Franczyzy odporne na kryzys

Autor: Redakcja
Data dodania: 20 stycznia 2021
Kategoria:

Pandemia wywołana Covid-19 to test dla przedsiębiorców, ale i ogromne wyzwanie jak poradzić sobie z kryzysem, który nastąpił.

Co to jest kryzys? Według słownika, kryzys to sytuacja w której konieczne jest działanie pod presją czasu. Władysław Kopaliński (polski leksykograf) określa kryzys zgodnie z jego greckim pochodzeniem jako okres przełomu, przesilenie, decydujący zwrot, a także okres załamania gospodarczego. Pandemia wywołana koronawirusem wymusiła zamknięcie się gospodarek na niemal całym świecie.

– Wychodzenie z kryzysu ekonomicznego wywołanego pandemią zajmie światowej gospodarce znacznie więcej czasu niż początkowo przewidywaliśmy – powiedziała w wywiadzie dla agencji Reutera szefowa MFW Kristalina Georgiewa.

Wśród tych mało optymistycznych prognoz, nasuwa się pytanie: czy są zatem biznesy w Polsce, którym okres lockdownu nie zaszkodził, a może wręcz pomógł? Bazując na rynku franczyzowym, okazuje się, że tak, są takie firmy, które radzą sobie lepiej, niż pozostałe branże.

ZAPOBIEGAĆ, NIE LECZYĆ

Działania, które na początku pandemii podjęły firmy, miały na celu przede wszystkim zminimalizować ryzyko zachorowań na Covid-19 zarówno pracowników jak i klientów. Do najważniejszych z nich należało utrzymanie reżimu sanitarnego, a także zmiana trybu pracy na home office. – Efektywna praca zdalna w dobie pandemii koronawirusa to najważniejszy czynnik decydujący o przewadze konkurencyjnej multiagencji na rynku ubezpieczeń. Dlatego jako CUK Ubezpieczenia dajemy naszym Agentom możliwość pełnej obsługi Klienta w sposób zdalny. Możemy dzięki temu mocno komunikować akcję ubezpieczenia #bezwychodzeniazdomu, włączając się tym samym w ogólnopolską akcję #zostańwdomu. Dostosowaliśmy narzędzia do pracy zdalnej. Kluczową rolę odgrywa tutaj system Direct dla Agenta, który pozwala sfinalizować zakup polisy zdalnie – mówi Łukasz Lenkiewicz z sieci CUK Ubezpieczenia.

W takim samym trybie zdalnym pracowały m.in. sieci PZU SA czy Dom Ubezpieczeniowy Spectrum. – Był to czas intensywnej pracy koncepcyjnej, związanej z reorganizacją funkcjonowania placówek sprzedażowych, zarówno etatowych jak i franczyzowych oraz zapewnieniem bezpieczeństwa pracownikom i klientom firmy. Wprowadzenie narzędzi do sprzedaży zdalnej oraz transfer kompetencji w tym zakresie były koniecznością i wyzwaniem, które zrealizowaliśmy w czasie pierwszych dni kwarantanny. Bardzo ważne było wdrożenie kompleksowego szkolenia z zakresu sprzedaży produktów ubezpieczeniowych online. To rozwiązanie było niezbędne głównie dla nowych agentów wkraczających do branży, ale również dla osób już działających w strukturach SPECTRUM, którym mieliśmy do przekazania nowe informacje w tym zasady obsługi zdalnej klientów, bo posiadamy już praktycznie 100% oferty dostępnej w tym sposobie dystrybucji. Ponadto uruchomiliśmy Panel Klienta, który online organizuje proces przekazywania dokumentów pomiędzy doradcą klienta, a klientem – mówi Mariusz Długołęcki, koordynator sieci.

