Doceniliśmy pracę zdalną

Autor: ER
Data dodania: 28 marca 2022
Kategoria:

Większość polskich pracowników przyznaje, że po powrocie do biura, jeżeli będą mieli taką możliwość, chce częściej wykonywać swoje obowiązki zawodowe zdalnie.

Dla połowy osób wystarczający wymiar pracy poza biurem to co najwyżej dwa dni, a co siódmy zatrudniony ma nadzieję na 3 dni – wynika z badania Grafton Recruitment i CBRE. Eksperci wskazują, że przyspieszony kurs pracy zdalnej, z którym teraz mamy do czynienia, jeszcze mocniej upowszechni tę elastyczną formę wykonywania swojej pracy. Zwłaszcza, że 44% pracowników deklaruje, że ich efektywność w domu nie spada.

Z ankiety przeprowadzonej w połowie kwietnia br. wynika, że zaledwie 8% pracowników nie odczuwa potrzeby pracy zdalnej. W listopadzie 2019 r. ten odsetek był wyższy i wynosił 14% - wskazują dane Grafton Recruitment i CBRE. Upowszechnianie się pracy zdalnej spowoduje, że pracownicy nie będą chcieli tak łatwo z niej zrezygnować. Już 25% osób wskazuje, że po powrocie do normalnego trybu pracy chciałoby co najmniej jeden dzień spędzać poza przestrzenią biurową. Największy odsetek, bo 26% liczy na dwa dni pracy zdalnej, 14% chętnie pracowałoby zdalnie przez trzy dni, 6% chce wpadać do biura tylko raz w tygodniu, a 11% w ogóle nie chce wracać.

Przechodzimy obecnie przyspieszony test wykonywania naszych obowiązków poza biurem. Z jednej strony okazuje się, że część z nas jest w stanie pracować z domu równie sprawnie. Z drugiej jednak, nadal potrzebujemy biura, bo to przestrzeń, w której można się spotkać i wymienić pomysłami, a tego właśnie nam teraz najbardziej brakuje. Dopiero kolejne miesiące pokażą, czy i jak zmieni się podejście pracodawców do zdalnego wykonywania obowiązków – mówi Joanna Wanatowicz, Business Director, Grafton Recruitment.

Praca zdalna a efektywność

Aż 64% pracowników przyznaje, że jeżeli będą mieli taką możliwość, chcieliby częściej korzystać z możliwości pracy zdalnej po powrocie do normalnego trybu. 18% osób twierdzi, że ta forma wykonywania obowiązków zawodowych nie jest dla nich i nie będą z niej korzystać. Natomiast 17% respondentów jeszcze nie wie, co zrobi po powrocie do wykonywania pracy w biurze – czy zatęsknią za pracą z domu czy jednak nie. To wahanie może wynikać z tego, że test pracy zdalnej odbywa się w trudnych warunkach panującej obecnie epidemii.

Do grona tych, którzy pracy zdalnej mówią „zdecydowane nie” mogą należeć również osoby, które uważają, że praca w domu jest mniej efektywna niż praca z biura – wskazał tak co czwarty pracownik. Większość, bo 44% osób nie widzi różnicy w wydajności wykonywanej pracy, a 22% wskazuje wręcz na poprawę swojej efektywności.

To, że część pracowników może oceniać niżej swoją efektywność podczas pracy z domu, lub nie jest otwarta na taką formę pracy w przyszłości, może być związane z tym, że nasze doświadczenia są obarczone pewną specyfiką. Kwarantanna zamknęła nas w domach z najbliższymi, często wymagającymi naszego wsparcia i uwagi. To trudna sytuacja, która może się odbijać na wydajności. Dodatkowo, część organizacji, które planowały przejść na taką formę pracy w sposób ewolucyjny, przeszły prawdziwą rewolucję. Nie mówiąc o tych, które takiej elastyczności w wyborze miejsca pracy, jaką jest home office, nie planowały. W praktyce oznaczało to brak wsparcia technologicznego oraz kompetencji do pracy, współpracy i zarządzania w nowej formule. Był to dodatkowy czynnik wpływający na produktywność oraz poziom odczuwanego stresu. Nie zmienia to jednak faktu, że to doświadczenie wpłynie na zmiany w strategiach pracy i więcej pracowników będzie z możliwości pracy z domu korzystać w przyszłości. Paradoksalnie natomiast, bardziej docenimy własne biura, które między innymi pełnią społeczną funkcję.

