Co można zyskać zmieniając franczyzę operatorską na własnościową

Autor: Redakcja
Data dodania: 23 czerwca 2009
Kategoria:

kosciuszko_jan_zdjecie.jpgNa czym polega franczyza własnościowa i czy różni się od operatorskiej? Co dzięki temu modelowi zyskują franczyzobiorcy? Na te i inne pytania odpowiada Jan Kościuszko, Prezes Grupy Kościuszko Polskie Jadło.

W 2008 roku spółka zdecydowała o zmianie franczyzy z operatorskiej na własnościową, na czym polegają różnice?

Przed wprowadzeniem tej istotnej zmiany nasi operatorzy (franczyzobiorcy) prowadzili swoją działalność w administracyjnym obszarze Spółki na zasadzie, outsourcingu co w praktyce oznaczało, że punkt oddany w operatywę realizował przychody księgowane przez Spółkę, a koszty uzyskania regulowane były przez Grupę Kościuszko. Na koniec każdego miesiąca Grupa dokonywała rozliczenia miesięcznego a operator obciążał Grupę kwotą różnicy wynikającą z uzyskanego w punkcie przychodu a kosztami jego uzyskania. Grupa dodatkowo naliczała operatorowi należną jej kwotę operatywy bieżącej od 5 - 12 % przychodu miesięcznego. Rozwiązanie takie implikowało konieczność utrzymywania przez Grupę rozbudowanych struktur księgowych koniecznych do precyzyjnego rozliczenia każdego z punktów działających według takich koncepcji. Według nowego modelu Grupa pobiera główną opłatę od udzielonej operatywy w momencie podpisania umowy i przekazania punktu operatorowi a w trakcie jego prowadzenia pobiera jedynie tytułem operatywy bieżącej procent od przychodu miesięcznego. Zmiana koncepcji polega na tym, aby każdy z operatorów prowadził całość punktu na własny rachunek, a Grupa kontrolowała jedynie poziom świadczonych tam usług, służyła doradztwem techniczny i merytorycznym z zachowaniem wyłączności dostaw surowców strategicznych mających bezpośredni wpływ na jakość realizowanych w punktach usług, jak również prowadzenia rozliczeń franczyzy bieżącej wyłącznie na zasadzie odczytu wysokości przychodu punktu z zainstalowanych tam kas fiskalnych. Dzięki tej zmianie Grupa w sposób znaczący mogła zoptymalizować własne koszty poprzez istotne zmniejszenie struktur działu księgowego, który do tej pory dokonywał drobiazgowych rozliczeń z operatorami.

To ciekawy temat, bo poza Grupą Kościuszko niewiele przedsiębiorstw działa w ten sposób. Skąd ten pomysł? Skąd spółka czerpała wzorce?

Ciekawe czy podobne pytanie zadano twórcy koła, zawsze jest ten pierwszy raz….ale tak naprawdę jest wiele historycznych przykładów stosowania takiego rozwiązania zarówno w obszarze eksploatacji licencji jak i całych koncepcji na zasadzie know-how.

Czy franczyzobiorcy są zadowoleni z tej zmiany?

Operatorzy (franczyzobiorcy) przez zastosowanie tego typu rozwiązania nie tylko bardziej racjonalnie mogą zarządzać majątkiem, zdywersyfikować koszty, ale co najważniejsze uzyskali wartość dodaną w postaci wartości rezydualnej.

Przystępując do zmiany, spółka tłumaczyła, że nowa formuła będzie służyć większej transparentności. Przyczynić się też miała do istotnego wzrostu zysku firmy i znaczącego podwyższenia rentowności. Przyszedł czas na podsumowania. Udało się?

Przez wprowadzenie tego rozwiązania uzyskaliśmy klarowny i prosty system wzajemnych rozliczeń, pomiędzy Grupą a naszymi partnerami. Wprowadzenie tego rozwiązania wpłynęło również na zwiększenie rentowności i większą transparentność naszych działań. Więc na tak zadane pytanie odpowiedź jest równie jasna i transparentna – Tak.

Grupa Kościuszko planowała uruchomić tzw. MOP-y, czyli Miejsca Obsługi Podróżnych. Jak idą prace?

Grupa Kosciuszko oddała do eksploatacji na przełomie grudnia 2008 a stycznia 2009 dwa tego typu obiekty- Gościniec Polskie Jadło w Czechowicach- Dziedzicach przy trasie Katowice-Bielsko-Biała, jak również przy trasie szybkiego ruchu Katowice-Warszawa w miejscowości Poczesna koło Częstochowy. Obiekty te stanowią własność spółki, a oddane zostały w operatywę własnościową. Zarówno przychody miesięczne realizowane w tych obiektach, jak i zysk przypadający operatorom i Grupie wynikające z tej działalności utwierdzają nas w przekonaniu o słuszności tej koncepcji. Obecnie przygotowywane są do realizacji trzy takie inwestycje.

Ile takich punktów ma powstać docelowo?

Na tak postawione pytanie nie potrafię odpowiedzieć, bez nałożenia norm czasowych – w ciągu najbliższych pięciu lat planujemy zwiększenie ilości zarządzanych przez nas MOP’ów do 15-17 jednostek.

Grupa Kościuszko uruchomiła też dwie pilotażowe pierogarnie, w których serwuje pierogi pod marką Sztuka Pieroga. To jest Wasze menu kryzysowe?