Wiele firm musiało przeorganizować sposób prowadzenia swojego biznesu, by dostosować się do ograniczeń. – Okres kwarantanny spowodował, że musieliśmy wprowadzić zmiany w funkcjonowaniu niektórych naszych konceptów. Ze względu na panującą epidemię nasze punkty franczyzowe realizowały zamówienia wyłącznie w formie na dowóz lub z odbiorem. Dostosowaliśmy się do rozporządzenia rządu o zamknięciu lokali i wdrożeniu wspomnianej formy serwowania dań wśród klientów. Były to działania profilaktyczne aby zminimalizować liczbę zakażeń. W okresie kwarantanny nie zmienił się harmonogram dostaw, towar przyjeżdżał na czas do franczyzobiorców, aby ci mogli z powodzeniem realizować zamówienia. Biesiadowo w tym czasie działało wyłącznie jako pizzeria z funkcją dowozu. Podobnie było w przypadku sieci Western Tortilla, czy pizzerii Piramid Pizza – klienci wspierali nas i zamawiali on-line – mówi Wojciech Goduński, właściciel firmy Wojtex.

W dużej mierze wiązało się to z dodatkowymi kosztami, które nie były przewidziane w planach i ujęte w kosztach działalności. – Funkcjonowanie operacyjne sklepów zostało dostosowane do przedłożonych przez rząd zaleceń bezpieczeństwa m.in. oddzielenie strefy kasowej zasłoną z plexi, wyznaczenie stref bezpieczeństwa, wprowadzenie stacji do dezynfekcji. Koszty funkcjonowania w reżimie sanitarnym to wydatki, których planując budżet na ten rok nie byliśmy w stanie ująć. Wiemy, że są one bezwzględnie konieczne, dlatego też zrewidowaliśmy nasze plany by dostosować się do obecnych potrzeb – mówi Monika Andrychowicz, dyrektor ds. marketingu Al.Capone.

W grupie Eurocash wprowadzono natychmiastowe działania związane z zapewnieniem bezpiecznych warunków dla konsumentów i personelu, wyposażenie personelu w maseczki i rękawice ochronne, zabezpieczenie stanowisk kasjerów i stoisk z obsługą plastikowymi szybami, dezynfekcja sklepu w ciągu dnia i na zakończenie pracy placówki. W każdym sklepie zostały udostępnione płyny dezynfekcyjne dla klientów. Dodatkowo pojawiły się oznaczenia nawigacyjne ułatwiające utrzymanie klientom dystansu.

Sieć epaka.pl od początku pandemii stara się dostosowywać do aktualnych obostrzeń związanych z reżimem sanitarnym. W każdym oddziale na wejściu jest płyn do dezynfekcji, szyby oddzielające klientów od obsługi, ograniczona ilość osób w oddziale. Osoby, które nie mogą przyjść osobiście do oddziału mogą skorzystać z telefonicznego zamówienia kuriera lub po prostu zamówić paczkę przez stronę epaka.pl, nawet bez rejestracji i logowania. Dodatkowo Biuro Obsługi Klienta jest do dyspozycji klientów zarówno telefonicznie jak i mailowo, podobnie jak indywidualni opiekunowie handlowi w oddziałach całej Polsce.

KTO „SKORZYSTAŁ” NA PANDEMII

Jak to bywa w biznesie, ktoś traci, ktoś zyskuje. Oczywiście największym „wygranym” pandemii jest e-commerce. Ale nie tylko. Wśród biznesów franczyzowych znajdziemy też takie, które z powodzeniem działały, ba! nawet zwiększyły obroty.

Okres pandemii okazał się kluczowym etapem dla rozwoju marki DIETdrive. Koncept, który dotychczas był ceniony za szybkość i wygodę w postaci zdobycia zdrowego jedzenia bez konieczności wychodzenia z samochodu z dnia na dzień uzyskał rangę jedynego możliwego sposobu na zdobycie dietetycznego jedzenia w najbezpieczniejszy sposób. W DIETdrive standardową drogą zamówienia jest skorzystanie z elektronicznej formy wyboru dań poprzez stronę internetową. Synchronizacja autorskiego systemu internetowego z natychmiastową realizacją gastronomiczną pozwala nie tylko na realizację zdrowych dań w możliwie najkrótszym czasie ale również na zdobycie cennej wiedzy o odbiorcach. A to z kolei na eliminację błędów w komunikacji i działaniach marketingowych sieci. – Czas zamknięcia restauracyjnej części DIETdrive nie odbił się na wynikach finansowych, nawet w ujęciu utraty możliwości organizacji przyjęć zaplanowanych na kwiecień i maj. Taki stan rzeczy zapewnił nam prężny wzrost zainteresowania opcją drive thru. Z naszych statystyk wynika, że od połowy marca odwiedziło nas 70% nowych gości, którzy obecnie systematycznie powracają do swoich ulubionych dań. Czas kwarantanny pokazał nam, że dotychczas podjęte działania (konstrukcja systemu zamówień online połączona z autorskim systemem gastronomicznym, budowa okna drive – thru, sposób wydawania dań) pozwalają nie tylko na prowadzenie ale na osiąganie rosnącej liczby zamówień, niezależnie od czynników zewnętrznych – mówi Magdalena Depa – Muniak, właścicielka konceptu.

