Franczyza MOOSE podbija rynek edukacyjny

Autor: Redakcja
Data dodania: 24 czerwca 2014
Kategoria:
Foto: Moose Centrum Języków Obcych

Foto: Moose Centrum Języków Obcych

Na rynku edukacyjnym działamy od dwudziestu lat. Otworzyliśmy 27 oddziałów własnych i 63 franczyzowych, dzięki czemu obsługujemy klientów już w prawie 100 miastach w całej Polsce, w których uczy ponad 1 tys. lektorów. W tym roku planujemy uruchomić kolejne 10 placówek franczyzowych – mówi nam Grzegorz Kuzyk, wiceprezes Moose Centrum Języków Obcych.

Grzegorz Kuzyk zaznacza, że działalność w ramach sieci franczyzowej jest opłacalna nie tylko w dużych miastach, ale także w liczących od 30 do 70 tys. mieszkańców. Oddziały MOOSE znajdują się w takich miastach jak Warszawa, Wrocław czy Poznań, ale także w mniejszych miejscowościach: w Kaliszu, Lesznie czy Kłodzku.
Jednorazowa opłata franczyzowa umożliwiająca prowadzenie działalności pod marką MOOSE wynosi minimum 3 tys. zł i zmienia się w zależności od liczby mieszkańców miejscowości, w której działa szkoła językowa. Opłata miesięczna zaczyna się od 200 zł. Jednak osoby, które zdecydują się na przystąpienie do sieci do końca czerwca zostaną z niej zwolnione do końca sierpnia, a wysokość opłaty podstawowej nie zmieni się przez pierwsze 27 miesięcy współpracy.
– Nie wymagamy od naszych partnerów, aby od razu posiadali lokal pod szkołę, gdyż lektorzy i tak dojeżdżają na lekcje do uczniów. Widzimy jednak, iż część naszych franczyzobiorców po roku lub dwóch od rozpoczęcia pracy oddziału decyduje się na wynajmowanie lokalu – opowiada Grzegorz Kuzyk.
Podkreśla też, że klienci mają indywidualnie dopasowany program nauczania, godziny oraz dni zajęć. Franczyzodawca zapewnia licencjobiorcom know-how w postaci podręcznika operacyjnego zawierającego zasady dotyczące prowadzenia szkoły językowej, 7 dni szkoleń, system komputerowy do obsługi szkoły, opiekę metodyczną i doradztwo, także w zakresie marketingu. Mile widziane jest doświadczenie w branży, ale nie jest ono konieczne.
– Od samego początku głównym naszym przesłaniem było dostosowanie się do indywidualnych potrzeb ucznia. Postawiliśmy na indywidualne zajęcia, oczywiście możliwe są także małe grupy. Indywidualnie dostosowujemy do potrzeb kursantów program nauczania i podręcznik. Jesteśmy także bardzo elastyczni jeśli chodzi o dni i godziny zajęć - to uczeń ma tu najwięcej do powiedzenia– tłumaczy wiceprezes szkoły językowej.
Szkoła działa od 1994 roku i w tym roku obchodzi dwudziestolecie działalności. Sieć franczyzowa pod tą marką jest rozwijana od 5 lat.
– W tej chwili jesteśmy w trójce największych szkół językowych w Polsce pod względem liczby uczniów i lektorów. Poprzez rozwój sieci franczyzowej chcemy stać się największą szkołą językową w Polsce obejmującą swoim zasięgiem do 95% mieszkańców Polski. Chcemy także dać możliwość osiągnięcia sukcesu innym – kontynuuje Grzegorz Kuzyk.
Dodaje, że zwrot z inwestycji następuje w ciągu pierwszych trzech do sześciu miesięcy. Rentowność oddziału można zobaczyć już od drugiego miesiąca działalności. Bardzo dużo zależy od osoby, która zajmuje się prowadzeniem placówki, od jej zaangażowania i umiejętności zastosowania w praktyce tych informacji, które jej przekazuje franczyzodawca na szkoleniach.
– Później wystarczy już tylko rozwijać biznes i zarabiać. Od franczyzobiorców MOOSE Centrum Języków Obcych oczekuje zaangażowania przy prowadzeniu swojego własnego biznesu. Liczymy, że będą to osoby pracujące z optymizmem, korzystające z naszych procedur i doświadczeń, a także zgodnie z podpisaną umową franczyzową. Nie stawiamy warunków, co do wieku, doświadczeń zawodowych i wykształcenia. Po naszych szkoleniach i pomocy oddział może poprowadzić nawet osoba słabo znająca języki obce – podsumowuje Grzegorz Kuzyk.

