Franczyza na rynku FMCG w 2008 roku

Autor: Redakcja
Data dodania: 13 marca 2008
Kategoria:

Oceniając rynek FMCG końca 2007 i początku 2008 roku należy stwierdzić, iż dynamika wzrostu ilości sklepów uruchamianych przez przedsiębiorstwa rozwijające sieć za pośrednictwem franczyzy zmalała w stosunku do lat poprzednich i wyniosła 7,5%. Na tą okoliczność złożyło się kilka czynników, bezpośrednio związanych z przygotowaniami do szerokiej konsolidacji rynku, która w najbliższych latach będzie szybciej niż dotychczas postępować.

PODSTAWOWE FAKTY

Oceniając rynek FMCG końca 2007 i początku 2008 roku należy stwierdzić, iż dynamika wzrostu ilości sklepów uruchamianych przez przedsiębiorstwa rozwijające sieć za pośrednictwem franczyzy zmalała w stosunku do lat poprzednich i wyniosła 7,5%. Na tą okoliczność złożyło się kilka czynników, bezpośrednio związanych z przygotowaniami do szerokiej konsolidacji rynku, która w najbliższych latach będzie szybciej niż dotychczas postępować. Liczba nowych sklepów franczyzowych, które zostały uruchomione przez wszystkie systemy działające w branży to 1178 sklepów. To niewiele ponad 2% całkowitej liczby działających na polskim rynku sklepów spożywczych, dotychczas niezrzeszonych. To pokazuje, że bez atrakcyjnej oferty franczyzowej, popartej silną pozycją rynkową, rozwiązaniami handlowymi i logistycznymi pozyskiwanie nowych partnerów jest długofalowym i mozolnym procesem.

Obecnie na rynku FMCG funkcjonuje 80 sieci franczyzowych i agencyjnych. Przyjmując prostą definicję franczyzy, jako formę współpracy dwóch niezależnych podmiotów, z których jeden udziela a drugi przyjmuje znak firmowy oraz know-how prowadzenia działalności – są wśród tych sieci również niektóre grupy zakupowe, których wewnętrzne działania zmierzają do pełnej standaryzacji wszystkich elementów funkcjonowania sieci sprzedaży. Sieci franczyzowe zostały podzielone na 3 główne formaty sklepów, które rozwijają:
  • Osiedlowy / Convenience – najbardziej zróżnicowany format sklepu obejmujący małe i średnie formaty, znajdujące się w pobliżu osiedli mieszkaniowych lub w dogodnych punktach miasta. 44 spośród 80 sieci zostały zakwalifikowane do tego formatu.
  • Specjalistyczny – format sklepu, który poprzez swój wyselekcjonowany asortyment zaspokaja potrzeby Klientów, oferując szerszy wachlarz usług dodanych, towary wyższej jakości, stawiając na innowacyjne podejście do rynku lokalnego, ukierunkowując się na jego potrzeby. 31 spośród 80 sieci zostało zakwalifikowanych do tego formatu.
  • Supermarkety – format sklepu charakteryzujący się powierzchnią sprzedaży powyżej 500 m2, oferujących kilkadziesiąt tysięcy pozycji asortymentowych. 5 spośród 80 sieci zostało zakwalifikowanych do tego formatu.
 

Największe sieci franczyzowe w Polsce (ilość sklepów) - format sklepu osiedlowy / convenience

L.p.

Nazwa sieci

Liczba sklepów 2007/2008

Nowe otwarcia w 2007/2008

1

ABC

2450

100

2

Lewiatan

1990

140

3

Żabka

1900

100

4

Sieć 34

1200

108

5

Nasz Sklep

800

200

6

Groszek

580

73

7

Delikatesy Centrum

300

58

8

Rabat Detal

286

8

9

FJ Sklepy spożywcze

270

10

10

Euro Sklep

259

19

 

Razem:

