Franczyzobiorca finansuje tylko jedną trzecią inwestycji

Autor: Redakcja
Data dodania: 9 marca 2010
Kategoria:
ddd_frontSieć Dobre Dla Domu chce uruchomić w tym roku 20 nowych placówek. Firma coraz bardziej wychodzi naprzeciw oczekiwaniom franczyzobiorców, uruchamiając nowy, znacznie mniejszy format sklepu.

W tym roku DDD uruchomiło już trzy salony z drzwiami, podłogami i panelami: w Inowrocławiu, Bochni i Wrocławiu. Lada dzień – 13 marca – ruszy kolejny salon we Wrocławiu, zaś placówka w Radomsku niemal podwoi swoją powierzchnię (ze 160 do 300 mkw.). - W chwili obecnej pracujemy nad uruchomieniem trzech następnych sklepów. Będzie to placówka własna w Koninie, sklep franczyzowy w Giżycku oraz sklep w Sędziszowie Małopolskim, który będzie należał do naszego sprawdzonego partnera handlowego, który prowadzi już jeden salon w Mielcu – mówi portalowi FranczyzawPolsce.pl Marek Frątczak, szef działu ekspansji w spółce BRW Wnętrza, do której należy marka DDD Dobre Dla Domu.

Sklep w Sędziszowie będzie prowadzony w formule DDD mini – to robocza nazwa dla nowego formatu placówek wprowadzanego przez DDD. Główna różnica wiąże się z powierzchnią, która może wynosić już od 100 mkw. To jednak pociąga za sobą zmiany w wielkości i sposobie ekspozycji (np. 40-60 skrzydeł drzwi zamiast 70-100). - Czego jednak nie ma na ekspozycji, można zamówić z katalogu – zapewnia Marek Frątczak.

DDD szuka franczyzobiorców w całej Polsce, jednak najbardziej interesujące dla firmy regiony to Mazowsze, Śląsk i Dolny Śląsk. Oferta sieci skierowana jest zarówno do firm już działających w branży wyposażenia wnętrz, jak i do przedsiębiorców spoza branży, a także do osób nie posiadających doświadczenia w prowadzeniu własnej działalności gospodarczej. - Wszystkie te osoby musi jednak łączyć zainteresowanych działalnością na rynku podłóg drewnianych, paneli i drzwi. Muszą się cechować silną motywacją do osiągnięcia sukcesu – podkreśla Marek Frątczak.

Dla miast do 30 tys. mieszkańców Dobre Dla Domu proponuje format DDD mini. Uruchomienie takiego sklepu kosztuje ok. 70 tys. zł. Kwota ta zawiera koszty zatowarowania, opłaty wstępnej, opłaty na pokrycie części kosztów kampanii otwarciowej. W przypadku projektu DDD mini franczyzobiorca pokrywa również koszty adaptacji lokalu. W przypadku pełnowymiarowego DDD może liczyć na znaczące wsparcie finansowe centrali. Inwestycja w sklep DDD Dobre Dla Domu w miastach od 60 do 400 tys. mieszkańców to ok. 100 tys. zł. - Otwarcie takiego sklepu kosztuje jednak trzykrotnie więcej, dlatego centrala Dobre Dla Domu wraz z dostawcami inwestują w każdy sklep około 200 tys. zł – wyjaśnia Marek Frątczak.

Joanna Cabaj - Bonicka

jcabaj@arss.com.pl

Dołącz do newslettera

Pozostałe artykuły - Aktualności

Data dodania: 12 sierpnia 2022
Bezrobocie w Polsce najniższe od 32 lat
Data dodania: 11 sierpnia 2022
Ponad połowa Polaków akceptuje pracę na czarno
Data dodania: 10 sierpnia 2022
Sieć Duży Ben ma już 250 sklepów
Data dodania: 9 sierpnia 2022
Franczyza czy własny biznes?

zobacz więcej

Data dodania: 12 lipca 2022
Pomysły na biznes w domu
Data dodania: 20 kwietnia 2022
Smacznie, zdrowo i z zyskiem
Data dodania: 23 marca 2022
Franczyza na usługach
Data dodania: 10 stycznia 2022
Przed jakimi wyzwaniami stoi rynek franczyzy?
Copyright © 2007-2021 ARSS. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Opieka nad stroną: Lembicz.pl
linkedin facebook pinterest youtube rss twitter instagram facebook-blank rss-blank linkedin-blank pinterest youtube twitter instagram