Grzegorz Kuzyk zaznacza, że działalność w ramach sieci franczyzowej jest opłacalna nie tylko w dużych miastach, ale także w liczących od 30 do 70 tys. mieszkańców. Oddziały MOOSE znajdują się w takich miastach jak Warszawa, Wrocław czy Poznań, ale także w mniejszych miejscowościach: w Kaliszu, Lesznie czy Kłodzku.

Jednorazowa opłata franczyzowa umożliwiająca prowadzenie działalności pod marką MOOSE wynosi minimum 3 tys. zł i zmienia się w zależności od liczby mieszkańców miejscowości, w której działa szkoła językowa. Opłata miesięczna zaczyna się od 200 zł. Jednak osoby, które zdecydują się na przystąpienie do sieci do końca czerwca zostaną z niej zwolnione do końca sierpnia, a wysokość opłaty podstawowej nie zmieni się przez pierwsze 27 miesięcy współpracy.

Nie wymagamy od naszych partnerów, aby od razu posiadali lokal pod szkołę, gdyż lektorzy i tak dojeżdżają na lekcje do uczniów. Widzimy jednak, iż część naszych franczyzobiorców po roku lub dwóch od rozpoczęcia pracy oddziału decyduje się na wynajmowanie lokalu – opowiada Grzegorz Kuzyk.

Podkreśla też, że klienci mają indywidualnie dopasowany program nauczania, godziny oraz dni zajęć. Franczyzodawca zapewnia licencjobiorcom know-how w postaci podręcznika operacyjnego zawierającego zasady dotyczące prowadzenia szkoły językowej, 7 dni szkoleń, system komputerowy do obsługi szkoły, opiekę metodyczną i doradztwo, także w zakresie marketingu. Mile widziane jest doświadczenie w branży, ale nie jest ono konieczne.

Od samego początku głównym naszym przesłaniem było dostosowanie się do indywidualnych potrzeb ucznia. Postawiliśmy na indywidualne zajęcia, oczywiście możliwe są także małe grupy. Indywidualnie dostosowujemy do potrzeb kursantów program nauczania i podręcznik. Jesteśmy także bardzo elastyczni jeśli chodzi o dni i godziny zajęć - to uczeń ma tu najwięcej do powiedzenia – tłumaczy wiceprezes szkoły językowej.

Szkoła działa od 1994 roku i w tym roku obchodzi dwudziestolecie działalności. Sieć franczyzowa pod tą marką jest rozwijana od 5 lat.

W tej chwili jesteśmy w trójce największych szkół językowych w Polsce pod względem liczby uczniów i lektorów. Poprzez rozwój sieci franczyzowej chcemy stać się największą szkołą językową w Polsce obejmującą swoim zasięgiem do 95% mieszkańców Polski. Chcemy także dać możliwość osiągnięcia sukcesu innym – kontynuuje Grzegorz Kuzyk.

Dodaje, że zwrot z inwestycji następuje w ciągu pierwszych trzech do sześciu miesięcy. Rentowność oddziału można zobaczyć już od drugiego miesiąca działalności. Bardzo dużo zależy od osoby, która zajmuje się prowadzeniem placówki, od jej zaangażowania i umiejętności zastosowania w praktyce tych informacji, które jej przekazuje franczyzodawca na szkoleniach.

Później wystarczy już tylko rozwijać biznes i zarabiać. Od franczyzobiorców MOOSE Centrum Języków Obcych oczekuje zaangażowania przy prowadzeniu swojego własnego biznesu. Liczymy, że będą to osoby pracujące z optymizmem, korzystające z naszych procedur i doświadczeń, a także zgodnie z podpisaną umową franczyzową. Nie stawiamy warunków, co do wieku, doświadczeń zawodowych i wykształcenia. Po naszych szkoleniach i pomocy oddział może poprowadzić nawet osoba słabo znająca języki obce – podsumowuje Grzegorz Kuzyk.

Jeśli jesteście zainteresowani współpracą biznesową z MOOSE Centrum Języków Obcych zapraszamy do naszej bazy systemów franczyzowych.

Dołącz do newslettera

Pozostałe artykuły - Aktualności

zobacz więcej

Data dodania: 20 kwietnia 2022
Smacznie, zdrowo i z zyskiem
Data dodania: 23 marca 2022
Franczyza na usługach
Data dodania: 10 stycznia 2022
Przed jakimi wyzwaniami stoi rynek franczyzy?
Data dodania: 3 stycznia 2022
Te 30 franczyz najbardziej interesuje Polaków
Copyright © 2007-2021 ARSS. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Opieka nad stroną: Lembicz.pl
linkedin facebook pinterest youtube rss twitter instagram facebook-blank rss-blank linkedin-blank pinterest youtube twitter instagram