Nie, to jest nasze menu pierogowe 🙂 w drugiej połowie 2009 roku program ten zostanie wdrażany.

A’propos kryzysu, czy jest on odczuwalny przez punkty franczyzowe?

Zawsze powtarzałem i powtarzam, że prawdziwy kryzys w gastronomii mieliśmy w 2008 roku – poprzez irracjonalny kurs euro do złotego. Wtedy odczuwały to wszystkie punkty, mające jakąkolwiek styczność z ruchem turystycznym. W tym roku jest zdecydowanie lepiej, nie znaczy to, że nie mogłoby być jeszcze lepiej. Myślę, jednak, że najgorsze mamy za sobą.

Grupa Kościuszko zmieniła w lutym plany inwestycyjne na 2009 rok. Planowano początkowo uruchomienie pięć karczm, a w powstaną trzy. Zrezygnowano również z zakupu sieci „Chłopskie jadło”. Na co zatem zostanie przeznaczany kapitał, za który pierwotnie miały zostać uruchomione karczmy, a następnie zakupiona sieć Sfinksa?

Po odstąpieniu od koncepcji odkupu sieci „Chłopskie Jadło” oraz powzięciu decyzji o zmianie systemu operatorskiego na system operatywy własnościowej Grupa zakupiła część zorganizowanego przedsiębiorstwa wraz z technologiami i systemami oraz pakietem inwestycyjnym, co pozwoli już w tym roku oraz w okresach przyszłych na znacznie zwiększenie dynamizacji rozwoju potencjału Grupy.

Pierwszy kwartał nie był łaskawy dla spółki. Grupa Kościuszko Polskie Jadło miała 1,11 mln zł jednostkowego zysku netto w I kw. 2009 roku wobec 1,93 mln zł zysku rok wcześniej. Spodziewali się Państwo takiego wyniku?

Proszę pamiętać, że Grupa Kościuszko realizuje swoje zyski nie tyko poprzez pośrednią działalność gastronomiczną, a przede wszystkim przez budowę i uruchamianie gotowych obiektów tej branży. Tak więc zyski uzyskiwane zarówno w pierwszym, drugim,a właściwie do połowy trzeciego kwartału nie mogą być reprezentatywne ani stanowić jakiejkolwiek prognozy dla uzyskanego wyniku z całego roku. Różnica pomiędzy zyskiem pierwszego kwartału roku 2008 a pierwszym kwartałem 2009 opierała się głównie na harmonogramie inwestycji. W 2008 realizowaliśmy w pierwszych kwartałach roku zysk wynikający z uruchamiania konceptów gastronomicznych w istniejących obiektach, gdzie okresy technologiczne takich uruchomień są znacznie krótsze niż porównawczo przy budowie i uruchamianiu MOP’ów, które wymagają przejścia przez wszystkie procedury administracyjne, jak opiniowanie terenu przeznaczonego pod zakup, uzyskania promesy lokalizacyjnej, zawarcia przedwstępnych umów notarialnych, często zachowaniu terminów na niekorzystanie z prawa pierwokupu przez Agencję Rolną Skarbu Państwa, uzyskania zezwoleń na budowę oraz wszystkich akceptacji branżowych i wreszcie wybudowanie obiektu, dokonanie jego odbiorów oraz jego uruchomienie, ale o ile zakres czynności wymaganych do realizacji tego konceptu jest nieporównywanie większy tak i przychód i zysk z jego uruchomienia jest równie wysoki. Tak, więc pierwsze kwartały roku poświęcone są na wszystkie te czynności, a połowa trzeciego i cały czwarty kwartał na realizację zysku poprzez jej sprzedaż.

Czy kolejne miesiące: kwiecień, maj… były bardziej obiecujące?

W powyższym pytaniu narzucona jest już jakby teza, że poprzednie miesiące nie były obiecujące, z czym osobiście nie mogę się zgodzić. Natomiast, jeśli chodzi zarówno o kwiecień jak i maj to ponadprogramowo zawarliśmy umowę z urzędem miasta i gminy Wieliczka na budowę osady „kulinarnej” stylizowanej na dawną osadę górniczą żupy solnej zlokalizowanej bezpośrednio przy kopalni soli w Wieliczce. Obiekty te przeznaczone będą do obsługi ruchu turystycznego (1 200 000 turystów rocznie) a koncept gastronomiczny oparty będzie na serwowaniu grillowanych pierogów, pieczonych mięs, zimnych napoi, lodów oraz prowadzenia karczmy piwnej w okresie sezonu od 1 lipca do 30 października 2009.

Dziękujemy za rozmowę

Agnieszka Grabuś, 16 czerwca 2009 r.

Dołącz do newslettera

Pozostałe artykuły - Aktualności

zobacz więcej

Data dodania: 20 kwietnia 2022
Smacznie, zdrowo i z zyskiem
Data dodania: 23 marca 2022
Franczyza na usługach
Data dodania: 10 stycznia 2022
Przed jakimi wyzwaniami stoi rynek franczyzy?
Data dodania: 3 stycznia 2022
Te 30 franczyz najbardziej interesuje Polaków
Copyright © 2007-2021 ARSS. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Opieka nad stroną: Lembicz.pl
linkedin facebook pinterest youtube rss twitter instagram facebook-blank rss-blank linkedin-blank pinterest youtube twitter instagram