Polacy podczas izolacji spędzali całe dnie w swoich domach. Pandemia sprawiła, że ta przestrzeń stała się jeszcze ważniejsza, niż do tej pory. – Z przeprowadzonego przez VOX badania „Jakie są domy Polaków” dowiedzieliśmy się, że większość z nas na co dzień uwielbia dopasowywać swoje domy do własnych potrzeb, tym razem zmiany były raczej koniecznością niż przyjemnością. Tak uważa niemal co druga osoba, która ze względu na izolację zmodyfikowała swoje wnętrza. Trzeba też pamiętać, że epidemia zastała wielu Polaków w trakcie remontu czy też w środku procesu urządzania nowego mieszkania lub domu. Wszystko to spowodowało, że po początkowym zahamowaniu procesów zakupowych, bardzo szybko wróciliśmy do intensywnej pracy – salony VOX z ofertą drzwi i podłóg, mimo utrudnień, obsługiwały klientów – mówi Marcin Sarzyński, Manager ds. Rozwoju Sieci.

Decyzja rządu o nie zamrożeniu branży wykonawstwa i dystrybucji materiałów budowlanych na czas pandemii postawiła ją w bardzo uprzywilejowanej pozycji wobec innych sektorów gospodarczych. Możliwości dokonywania zakupów i wiosenny okres spowodowały wśród Polaków swoisty boom na remonty i prace wokół posesji. Znaczna część osób, która wróciła z zagranicy to fachowcy budowlani, nie dziwi więc, że wiele wolnego czasu przeznaczyli na zaawansowane prace domowe. To samo dotyczyło osób pracujących w formule tzw. home office. – W tym czasie placówki PSB Mrówka wprowadziły szybko możliwość rezerwowania i zamówienia produktów przez telefon oraz odebrania ich w bezpieczny sposób w sklepie lub skorzystania z transportu placówki. Przychody w naszym kanale DIY wzrosły o kilka procent w kwietniu, i o kilkanaście, a nawet o ponad 20% w maju – mówi Mirosław Lubarski, członek zarządu Grupy PSB.

RUCH JAK W ULU

- Pandemia i przymusowa izolacja sprzyjały czytelnictwu. Polacy kupili w tym okresie zdecydowanie więcej książek niż zwykle. Polacy do koszyka wrzucali znacznie więcej e-booków i audiobooków. To może spowodować, że trwale wzrośnie popularność tych formatów książek. – Pandemia spowodowała dosyć niespodziewany wzrost sprzedaży w internecie. Osiągnęliśmy wzrost zdecydowanie przekraczający nasze oczekiwania, notując rok do roku wzrost o ponad 170 proc. sprzedaży, czyli mieliśmy gwiazdkę w marcu. Ten trend wzrostowy utrzymał się, teraz jest trochę niższy, ale nadal powyżej oczekiwań – ocenia Łukasz Kierus, współwłaściciel księgarni internetowej TaniaKsiążka. pl. Mówi on także, że rynek e-commerce urósł w ciągu dwóch miesięcy tak jak w normalnych okolicznościach urósłby przez dwa lata. Spora część zakupów na stałe zostanie przeniesiona do internetu, co też spowoduje większą konkurencję.

Wiadomo, że tradycyjna branża HoReCa oberwała. Ale w gastronomii zyskały te biznesy, które świadczyły usługi online, między innymi cateringi dietetyczne. Dostawy dietetycznych posiłków pod drzwi znakomicie wpisują się w zasadę „zostań w domu”, więc klienci, którzy zamawiali dietę pudełkową, nie musieli wychodzić na zakupy. Ponadto osoby, które były przyzwyczajone, że w weekend wychodzą do restauracji, mogły zamówić posiłki także w soboty i niedziele – ocenia Marek Lekki, prezes Stowarzyszenia Przedsiębiorców Branży Cateringu Dietetycznego.

