Franczyza dla pizzerii, czyli duży może więcej

Autor: Redakcja
Data dodania: 14 stycznia 2010
Kategoria:

pizzaW mało której branży jest tak wiele ofert franczyzowych jak w segmencie lokali z pizzą. Pomysł na ten biznes oferują zarówno ci, co mają po kilkaset placówek jak i ci, co mają zaledwie jedną.

Jednym z liderów rynku jest Telepizza, która otworzyła w ubiegłym roku 10 nowych lokali franczyzowych. Kolejne dziesięć to plan minimum na 2010 rok. - W tym roku koniunktura powinna być lepsza, widoczny jest większy optymizm inwestorów. A branża gastronomiczna ma wciąż u nas duży potencjał. Liczba lokali w Polsce w porównaniu z krajami zachodnimi jest bardzo niska – uważa Tadeusz Kościuszko, dyrektor regionalny w Telepizzy. Przyznaje, że o kandydatów do prowadzenia tego biznesu nie jest trudno. - Jest wielu chętnych, ale często problemem jest proponowana przez nich lokalizacja, która nie jest wystarczająco atrakcyjna – wyjaśnia.

Dla Dominium – sieci, która dopiero rozpoczyna rozwój franczyzowy – optymalnym miejscem na restaurację jest lokal narożny z dużą witryną. - W centrum naszego zainteresowania znajdują się miasta liczące 100 tys. mieszkańców, z dobrymi lokalizacjami zarówno w centrach handlowych, jak i innych atrakcyjnych miejscach o dużym natężeniu ruchu pieszych. Powierzchnia minimalna to 100 mkw., optymalna ok. 200 mkw.,  oczywiście w zależności od wielkości miasta i atrakcyjności położenia – dodaje Małgorzata Ptasińska, kierownik działu franchisingu w Dominium. Firma przetestowała już swój pomysł na biznes na ok. 50 lokalach własnych. Ale dopiero niedawno rozpoczęła proces pozyskiwania franczyzobiorców. W tym roku ma zostać otwartych kilka pierwszych restauracji w tym systemie.

Czym kuszą mniejsze sieci?

Na rynku jest też jednak sporo pizzerii, które po uruchomieniu zaledwie jednego czy dwóch lokali własnych rozpoczęły udzielanie franczyzy. Tempo ich rozwoju jest wyraźnie wolniejsze niż liderów, ale oni również są w stanie pozyskać franczyzobiorców. - Naszym atutem jest to, że nie stawiamy potencjalnym franczyzobiorcom praktycznie żadnych ograniczeń co do lokalizacji. Lokale sieci takich jak Telepizza czy Da Grasso znajdują się już praktycznie we wszystkich najatrakcyjniejszych miastach. Jeśli ktoś chce otworzyć kolejną pizzerię, musi poszukać innego systemu – mówi Piotr Zientała, właściciel La Torre Pizzeria. Do sieci należy sześć pizzerii: dwie własne i cztery franczyzowe, wszystkie w Warszawie. Kolejnym krokiem w rozwoju sieci ma być wyjście poza stolicę, ale – jak deklaruje Piotr Zientała – w Warszawie też jest jeszcze możliwość otwierania kolejnych pizzerii La Torre.

Podobnego zdania jak Zientała jest Karol Molenda z Maxi Pizzy. - Jeśli gdzieś jest dużo pizzerii, to znaczy, że jest popyt na ich ofertę. Na pewno jednak nie ma sensu otwieranie jednej Telepizzy obok drugiej. Nasz system stwarza możliwość otwarcia pizzerii w miejscach, gdzie już funkcjonują inne marki – mówi. Podkreśla, że Maxi Pizza uważnie analizuje proponowane lokalizacje tak, by franczyzobiorcy systemu mogli liczyć na szybki zwrot zainwestowanych środków. Zwykle między szóstym a dwunastym miesiącem prowadzenia działalności pojawiają się zyski. Maxi Pizza ma 5 pizzerii, w tym dwie franczyzowe. Obie zostały otwarte w ubiegłym roku. Plan na ten rok zakłada podobny przyrost.

