Gdzie podzieją się rzesze sprzedawców hipotek?

Autor: Redakcja
Data dodania: 2 lutego 2009
Kategoria:

Hipoteczne Eldorado to już tylko bankowe wspomnienie. W nowej rzeczywistości rynkowej rozbudowane sieci sprzedaży kredytów mieszkaniowych generują tylko koszty. Banki muszą sobie poradzić z tą pozostałością po czasach, gdy oddziały mogły utrzymać się z samej tylko oferty hipotecznej. Jak pisze "Parkiet" sytuacja w branży jest napięta, a pracowników czekają zawodowe przeprowadzki, pechowców - zwolnienia.

"Wiele polskich banków czeka obecnie restrukturyzacja zatrudnienia, która zazwyczaj będzie oznaczać również redukcję liczby etatów. W porównaniu z minionym rokiem to zasadnicza zmiana. W ciągu tylko trzech kwartałów 2008 r. zatrudnienie w polskich bankach zwiększyło się o 12 proc." pisze "Parkiet".
"W przypadku zaciągania zobowiązań hipotecznych w złotych, prowizje pobierane przez banki wzrosły nawet kilkukrotnie. Analitycy zajmujący się branżą bankową oraz pośrednicy finansowi przewidują, że w tym roku wartość sprzedanych kredytów hipotecznych spadnie o 50–70 proc. w stosunku do rekordowego pod tym względem 2008 r. – Wobec tego redukcja liczby pracowników wydaje się być nieunikniona" mówi na łamach "Parkietu" Michał Sobolewski, analityk Domu Maklerskiego IDMSA.
"Przedstawiciele banków zapewniają, że w pierwszej kolejności postarają się poszukać innego zajęcia dla pracowników dotychczas zajmujących się kredytami hipotecznymi. [...] – Z pewnością przyjrzymy się również departamentom odpowiedzialnym za sprzedaż kredytów hipotecznych. Być może będziemy musieli ograniczyć zatrudnienie, a część osób przenieść do komórek odpowiedzialnych za sprzedaż kredytów gotówkowych" informuje Monika Nowakowska, rzecznik Kredyt Banku, czytamy w "Parkiecie".
"Również Raiffeisen Bank Polska przeprowadza restrukturyzację. – Wprowadzamy zmiany organizacyjne, które polegają na włączeniu dotychczas istniejącego departamentu bankowości hipotecznej w struktury departamentu bankowości osobistej" – mówił dla "Parkietu" Marcin Jedliński, rzecznik banku.
"Mariusz Grendowicz, prezes BRE Banku, zapowiadał w wywiadzie dla „Parkietu”, że w czasie kiedy sprzedaż hipotek drastycznie spada, nie sposób nie zauważyć nadmiernego zatrudnienia. Na razie liczy, że 200–300 pracowników odejdzie z własnej woli, jeśli tak się nie stanie, to będzie trzeba ograniczyć zatrudnienie" czytamy w gazecie.
Sytuacja nie wygląda dobrze również w ING Banku Śląskim. Jak informuje "Parkiet", bank rozwiązał już jeden z departamentów, a blisko 50 pracowników nie wie, gdzie i czy dalej będzie pracować. Więcej na ten temat w artykule Piotra Rutkowskiego "Banki szukają miejsca dla sierot po hipotekach" w "Parkiecie".

Źródło: Parkiet, bankier.pl, J.R.
2 lutego 2009 r.

Dołącz do newslettera

zobacz więcej

Data dodania: 20 kwietnia 2022
Smacznie, zdrowo i z zyskiem
Data dodania: 23 marca 2022
Franczyza na usługach
Data dodania: 10 stycznia 2022
Przed jakimi wyzwaniami stoi rynek franczyzy?
Data dodania: 3 stycznia 2022
Te 30 franczyz najbardziej interesuje Polaków
Copyright © 2007-2021 ARSS. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Opieka nad stroną: Lembicz.pl
linkedin facebook pinterest youtube rss twitter instagram facebook-blank rss-blank linkedin-blank pinterest youtube twitter instagram