To właśnie w biurze budujemy relacje, tam najłatwiej się spotkać, porozmawiać, napić wspólnie kawy. Rozmowa telefoniczna czy wideokonferencja, choć mają wiele zalet, nie zastąpią nam bezpośredniego kontaktu z drugim człowiekiem. Biuro to również komfort jaki daje nam przestrzeń i ergonomiczne miejsca pracy, ważny aspekt naszej efektywności – uważa Edyta Mika, ekspert obszaru Strategii Środowiska Pracy i Zarządzania Zmianą w CBRE.

Organizacja czasu pracy wyzwaniem pracy zdalnej

Przyspieszony kurs pracy zdalnej, z którym mierzą się teraz pracownicy, ma też swoje słabe strony. Główna trudność to brak bezpośrednich interakcji z innymi – tęskni za tym aż połowa zatrudnionych. 18% wskazuje, że brakuje im własnej przestrzeni do pracy, a 12% w domu nie ma dostępu do tak profesjonalnego sprzętu jak w biurze. Wyzwaniem jest również umiejętne planowanie pracy, które sprawia trudność co czwartemu pracownikowi. Podobny odsetek wskazuje, że problemem jest godzenie obowiązków służbowych i prywatnych. Zdaniem ekspertów, po powrocie pracowników do biur będą przenikać się dwa zjawiska – praca zdalna się upowszechni, ale pracownicy zdecydowanie bardziej docenią swoje biura i będą wracać tam chętniej, choć woleliby rzadziej.

Pracownicy do nowej sytuacji pracy zdalnej musieli się szybko przystosować. Ten przyspieszony kurs wiązał się z kilkoma trudnościami. Niektórzy szybko zorientowali się, że w ich domach czy mieszkaniach nie ma odpowiednich warunków do pracy, a sprzęt pozostawia trochę do życzenia. Dodatkowo, brakuje nam przestrzeni, w której można się spotkać i wymienić pomysłami. Taką możliwość daje nam biuro, a wideokonferencja nie jest w stanie tego zastąpić. W związku z tymi trudnościami, na razie trudno ocenić jak bardzo zmieni się podejście do pracy zdalnej, zwłaszcza, że ostateczną decyzję o formie wykonywania obowiązków podejmą nie tylko pracownicy, ale też przede wszystkim pracodawcy – zauważa Joanna Wanatowicz.

Praca zdalna z wyzwaniami

Aż 34% pracowników przyznaje, że największym wyzwaniem pracy zdalnej są utrudnione kontakty ze współpracownikami. Telefon czy kamera w laptopie nie są w stanie zastąpić bezpośrednich interakcji, o czym większość zatrudnionych przekonała się całkiem szybko. Drugi problem to godzenie obowiązków zawodowych i prywatnych, z którym ma trudność aż 26% osób. Najprawdopodobniej są to pracownicy, którzy pracę zdalną muszą godzić z opieką nad dziećmi. Okazuje się jednak też, że brak przyzwyczajenia do wykonywania swoich obowiązków z domu sprawił, że 26% osób ma również problemy z planowaniem własnej pracy. Mimo to w przekonaniu aż 44% pracowników ich efektywność w domu nie spada, a 22% jest zdania, że nawet wzrosła. Co czwarta osoba odnotowała spadek efektywności.

Odpowiednie planowanie pracy zdalnej to rzeczywiście duże wyzwanie. Jednym z powodów jest fakt, że biuro ma dla nas wymiar symboliczny. Określa ramy pracy zawodowej. Kiedy zamykamy komputer i wychodzimy z biurowca, mamy większe szanse wyjść z ról, które pełnimy. Przestajemy być menadżerami czy prawnikami, a stajemy się przyjaciółmi, rodzicami. Jeśli te dwa światy funkcjonują obok siebie, granica może się zacierać, a możliwość nabrania dystansu jest ograniczona. Przez to pracownicy, którzy mają trudności z planowaniem zadań, mogą mieć wrażenie, że są w pracy 24 godziny. I to właśnie te osoby z pewnością po powrocie do biura docenią wyraźniejsze oddzielenie życia zawodowego od prywatnego i możliwość powrotu do przestrzeni biurowych czterech ścian - podsumowuje Edyta Mika.

Dołącz do newslettera

Pozostałe artykuły - O tym się mówi

zobacz więcej

Data dodania: 20 kwietnia 2022
Smacznie, zdrowo i z zyskiem
Data dodania: 23 marca 2022
Franczyza na usługach
Data dodania: 10 stycznia 2022
Przed jakimi wyzwaniami stoi rynek franczyzy?
Data dodania: 3 stycznia 2022
Te 30 franczyz najbardziej interesuje Polaków
Copyright © 2007-2021 ARSS. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Opieka nad stroną: Lembicz.pl
linkedin facebook pinterest youtube rss twitter instagram facebook-blank rss-blank linkedin-blank pinterest youtube twitter instagram