10035

816

WIELKA TRÓJKA

 
Do największych graczy rynkowych w tym segmencie sklepów należą Emperia Holding, Eurocash oraz Rabat Pomorze / Bomi.
Największą siecią pod względem ilości sklepów franczyzowych w Polsce jest ABC – Sklepy po sąsiedzku, należąca do Eurocash S.A. portugalskiego operatora na rynku hurtowym, do którego należą hurtownie cash&carry Eurocash (ok.100), KDTW (dystrybucja papierosów) oraz Delikatesy Centrum - również sieć franczyzowa, operująca w południowej Polsce. Strategia firmy zakłada dynamiczny rozwój działających sieci sklepów detalicznych przy równoczesnym konsolidowaniu rynku hurtowego. Spektakularnym wydarzeniem ostatnich tygodni było przejęcie przez Eurcash amierykańskiego dystrybutora McLane, którego główny obszar działania skupia się w segmencie stacji benzynowych oraz 300 afiliowanych sklepów pod marką IGA. Dzięki temu posunięciu, Eurcash umocnił się w czołówce dystrybutorów dóbr szybkozbywalnych z obrotami na poziomie 5.5 mld złotych. Portugalczycy, mając ogromne doświadczenie we franczyzie i zarządzaniu tego typu sieciami, rozumiejąc również lokalne uwarunkowania, potrafili tak dopasować koncept sklepu, jego ofertę oraz inne czynniki wpływające ma rentowność, że efektywność z 1 m2 sprzedaży w placówkach Delikatesy Centrum należy do najwyższych w branży i wynosi 24.9 tys zł. rocznie (na podstawie opublikowanych wyników badań przeprowadzonych przez Gfk Polonia).
Biorąc pod uwagę różnego typu działania w zakresie konsolidacji, przejęć i fuzji, kóre miały miejsce w ostatnich miesiącach, najaktywniejsza w tym zakresie jest Emperia Holding, która przejmując Euro Sklep z siedzibą w Bielsku Białej,  Polka z siedzibą w Białymstoku, Zatoka z siedzibą w Ostródzie oraz konsekwentnie wykupując poszczególne spółki operatorskie Lewiatana (Podlasie, Dolny Śląsk, Zachód), kontrolując w tej chwili ok. 1500 sklepów różnych marek działających zarówno na zasadzie franczyzy, jak w formie własnej, zarządzanej przez spółki zależne. Do spółki należą również przejęte wcześniej sklepy Jaskółka, Społem Tychy, Milea oraz rozwijane koncepty sklepów osiedlowych Groszek oraz supermarketów Stokrotka i Stokrotka Premium (delikatesy).  Do portfolio holdingu dołączyła również spółka Retail Services Poland S.A. z brandem Globi Discount i Globi Express, który w perspektywie najbliższych miesięcy najprawdopodobniej zostanie zastąpiony marką Livio, otwierając przed Emperią horyzonty wejścia w rynek dyskontowy, na którym niekwestionowanym liderem jest portugalska Biedronka, wzmocniona przejęciem ponad 200 sklepów Plus Discount, który ostatecznie podjął decyzję o wycofaniu się z Polski.
Emperia Holding zarządzając coraz bardziej rozbudowaną strukturą organizacyjną, zarówno w segmencie hurtowym, jak i detalicznym, podejmuje szeroko zakrojone działania mające na celu zoptymalizowanie zarządzania, przy uwzględnieniu lokalnych uwarunkowań. Do najważniejszych zadań należy poprawa logistyki i zaopatrzenia (podpisana umowa z Prologis), zarządzanie operacyjne (powołanie spółki Detal Koncept do zarządzania sieciami Groszek, Polka, Zatoka i podobnymi formatami sklepów) oraz dalsza szeroko zakrojona akwizycja w każdym z segmentów działania na polskim rynku. Docierają również informacje o rosnących apetytach na działania akwizycyjne poza granicami kraju (Rumunia), niemniej na dzień dzisiejszy nie ma to bezpośredniego wpływu na rynek polski.
Do grona trzech największych operatorów na rynku dołączył Rabat Pomorze S.A. dystrybutor fmcg z Pruszcza Gdańskiego, który dysponuje zdecydowanie mniejszym zapleczem logistycznym, jest jednocześnie zarządzającym siecią ponad 1200 sklepów Sieć 34 oraz w wyniku przejęcia spółki LD Holding – 250 sklepami eLDe. Rabat Pomorze S.A. i PPH Bomi S.A. poprzez wspólnego inwestora strategicznego – dom maklerski IDM S.A. z końcem roku 2007 podpisały list intencyjny w sprawie objęcia przez PPH Bomi S.A. 80% udziałów, co pozwoli dotychczas operującemu wyłącznie w segmencie delikatesowym Bomi – szerokie wejście w segment dystrybucji hurtowej. Podobnie jak pozostali dwaj najwięksi gracze, Rabat Pomorze i Bomi prowadzą rozmowy z potencjalnymi partnerami w celu szerszej niż do tej pory konsolidacji rynku sklepów o zbliżonym formacie. Jak dotychczas, potwierdzona została informacja o podpisaniu listu intencyjnego z olsztyńską spółką Rast w sprawie przejęcia 20 sklepów delikatesowych. Należy się jednak spodziewać, że w najbliższych miesiącach PPH Bomi S.A., dzięki środkom pozyskanym z giełdy przeprowadzi proces konsolidacyjny własnej grupy, której obroty obecnie sięgają 1 mld złotych, dokonując jednocześnie akwizycji kolejnych sieci o zasięgu regionalnym.
W POGONI ZA LIDEREM
 