Piotr Zientała nie chce natomiast zdradzać planów La Torre Pizzerii. - Zakładaliśmy, że w ubiegłym roku otworzymy 6 franczyzowych lokali, a udało się tylko dwa. To był trudny rok dla inwestorów ze względu na problemy z pozyskaniem finansowania w postaci kredytów. Nie wiem, jak zachowa się rynek w tym roku, więc wolę nie prognozować, ile będziemy mieć nowych otwarć – wyjaśnia.

Jak wybrać miejsce?

Piotr Zientała radzi osobom szukającym swojej szansy na biznes w branży gastronomicznej, by próbowały znaleźć lokal, w którym wcześniej taka działalność była prowadzona. Wówczas koszty inwestycji są dużo niższe. - Raz udało nam się otworzyć lokal za 60 tys. zł, gdyż wcześniej mieściła się w nim pizzeria i wiele elementów mogliśmy wykorzystać. Przy wykorzystaniu innego dawnego lokalu gastronomicznego kwota inwestycji może wynieść ok. 100 tys. zł. Z drugiej strony są świeżo oddane do użytku lokale deweloperskie albo w starych kamienicach – tam przystosowanie go do otwarcia pizzerii może pochłonąć nawet 200 tys. zł – mówi. Pizzerie La Torre stają się rentowne między trzecim a szóstym miesiącem działalności. Zwrot inwestycji może nastąpić po 12 miesiącach, ale w skrajnych przypadkach (gdy kwota inwestycji była wysoka) – nawet po 30 miesięcach.

Żeby otworzyć własną Telepizzę, trzeba natomiast dysponować lokalem o powierzchni 100-150 mkw. oraz kapitałem rzędu 200 tys. zł. Firma szuka franczyzobiorców w miejscowościach liczących powyżej 40-50 tys. mieszkańców, w których nie funkcjonują jeszcze lokale pod tą marką. Firma jest też skłonna poprzez franczyzę zagęszczać swoją sieć w największych miastach takich jak Wrocław, Poznań czy Łódź. W całym kraju funkcjonuje już ok. 120 lokali Telepizzy, z czego blisko połowa to placówki franczyzowe.

Najtańsza franczyza wśród pizzerii – system Biesiadowo – do swojego rozwoju wymaga lokalu o wielkości 70-80 mkw. Właściciel firmy Wojciech Goduński twierdzi, że im więcej lokali funkcjonuje w ramach określonego systemu, tym łatwiej pozyskiwać kolejnych franczyzobiorców. Wiadomość jest z pierwszej ręki, bowiem Goduński jest zarówno właścicielem systemu, w ramach którego działają już 32 lokale (Biesiadowo), jak i systemu, który dopiero wchodzi na nasz rynek – Crazy Piramid Pizza. Nie oznacza to jednak, że polscy franczyzobiorcy gustują jedynie w większych sieciach. Najtrudniejszy jest bowiem sam początek, otwarcie pierwszych dwóch, trzech lokali. Później, mimo iż sieć nadal należy do bardzo małych, jest znacznie łatwiej.

Joanna Cabaj – Bonicka
jcabaj@arss.com.pl

Dołącz do newslettera

zobacz więcej

Data dodania: 12 lipca 2022
Pomysły na biznes w domu
Data dodania: 20 kwietnia 2022
Smacznie, zdrowo i z zyskiem
Data dodania: 23 marca 2022
Franczyza na usługach
Data dodania: 10 stycznia 2022
Przed jakimi wyzwaniami stoi rynek franczyzy?
Copyright © 2007-2021 ARSS. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Opieka nad stroną: Lembicz.pl
linkedin facebook pinterest youtube rss twitter instagram facebook-blank rss-blank linkedin-blank pinterest youtube twitter instagram