Taka sama sytuacja jest w przypadku gastronomii na dowóz. Jak mówi Wojciech Goduński, w koncepcie Speedy Romano, pizzerii, która działa w formie tzw. „shadow kitchen”, czyli lokalu, który w swoim zapleczu posiada wyłącznie kuchnię, a posiłki serwowane są wyłącznie w formie dowozu, franczyzobiorcy mieli nadmiar pracy. Zamówienia spływały non-stop. Był to również dobry czas dla aplikacji do zmawiania jedzenia on-line Zjemy.co.

Korepetycje, to kolejna branża, która dzięki przymusowemu przejściu na zajęcia online, nie narzekała na brak klientów. – Śledziliśmy bieżącą sytuację już przed zamknięciem przez rząd szkół i rekomendowaliśmy swoim nauczycielom wprowadzanie zajęć zdalnych. Kadra EDU-MAG (firma świadcząca usługi na rynku korepetycji z przedmiotów szkolnych) stanęła na wysokości zadania i praktycznie 100% nauczycieli przeszło ze swoimi uczniami na kontakt on-line lub telekonferencje. Te zdecydowane działania pozwoliły na zminimalizowanie odpływu klientów, a powstały chaos w publicznej edukacji dodatkowo szybko zaowocował pozyskaniem nowych – mówi Szymon Derlatka z firmy EDU-MAG. Dzięki tym działaniom firma nie odczuła spadku obrotów w miesiącu marcu i kwietniu, natomiast odsunięcie terminu egzaminów maturalnych i ósmoklasisty wpłynęło nawet na poprawę przychodów oraz ilości odbytych zajęć w maju w porównaniu z majem zeszłego roku.

– Te dwa miesiące rzeczywiście mocno odbiły się na biznesie, natomiast było to odbicie w górę. Co nas niezmiernie cieszy, bo to utwierdziło nas w przekonaniu, że nasza branża poradzi sobie w każdym warunkach, że jest potrzebna i bardzo rokująca – podsumowuje Joanna Kuśmierczyk z sieci epaka.pl.

WPŁYW PANDEMII NA ZACHOWANIA KLIENTÓW

Przedstawiciele firm zgodnie podkreślają, że pandemia wpłynęła na klientów i ich sposób podejścia do wydawania pieniędzy. W sklepach Al.Capone klienci dokonywali jednorazowo większych zakupów, co wpłynęło na zwiększenie ilości sprzedawanych sztuk oraz wartość koszyka, ale sama ilość transakcji była niższa.

Z kolei w sklepach grupy Eurocash zauważono zmianę zachowań konsumentów przejawiającą się mniejszą częstotliwością wizyt w sklepie, ale wyższym koszykiem zakupowym, który zmienił swoją strukturę. Można było dostrzec duży spadek zakupu produktów impulsowych, natomiast wzrosło zainteresowanie produktami z kategorii świeżych.

Na rynku dowozów w ostatnich miesiącach zmieniło się bardzo wiele. Szczyty zamówień nadal w tygodniu przypadają na przedział między 12:00 a 13:00 oraz między 17:00 a 19:00. Nie są jednak tak wyraźne jak wcześniej. Ponieważ wiele osób przestało przemieszczać się z pracy do domu w okolicach godziny 16:00 to zamówienia w ciągu dnia spływają bardziej równomiernie. Również różnice między tygodniem roboczym a weekendem nie są tak wyraźne jak wcześniej.

– Wzrosły odległości pokonywane przez kierowców do klientów, ponieważ ludzie przestali zamawiać do biur w centrach miast a zamawiają więcej do domów i osiedli na obrzeżach. Podczas kwarantanny kierowcy poruszali się z większymi prędkościami, ponieważ nie było korków, lecz to już się zmienia i wracamy do natężenia ruchu sprzed czasów pandemii. Wzrosła też liczba zamówień płatnych online, ale wciąż połowa zamówień jest opłacana przez klientów kartą lub gotówką przy odbiorze posiłku. Te czynniki mają wpływ na organizację i przebieg pracy. Wcześniej przetarte ścieżki nie zawsze działają. Do tego doszła jeszcze nowa usługa, którą wprowadzamy sukcesywnie w kolejnych miastach, czyli dowozy zakupów. To cały czas rosnący segment, który wymaga innego podejścia od dowozów jedzenia z restauracji – mówi Grzegorz Aksamit, wiceprezes Stava.