Rynek fmcg w Polsce rządzi się odmiennymi prawami niż inne rynki w Europie. Tradycyjne przywiązanie Polaków do sklepów osiedlowych, pomimo ekspansywnej polityki hipermarketów w nieznaczny tylko sposób zachwiało zwyczajami zakupowymi. Niezależnie od kontrowersji wokół ustawy o WOH (wielkopowierzchniowych obiektach handlowych) i pomimo, jak się wydaje, jej przesądzonego losu w Komisji Europejskiej, w roku 2007 rynek wyraźnie zwracał się w tą właśnie stronę. Dzięki takiej specyfice, lokalnie funkcjonujące sieci w poszczególnych regionach kraju mają szanse i możliwość dalszego rozwoju, niezależnie od konsolidacyjnych wysiłków „wielkiej trójki”. Spośród firm działających regionalnie do największych i naprężniej rozwijających się organizmów należy Nasz Sklep z siedzibą w Rzeszowie, należąca do grupy Specjał, która również metodą przejęć porządkuje rynek dystrybucji hurtowej wzmacniając w ten sposób zaplecze logistyczne dla dalszego dynamicznego rozwoju sklepów swojej sieci. Wychodząc ze współpracy w ramach grupy zakupowej P.S.H Unia, właścieciel Specjału Krzysztof Tokarz powołał Polską Grupę Handlową Sp. z o.o., której apetyty nie kończą się na rozwoju sieci Nasz Sklep. Zresztą do tej właśnie sieci należy rekord otwarć największej liczby sklepów (200) spośród wszystkich sieci franczyzowych. Do grona sieci, których potencjał dynamicznie powiększył się o kolejne placówki należą również: Lewiatan (140), Sieć 34 (108), ABC (100) i Delikatesy Centrum (58).
Do sieci działających regionalnie, charakteryzujących się stałym i stabilnym wzrostem należą:  Rabat Detal (Katowice – 286 sklepów), FJ (Warszawa – 270 sklepów), Eden (Siedlce – 246 sklepów), SKPiP Razem (Lublin – 240 sklepów), Sklep Polski – (Gniezno – 220 sklepów),  Chata Polska (Poznań – 210 sklepów). Spośród nich tylko Sklep Polski i Chata Polska posiadają własne centrum logistyczne. Pierwsza z nich działa w oparciu o hurtownię Szeszycki, będącą jednocześnie organizatorem systemu franczyzowego, druga zaś buduje tego typu centrum w Kostrzyniu razem z Mar-olem – dystrybutorem artykułów spożywczych. Brak wspólnego źródła zaopatrzenia, pokrywającego od 50 do 80% asortymentu w sklepach sieciowych, stanowi jedną z największych słabości polskich sieci franczyzowych, utrudnia kategoryzację asortymentu, efektywne zarządzanie stanami magazynowymi, co nie pozwala poszczególnym placówkom na osiągnięcie rentowności, która wzmacniałaby dalszy rozwój. Pomimo, że sieci fmcg z tej grupy powstają zazwyczaj wokół hurtowni spożywyczych, brak jest w nich dyscypliny zakupowej, a panująca swoboda w wyborze dostawców, z jednej strony jest gwarantem utrzymania klienta dla dystrybutora pod wspólnym logo, z drugiej zaś strony nie daje szybkich ekonomicznych efektów skali, aby wprowadzać działania standaryzujące w postaci zintegrowanych systemów informatycznych, jednolitych standardów organizacyjnych itp. Tymczasem warunki osiągnięcia wysokiej rentowności sklepu czyli: asortyment, poziom kosztów, poziom cen,  zarządzanie sprzedażą są coraz ważniejsze do wzięcia pod uwagę, mierząc kondycję całej sieci.
Wiele z pozostałych sieci działających w segmencie sklepów osiedlowych /convenience/ w swojej formule organizacyjnej raczej zbliżone są do zaawansowanych grup zakupowych, niż do systemów opartych o franczyzę. Cechy franczyzy w tych systemach to jedynie wspólna wizualizacja witryny i oznaczeń w sklepie, wspólne logo, gazetka promocyjna oraz ubiory pracowników. Dostrzegając potrzebę głębszej integracji tego typu stowarzyszenia wprowadzają wspólne standardy w zakresie jednolitych umów handlowych, źródeł zaopatrzenia i wyniku tych działań, wcześniej czy później stawać się będą systemami franczyzowymi lub też będą sukcesywnie przyłączane do większych i lepiej zorganizowanych organizmów gospodarczych, których poszczególne placówki będą wygrywać walkę konkutencyjną w danym regionie.
WSCHODZĄCY GRACZE
 
