AMCF przygotowuje się do kolejnych otwarć

Autor: Redakcja
Data dodania: 17 grudnia 2010
Kategoria:
Chinese_food_shrimpsBilans roku wg American Chinese Food: dwie nowe restauracje, kolejne w trakcie uruchamiania bądź negocjacji oraz... wkroczenie na wojenną ścieżkę z pierwszą franczyzobiorczynią sieci.

Obecnie w sieci American Chinese Food działają dwa lokale franczyzowe: w Lublinie, który został otwarty w maju bieżącego roku oraz w Rzeszowie uruchomiony przed dwoma miesiącami. Do niedawna pod szyldem AMCF działał także lokal w centrum Warszawy, przy ul. Żelaznej.

- To była nasza pierwsza restauracja otwarta jako punkt własny. W momencie gdy zdecydowaliśmy się na rozwój poprzez franczyzę, postanowilismy przekazać ją w ręce partnera, zwłaszcza, że bardzo szybko znalazła się chętna osoba. Okazało się jednak, że nasza franczyzobiorczyni wykorzystała nasze know-how, menu, potencjał zdobytej przez nas lokalizacji, by rozpocząć własną działalność. Prowadzi nadal restaurację w tym miejscu, ale już pod innym szyldem. Uważamy to za ewidentne naruszenie zasad uczciwej konkurencji i zamierzamy dochodzić naszych praw - zapowiada Marcin Pertkiewicz, specjalista ds. rozwoju sieci w American Chinese Food.

Firma chciałaby jak najszybciej uruchomić kolejny lokal w Śródmieściu. - Mamy tam już grono stałych klientów, możemy przenieść do nowego lokalu numer telefonu, który był przypisany do lokalizacji na Żelaznej, a z którego korzystało regularnie kilka tysięcy osób do zamawiania posiłków. Byłby to niewątpliwy bonus dla franczyzobiorcy, który zdecydowałby się otworzyć naszą restaurację w centrum Warszawy - mówi Pertkiewicz.

Najbliższe otwarcie AMCF będzie miało miejsce także w Warszawie, ale na Mokotowie - lokal jest już niemal gotowy, firma czeka jedynie na pozwolenie na wymianę wentylacji. Zaawansowane rozmowy toczą się w związku z kolejnymi lokalizacjami - w Piasecznie, Świnoujściu oraz Międzyzdrojach. Firma dostaje także dużo zapytań z Lublina, gdzie w tym roku otworzyła pierwszy lokal. Na razie wstrzymuje się jednak z udzieleniem zgody na kolejne inwestycje, tak by pierwszy partner mógł rozwinąć skrzydła.

- Jesteśmy bardzo zadowoleni z tej współpracy, restauracja jest świetnie zarządzana. Sytuacja na rynku gastronomicznym jest trudna, ale nasz franczyzobiorca doskonale rozumie potrzebę doinwestowywania i promowania restauracji w pierwszych miesiącach. Teraz, po pół roku, jej pozycja na lubelskim rynku jest stabilna - mówi Marcin Pertkiewicz.

Nie można na razie tego samego powiedzieć o AMCF w Rzeszowie, który nie przekroczył jeszcze progu rentowności. Jak wyjaśnia Pertkiewicz, dwa miesiące to za krótko dla miejscowości, która nie należy do największych i najsilniejszych ekonomicznie miast w kraju.

Aby dołączyć do sieci American Chinese Food, należy liczyć się z inwestycją minimum 60 tys. zł. W trakcie wspólpracy sieć pobiera opłatę bieżącą. Do tej pory było to 4 proc. od obrotu, ale od przyszłego roku planowane jest wprowadzenie stałej wartości - 1300 zł netto miesięcznie.

Joanna Cabaj - Bonicka

Dołącz do newslettera

Pozostałe artykuły - Aktualności

Data dodania: 10 sierpnia 2022
Sieć Duży Ben ma już 250 sklepów
Data dodania: 9 sierpnia 2022
Franczyza czy własny biznes?
Data dodania: 8 sierpnia 2022
Franczyza na niepewne czasy
Data dodania: 5 sierpnia 2022
Żabka liczy już 8500 sklepów

zobacz więcej

Data dodania: 12 lipca 2022
Pomysły na biznes w domu
Data dodania: 20 kwietnia 2022
Smacznie, zdrowo i z zyskiem
Data dodania: 23 marca 2022
Franczyza na usługach
Data dodania: 10 stycznia 2022
Przed jakimi wyzwaniami stoi rynek franczyzy?
Copyright © 2007-2021 ARSS. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Opieka nad stroną: Lembicz.pl
linkedin facebook pinterest youtube rss twitter instagram facebook-blank rss-blank linkedin-blank pinterest youtube twitter instagram