PLAN DZIAŁANIA

Pandemia wpłynęła na bieżącą działalność, ale też na plany na przyszłość, które każda z firm musiała zweryfikować i dostosować do ogólnej sytuacji. W działaniach tych nie widać żadnej paniki i spodziewanego kryzysu. Planowany jest dalszy rozwój sieci franczyzowych, wdrażanie nowych rozwiązań ułatwiających komunikację z klientem.

Sieć CUK Ubezpieczenia kontynuuje zmianę wyglądu placówek, wprowadzając na witryny brand Hero – SuperCUK. VOX Nie zwalnia tempa, cała branża wchodzi właśnie w najważniejszy kwartał roku. Wakacje to czas, w którym zawsze dzieje się najwięcej w branży budowlanej. Firma zamierza wykorzystać obecną tendencję i potrzebę rynku. W DIETdrive jest sporo zapytań o nowe lokalizacje. Obecna sytuacja pozwala na szersze możliwości negocjacyjne, zatem przyszły franczyzobiorca będzie miał szansę na uzyskanie szybszego zwrotu z inwestycji dzięki korzystniejszym warunkom finansowym związanym chociażby z najmem lokalu. W drugim półroczu 2020 r. planowane są otwarcia kilkunastu sklepów PSB Mrówka. Trudno jednak o prognozę popytu na materiały dla domu i ogrodu (w kanale DIY) w kolejnych miesiącach – utrzymanie dotychczasowych trendów będzie można uznać za wielki sukces. W kanale hurtowym można spodziewać się spadku popytu na materiały dla budownictwa w drugim półroczu i częściowo w przyszłym roku, lecz skali tego zjawiska nie sposób w tym momencie określić. Sieć EDU-MAG planuje dalsze umacnianie pozycji firmy na rynku lokalnym, wzrost ilości klientów o kolejne 10-15% oraz wzrost zatrudnianych nauczycieli o minimum 15% w roku szkolnym 2020/2021. Plany Dom Ubezpieczeniowy SPECTRUM dotyczą dalszego rozwoju sieci sprzedaży, szkolenia kadr, a następnie delegowania kompetencji w kierunku współpracujących z nimi franczyzobiorców oraz ciągłego doskonalenia narzędzi pracy. Działania skupiać się będą na wprowadzaniu kolejnych rozwiązań informatycznych, które będą wykorzystane w celu optymalizacji procesów sprzedażowych. Grupa Eurocash pozyskuje nowych partnerów, uruchamia nowe sklepy, rewizualizuje i modernizuje te które tego wymagają, dopracowuje alternatywne formy sprzedaży i komunikacji z klientem: internetową platformę sprzedażową i aplikację mobilną. Ostatnie miesiące poświęcono na przemodelowanie zasad uczestnictwa w sieci Stava, która cały czas rekrutuje nowych partnerów franczyzowych.

Marta Krawczyk

Sprawdź ofertę w katalogu

Finanse

  • Minimalna kwota: od kilku do kilkunastu tysięcy – zależnie od ilości stanowisk w lokalu i powierzchni reklamowej do oklejenia
  • Opłata wstępna: brak
  • Opłata bieżąca: brak
  • Opłata marketingowa: brak

Dołącz do newslettera

Pozostałe artykuły - Raporty

Data dodania: 24 sierpnia 2021
Nadeszły dobre czasy dla franczyzy
Data dodania: 9 sierpnia 2021
Sposoby gastronomii na przetrwanie kryzysu
Data dodania: 28 maja 2021
Franczyza - do usług
Data dodania: 25 marca 2021
Pośrednictwo finansowe wciąż daje zarobić
Copyright © 2007-2021 ARSS. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Opieka nad stroną: Lembicz.pl
linkedin facebook pinterest youtube rss twitter instagram facebook-blank rss-blank linkedin-blank pinterest youtube twitter instagram