Carrefour Polska, jedenj z najsilniejszych graczy całego rynku fmcg, lider rynku hipermarketów i supermarketów, dostrzegając niesłabnące preferencje dokonywania przez Polaków zakupów w mniejszych sklepach, przygotował szeroką ofertę franczyzową zarówno dla małych, jak i średnich sklepów pod markami Carrefour Express (supermarkety) i 5 minut (sklepy osiedlowe). Podjęcie takiej decyzji na pewno ułatwiły doświadczenia francuskiego operatora w innych krajach europejskich, gdzie funkcjonują formaty franczyzowe, jak i sfinalizowana transakcja przejęcia supermarketów Albert, spośród których część uruchamiana była w formie franchisingu. Obecnie sklepy Albert przeżywają intensywny rebranding do marki Carrefour Express.
Rynek fmcg jest również atrakcyjny dla przedsiębiorstw walczących o rynek dystrybucji prasy, która w naturalny sposób wymaga nowoczesnych formatów sklepów, łączących ze sobą te dwie pochodne branże. Mowa tutaj o Kolporterze S.A., który za pośrednictwem spółki zależnej Kolporter Sieci Handlowe rozpoczął w ubiegłym roku rozwijanie sieci Meta Market, sklepów spożywczych o formule bardzo zbliżonej do klasycznego formatu „convenience”. RUCH S.A., krajowy potentat rynku dystrybucji prasy ogłosił podjęcie działań zmierzających do rozwoju w kilku kierunkach jednocześnie. Poza uruchamianiem konceptów gastronomicznych oraz porządkowaniem własnej sieci dotychczasowych partnerów Ruchu, w ramach pilotażu testuje koncept MiniMarket, będący sklepem „convenience” połączonym z salonem prasowym. Obydwie te inicjatywy wyraźnie wskazują, że rynek fmcg w Polsce jest chłonny i jest w stanie przyjmować kolejne innowacyjne formaty sklepów, wraz z ze zmieniającymi się oczekiwaniami i wymaganiami konsumentów.
TRUDNY RYNEK – DUŻE WYMAGANIA W ZAKRESIE OFERTY FRANCZYZOWEJ
 
