos, Yasumi epil lub Beautiful Skin. Poniżej 100 tys. zł zamknie się inwestycja salony fryzjerskie takie jak Trendy Hair Fashion i Gabriel Professional. Najdroższą franczyzą w branży fryzjersko-kosmetycznej jest Jean Louis David – od 300 tys. zł.

Banki i punkty finansowe: Najtańsze w tej branży jest otwarcie punktu kasowego, zajmującego się głównie przyjmowaniem opłat – właściwie w przypadku każdej działającej na rynku sieci inwestycja powinna zamknąć się w granicach 10-15 tys. zł. Dwukrotnie droższe będzie uruchomienie placówki agencyjnej któregoś ze znanych banków np. BZ WBK, Getin Bank, Pekao czy Eurobank – koszt ok. 25 tys. zł. Najdroższe będzie przystąpienie do takich sieci jak ING Bank Śląski, BPH czy Multibank – ok. 100 tys. zł.

Odzież i obuwie:
Mając ok. 20-30 tys. zł, można rozważyć otwarcie sklepów takich sieci jak np. Miss Trendy, Okay Multibrand Shop, Brand New Products (outlety), Okazja (outlety), Szafa z Ciuchami (second hand) czy Świat Torebek (sklepy z niedrogimi torebkami). Większy wybór znajdzie się w segmencie ok. 40-50 tys. zł, m.in. salony sukien ślubnych Marietta, Madleine czy Vivien Vigo, sklep z bielizną Atlantic, a także sklepy takich marek jak Lee Cooper, Volcano, Yups!, Moodo czy Logoshop. Tak niskie nakłady wśród tych systemów są najczęściej uwarunkowane znalezieniem odpowiedniego lokalu, najlepiej takiego, w którym wcześniej działał już sklep odzieżowy. Do najdroższych konceptów w branży należy np. Pepe Jeans (400-500 tys. zł), Cache Cache (ok. 350 tys. zł), Mohito, Solar (po ok. 400 tys. zł), Tatuum (350 tys. zł) oraz Reserved (od 600 tys. zł). Sklepy obuwnicze rozwijające się poprzez franczyzę to m.in. Ambra, Heavy Duty (wydatek ok. 100 tys. zł) oraz Gino Rossi czy Ecco (ok. 200 tys. zł).

Warto jednak pamiętać, że wyższa kwota inwestycji początkowej oznacza zazwyczaj wyższe zyski na etapie funkcjonowania działalności. Bowiem większość konceptów franczyzowych jest skonstruowanych w ten sposób, aby zwrot z inwestycji następował maksymalnie po 2 latach, w niektórych przypadkach są to 3 lata.

Zachęcamy do udziału w naszej sondzie Ile maksymalnie jesteś w stanie zainwestować, przystępując do systemu franczyzowego. Na razie zdecydowanie prowadzi pułap do 15 tys. zł. Głosować można jeszcze do końca przyszłego tygodnia.

Joanna Cabaj - Bonicka

Zobacz nasz katalog sieci franczyzowych i upewnij się która franczyza będzie dla Ciebie najlepsza.

Dołącz do newslettera

zobacz więcej

Data dodania: 20 kwietnia 2022
Smacznie, zdrowo i z zyskiem
Data dodania: 23 marca 2022
Franczyza na usługach
Data dodania: 10 stycznia 2022
Przed jakimi wyzwaniami stoi rynek franczyzy?
Data dodania: 3 stycznia 2022
Te 30 franczyz najbardziej interesuje Polaków
Copyright © 2007-2021 ARSS. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Opieka nad stroną: Lembicz.pl
linkedin facebook pinterest youtube rss twitter instagram facebook-blank rss-blank linkedin-blank pinterest youtube twitter instagram