Franczyza w Polsce

Autor:
DATA DODANIA: 16 kwiecień 2019

Foto: Nie rekrutuj franczyzobiorców za wszelką cenę

Nie rekrutuj franczyzobiorców za wszelką cenę – ta zasada ustrzeże przed wieloma problemami.

Na początku odpowiemy na pytanie dlaczego tak ważne jest, by nie sprzedawać franczyzy za wszelką cenę. Celem udzielenia licencji biznesowej jest poszerzenie zasięgu działalności firmy, wzmocnienie marki, a także zwiększenie zysków przedsiębiorstwa z tytułu opłat wynikających z umowy franczyzy. Dlatego, sprzedając licencję na prowadzenie biznesu, franczyzodawca powinien upewnić się nie tylko co do możliwości finansowych przyszłego partnera, ale także sprawdzić jego kwalifikacje, wiedzę i predyspozycje do danego rodzaju działalności. Samo doświadczenie w danej branży nie jest tak ważne, jak inne cechy kandydata na franczyzobiorcę. Większość firm sprzedających licencję na biznes szuka dynamicznych osób gotowych nie tylko zaangażować określone środki finansowe, ale i swój czas oraz umiejętności w celu rozbudowy sieci i wzmocnienia marki franczyzodawcy. Warto jest zwrócić uwagę m.in. na przedsiębiorczość, zdolności menadżerskie oraz gotowość do osobistego zaangażowania się w prowadzenie biznesu - o tym kandydaci na franczyzobiorcę powinni być poinformowani już na samym początku rekrutacji.
Firma, która stawia pierwsze kroki jako franczyzodawca powinna opracować własne standardy rekrutacji partnerów biznesowych. Wymogi stosowane w celu weryfikacji powinny określać oczekiwania franczyzodawcy wobec franczyzobiorcy z uwzględnieniem specyfiki danej branży.

Uważaj na te błędy

W procesie rekrutacyjnym mogą pojawić się sytuacje, w których franczyzodawcy powinna się zapalić lampka ostrzegawcza. Jednym z najbardziej powszechnych błędów popełnianych przez niedoświadczonych przedsiębiorców jest chęć pozyskania pierwszych franczyzobiorców za wszelką cenę. W tym celu franczyzodawcy stosują zachęty – np. przyznanie pierwszym franczyzobiorcom specjalnych promocji. Jeżeli oferta promocyjna nie była dokładnie przemyślana, może się okazać, że zamiast zarabiać na sprzedanej licencji, franczyzodawca będzie dokładał do cudzego interesu, by nie psuć wizerunku swojej marki. Nie oznacza to jednak, że nie wolno premiować pierwszych franczyzobiorców. Musi to być jednak dobrze zaplanowana strategia, uwzględniająca wszystkie możliwe koszty, jakie z tego tytułu może ponieść franczyzodawca.Kolejnym błędem jest akceptowanie jako franczyzobiorcy kogoś, kto mimo chęci i posiadania odpowiedniego kapitału finansowego nie odpowiada najważniejszym wymaganiom franczyzodawcy. Należy się tego wystrzegać zarówno na początku budowania sieci franczyzowej, jak i w trakcie kolejnych rekrutacji. Szczególnie w początkowym okresie budowy sieci franczyzodawca musi być cierpliwy i nie bać się odrzucać kandydatów, jeżeli ma jakiekolwiek wątpliwości.
Następnym błędem początkujących franczyzodawców jest przyjęcie do struktur sieci partnera, który chce prowadzić swoją działalność daleko od centrali firmy, np. na drugim końcu kraju. W tym przypadku, kontrola nad zachowaniem standardów marki będzie niezwykle trudna. Warto jest wziąć przykład z tych, którzy zaczynali lokalnie, zaś z biegiem czasu zbudowali sieć o ogólnopolskim zasięgu, to m.in. sieć sklepów monopolowych Al. Capone – Specjaliści od Alkoholu (firma zaczynała na terenie województwa podkarpackiego i świętokrzyskiego). Wraz ze wzrostem liczby franczyzobiorców wielu dawców licencji weryfikuje swoje wymagania względem przyszłych partnerów franczyzowych. Zdobyte doświadczenie pozwala na zastosowanie bardziej efektywnych kryteriów, odpowiednich do rodzaju działalności. Powszechną praktyką jest też sporządzenie tzw. profilu franczyzobiorcy.
To nic innego jak podstawowe wymagania stawiane przyszłym partnerom franczyzowym. Rzetelnie sporządzony profil franczyzobiorcy jest cennym źródłem informacji dla potencjalnych biorców licencji na temat oczekiwań franczyzodawcy.
Jeszcze jednym błędem jest stwierdzenie, że jeżeli kandydat na franczyzobiorcę to ambitna, zaangażowana w rozwój własnego biznesu osoba, która ma wystarczające środki na rozwój firmy w ramach sieci partnerskiej, to kandydat idealny. Tu również powinna zaświecić się czerwona lampka ostrzegawcza - czy przedsiębiorca o silnej motywacji, posiadający odpowiedni kapitał będzie w stanie działać według cudzych reguł.
Franczyzodawca powinien mieć pewność, że jego przyszły franczyzobiorca nie będzie chciał prowadzić biznes po swojemu. Czy na pewno zaakceptuje to, że będzie musiał dostosować się do wszystkich standardów systemu należącego do kogoś innego.
Oczywiście są to tylko wskazówki, a nie przepis na udaną rekrutację. Trzeba pamiętać, że każde spotkanie z potencjalnym kandydatem na franczyzobiorcę ma indywidualny charakter. Zarówno początkujący franczyzodawcy, jak i doświadczeni dawcy licencji popełniają błędy. Najważniejsze jest jednak potrafić wyciągnąć z nich wnioski, by zminimalizować ryzyko kolejnego niepowodzenia.

Artykuły które powinny Ci się spodobać

ABC
Autor: / Lipiec 14, 2007
ABC
Autor: / Styczeń 8, 2014
ABC
Autor: / Styczeń 7, 2014

A może te Cię zaciekawią

Aktualności
Aktualności
Aktualności
Autor: / Kwiecień 20, 2019

Prezentacje franczyz



Szkolenia

DLA FRANCZYZODAWCÓW

ZARZĄDZANIE SIECIĄ FRANCZYZOWĄ - 19.06.2019

ROZWÓJ FIRMY POPRZEZ FRANCZYZĘ - 12.06.2019

DLA KANDYDATÓW NA FRANCZYZOBIORCÓW

FRANCZYZA - SPOSÓB NA WŁASNY BIZNES - 05.06.2019

Jak kupić franczyzę

Jak zarządzać franczyzą