Śledząc nowe otwarcia sklepów na zasadach franczyzy wyraźnie widać, że podejmowane działania nie przynoszą takich efektów, które pozwoliłyby jasno określić kiedy i, czy w ogóle, w perspektywie najbliższych 3-5 lat liczba niezrzeszonych sklepów spożywczych w Polsce, której liczbę szacuje się na ok 60 tys., znacząco się zmniejszy. Związane jest to z faktem, że wiele spośród funkcjonujących sklepów niezrzeszonych dobrze prosperuje, więc ich właściciele nie są w stanie dostrzeć wyraźnych korzyści płynących z przyłączenia się do danej sieci. W odwrotnym wariancie, gdy sklep spożywczy przeżywa kłopoty związane z między innymi metodami jego zarządzania, przyłączenie do sieci, która nie jest w stanie zaoferować pełnej oferty standaryzacyjnej na tym bardzo wymagającym rynku, powoduje szereg kłopotów. Do najważniejszych należy dysonans pomiędzy oczekiwaniami właściciela sklepu i jego możliwościami do adaptacji w ramach funkcjonowania sieci, a zasobami i narzędziami, które dana sieć posiada. Dlatego też, na polskim rynku rozwinięte sieci franczyzowe zaczynają konstruować kompleksowe oferty przyłączenia do sieci, gdyż podstawowy pakiet (logo, gazetka, wystrój) dawno już przestały skutkować.
W tej chwili taki pakiet oferują Carrefour, Emperia Holding i Eurocash. Poza warunkami handlowymi do jego najważniejszych elementów należy zapewnienie stałego transferu know-how w postaci zarządzania kategoriami asortymentu, magazynem, sprzedażą, sposobem wystawienia towaru, zasadami obsługi klienta itp.. Jest to istotne z punktu widzenia bieżącej pracy właściela i personelu sklepu. Jednocześnie rosnąca konkurencja i wymagania rynku wymusiły na Makro Cash&Carry stworzenie formuły sklepu wzorcowego, gdzie klienci Makro mogą zdobywać wiedzę z zakresu zarządzania, merchandisingu i innych metod efektywnej sprzedaży. Dystrybutorzy produktów fmcg nie mają innego wyjścia. Muszą wyjść naprzeciw swoim klientom, nawiązywać bliższe, a przede wszystkim stałe kontakty, umożliwiające szybkie reagowanie na zmieniający się rynek i potrzeby klientów.
SPÓŁDZIELCZOŚĆ ZAWODZI
 
To w dalszym ciągu największa sieć sklepów spożywczych w naszym kraju. Szacunkowe dane o całej sieci Społem mówią o posiadaniu 4 tys. sklepów, zrzeszonych w blisko 300 społdzieniach o rocznych obrotach na poziomie przekraczającym 7 mld złoych. Tak duża sieć w większości lokalnych przypadków jest słaba, nieefektywnie zarządzana, zamknięta na innowacje i podążanie za rynkiem. Kolejne próby zmiany tego stanu rzeczy kończą się niepowodzeniem. Krajowa Agencja Handlowa, reprezentująca interesy blisko 100 spółdzielni wchodzących w skład sieci Znajomy Sklep, opartych na zasadach centrali zakupowo-logistycznej, wraz z jednolitym formatem zarządzania w styczniu 2008 roku ogłosiła upadłość. W tej sprawie pewne jest jedno. Mimo poparcia ze strony prezesów spółdzielni i rady KZRSS liczba przeciwników takiej formie rozwoju spółdzielczości przewyższyła liczbę jej zwolenników w ramach jednej, jak by się wydawało struktury. Do grona przeciwników należy również dodać szerokie rzesze dystrybutorów, którzy dotychczas zaopatrywali sklepy Społem, a w perspektywie utraty tego rynku przystąpili do ostrej walki konkurencyjnej z siecią KAH-u, naruszając w ten sposób jednolitość warunków zakupowych. Pozostało ponad 600 sklepów pod marką Znajomy Sklep, które dalej funkcjonują w ramach tych samych spółdzielni, a w perspektywie najlbliższych kilku lat wybierać będą drogę wspólnej organizacji w ramach własnych sił i środków lub w ramach uznanych i dobrze zorganizowanych sieci. Takich przykładów w roku 2007 było kilka, do najważniejszych należą Społem Tychy – Emperia Holding, Społem Śiwnoujście – Polo Market. Należy spodziewać się kolejnych tego typu transakcji, gdyż rynki lokalne zaczynają być coraz lepiej obsługiwane przez największych graczy. Wydaje się więc, że różny pod wieloma względami polski rynek spożywczy i w tej kwestii odbiega od rynku niemieckiego czy holenderskiego, gdzie tradycyjna spółdzielczość w dalszym ciągu stanowi popularną alternatywę do wielkich sklepów i dyskontów.
SUPERMARKETY Z PRZYSZŁOŚCIĄ
 
