Czas na zmiany w prowadzeniu własnej działalności

Autor: Redakcja
Data dodania: 10 kwietnia 2008
Kategoria:
Sejm przeprowadził w środę pierwsze czytanie, przygotowanego przez klub PO, poselskiego projektu nowelizacji ustawy o podatku PIT, który ma ułatwić tzw. samozatrudnienie, czyli prowadzenie jednoosobowej działalności gospodarczej. Przedstawiciel wnioskodawców Jakub Szulc (PO) uzasadniał, że proponowane rozwiązania powinny przyczynić się do rozwoju małych przedsiębiorstw, a także być istotne dla utrzymania szybkiego wzrostu gospodarczego.

 

 
Ale czy w ogóle warto zakładać własną firmę? W gospodarce, która jest na etapie rozwoju, podejmowanie wszelkich form aktywności gospodarczej przez osoby fizyczne jest bardzo pożądane. l nie chodzi tu o nowe wielkie przedsiębiorstwa, ale małe kilkuosobowe firmy rodzinne. To właśnie sektor małych i średnich przedsiębiorstw, a dokładnie jego wzrost, najkorzystniej wpływa na rozwój gospodarczy państwa. Dużym pozytywem jest istnienie nisz gospodarczych i chęć ich zapełnienia przez nowo otwierane firmy. Dodatkowo w naszym kraju, w ostatnich czasach wzrosła skłonność społeczeństwa do podejmowania własnej inicjatywy gospodarczej.

Skłonność do samozatrudnienia.
Powodem, przez który samozatrudnienie zaczęło być powszechnie wykorzystywane jest wysoki koszt utrzymania pracownika. Patrząc od strony pracodawcy naprawdę nie ma się czemu dziwić, a szczególnie nie temu, że jest mu o wiele wygodniej i taniej, jeśli może zatrudnić pracowników w takiej właśnie formie. Na czym ona polega. Osoba fizyczna otwiera własną działalność gospodarczą, następnie podpisuje umowę z potencjalnym zleceniodawcą, (u którego istniała by również możliwość zatrudnienia się na etat i wykonywania tej samej pracy) i na koniec miesiąca wystawia mu rachunki za usługę. Za siebie musi natomiast zapłacić ubezpieczenie społeczne i podatki. Ze strony zleceniodawcy (pracodawcy) jest to wymarzone rozwiązanie. Nie ma on dużo pracy związanej również z rozliczaniem takich zleceniobiorców (pracowników). Ponieważ wszystkie jego pracę zakończą się na zaksięgowaniu jednego dokumentu otrzymanego na koniec miesiąca. Niczym więcej w tej kwestii nie musi się martwić. Ze strony przedsiębiorcy - zleceniobiorcy sprawa wygląda znacznie gorzej. Musi on co miesiąc rozliczać się z ZUS-em , urzędem skarbowym, tak samo jakby prowadził własne przedsiębiorstwo (bo według prawa tak właśnie jest). Czemu zaistniała taka sytuacja - wiadomo – wspomniane wcześniej bardzo wysokie koszty utrzymania pracownika. Wykonując prosty rachunek łatwo obliczyć, że bardziej opłacalne jest tzw. samozatrudnienie. Przy stosowaniu tego rozwiązania pracownik przejmuje w zasadzie całość czynności, jakie przy umowie o pracę wykonuje pracodawca. Jednym z zagrożeń jest to, że nie zależnie od faktu czy przedsiębiorca będzie otrzymywał wynagrodzenie czy nie, to zobowiązany jest zawsze zapłacić swoje ubezpieczenie społeczne.

Zmiany na lepsze?
Od niedawna również polski rząd zdaje sobie sprawę z potrzeby wspierania inicjatyw małej przedsiębiorczości. 1 stycznia 2007 roku weszła w życie nowelizacja ustawy o podatku PIT, która zawierała m.in. przepisy uszczegóławiające definicję działalności gospodarczej i pozarolniczej działalności gospodarczej. Zmiany te miały lepiej chronić pracowników i zapobiegać nieprawidłowościom, które polegały na zastępowaniu stosunku pracy tzw. samozatrudnieniem, czyli jednoosobową działalnością gospodarczą. Miało to wyeliminować sytuację, w której pracodawca zachęca pracownika, by wykonywał dla niego te same prace, które mógł wykonywać pracując "na etacie", ale w ramach działalności gospodarczej.

Przygotowany aktualnie przez PO projekt nowelizacji ustawy o podatku PIT zakłada zmianę w definicji działalności gospodarczej, co ma uelastycznić jej prowadzenie. Platforma chce m.in., by była to działalność "prowadzona we własnym imieniu i na własny lub cudzy rachunek, w sposób zorganizowany i ciągły". Wiceminister finansów Elżbieta Chojna-Duch powiedziała w środę w Sejmie, że ministerstwo ma wątpliwości co do tego zapisu. Jako "problematyczne" określiła sformułowanie, że samozatrudnieniem może być też działalność prowadzona na cudzy rachunek. Chojna-Duch podkreśliła jednak, że będzie to "bardzo istotna ustawa, którą należy zmodyfikować w trakcie prac w komisji".
Projekt przewiduje, że ustawa wejdzie w życie 14 dni od ogłoszenia. Teraz trafi do sejmowej komisji finansów.

W takiej gospodarce jak nasza podejmowanie własnej inicjatywy jest jak najbardziej pożądane. Gospodarka krajowa najprężniej rozwija się właśnie dzięki takim małym przedsiębiorstwom. Jest to również bardzo cenne zjawisko, wpływające na konkurencyjność i koniunkturę gospodarczą. Tylko żeby formalności były prostsze i tańsze, bo dla wielu Polaków myśl o rozpoczęciu prowadzenia własnej działalności gospodarczej, to jak decyzja o skoku na bungee.

Kasia Foks , 10 kwietnia 2008 r.

Dołącz do newslettera

Pozostałe artykuły - Aktualności

zobacz więcej

Data dodania: 20 kwietnia 2022
Smacznie, zdrowo i z zyskiem
Data dodania: 23 marca 2022
Franczyza na usługach
Data dodania: 10 stycznia 2022
Przed jakimi wyzwaniami stoi rynek franczyzy?
Data dodania: 3 stycznia 2022
Te 30 franczyz najbardziej interesuje Polaków
Copyright © 2007-2021 ARSS. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Opieka nad stroną: Lembicz.pl
linkedin facebook pinterest youtube rss twitter instagram facebook-blank rss-blank linkedin-blank pinterest youtube twitter instagram