Supermarkety i dyskonty spożywcze należą do naszybciej rozwijającego się segmentu rynku fmcg. W grupie supermarketów największą dynamikę przyrostu mają z kolei formaty delikatesów, ze względu na niezwykle szeroki asortyment produktów, często sprzedawanych wyłącznie w ramach jednej sieci. Dynamicznemu wzrostowi liczby supermarketów w Polsce sprzyja boom na budowę centrów handlowych w coraz mniejszych miejscowościach. Prowadzone badania dowodzą, że średniej wielkości supermarket (ok. 1000 m2) jest w stanie efektywnie obsługiwać od 10.000 do 15.000 mieszkańców. Dotychczas budowa galerii handlowych stanowiła domenę zagranicznych inwestorów i deweloperów. Obecnie i polskie firmy starają się skorzystać na dobrej koniunkturze w tej branży, czego przykładem są prace nad projektem własnego centrum handlowego, prowadzonego przez Polo Market – właściciela sieci ponad 200 sklepów spożywczych w Polsce oraz lokalnie podejmowane inicjatywy przedsiębiorców w danych miejscowościach.
Szybko rozwijający się rynek oraz łatwość adaptowania się  do nowych warunków na nim panujących stwarzają doskonałe podstawy do rozwoju  poprzez franczyzę. Franczyza nie jest na tym rynku dodatkowym elementem strategii rozwoju poszczególnych sieci. W wielu wypadkach stanowi ona podstawowy kierunek rozwoju przedsiębiorstw z rynku spożywczego i przemysłowego.  Przykładem takiej strategii jest rozwój grupy Intermarche i  Bricomarche, której celem strategicznyum jest rozwój wyłącznie w oparciu o tą formę w miastach od 20 do 70 tys. mieszkańców. Supermarkety Intermarche i Bricomarche są liderami w swoich segmentach pod względem ilośći placówek wyłącznie franczyzowych. Według zapowiedzi firmy ITM, operatora tych sieci, plany do 2016 roku zakładają otwarcie aż 800 placówek tego typu. Firma wymaga wkładu kapitału własnego oraz półrocznego stażu – przeszkolenia, aby franczyzobiorca mógł samodzielnie poprowadzić własny supermarket.
Dynamiczny rynek sprzyja również rozwojowi delikatesów, w których trzech najważniejszych graczy: Piotr i Paweł, Alma i Bomi starają się osiągnąć przewagę konkurencyjną poprzez zajmowanie nowych i atrakcyjnych lokalizacji w galeriach handlowych, jak i poza nimi.  Do walki przystępuje również Emperia Holding z siecią Stokrotka Premium. Delikatesy na polskim rynku rosną dynamicznie nie tylko ze względu na korzystną koniunkturę w handlu, ale również dzięki rosnącej świadomości konsumenckiej, zmiany w trendah żywieniowych oraz poszerzającemu się segmentowi klasy średniej wyższej konsumentów, szukających unikatowej i aktywnej oferty asortymentowej. Franczyza w tym segmencie jest rozwijana przez 5 sieci, spośród których największe przyrosty zanotowały sklepy Globi Discount Express, głównie w oparciu o dotychczasowych franczyzobiorców przejętej przez Tesco sieci dyskontów Leader Price.

Największe sieci franczyzowe w Polsce (ilość sklepów) - format sklepu: Supermarkety

L.p.

Nazwa sieci

Liczba sklepów 2007/2008

Nowe otwarcia w 2007

1

Albert / Carrefour Express

181

0

2

Intermarche

123

8

3

Piotr i Paweł

38

5

4

Globi Discount / Express

27

15

5

E.Leclerc

18

0

 

Razem:

387

28

 
 

Dołącz do newslettera

Pozostałe artykuły - Raporty

Data dodania: 24 sierpnia 2021
Nadeszły dobre czasy dla franczyzy
Data dodania: 9 sierpnia 2021
Sposoby gastronomii na przetrwanie kryzysu
Data dodania: 28 maja 2021
Franczyza - do usług
Data dodania: 25 marca 2021
Pośrednictwo finansowe wciąż daje zarobić

zobacz więcej

Copyright © 2007-2021 ARSS. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Opieka nad stroną: Lembicz.pl
linkedin facebook pinterest youtube rss twitter instagram facebook-blank rss-blank linkedin-blank pinterest youtube twitter instagram