| « Poprzedni | Następny » |
|---|
MBE dobrze znane na świecie, w Polsce jeszcze nie
Poznańskie MBE liczy sobie zaledwie dziewięć miesięcy. Niemniej placówka może się już poszczycić niemałym gronem stałych klientów, są to głównie małe i średnie firmy. Współwłaścicielka placówki, Bogusława Skiba codziennie stara się pozyskać kolejnych klientów, choć, jak przyznaje, zmiana ich przyzwyczajeń bywa czasem trudna.
Gdzie i od kiedy prowadzi Pani punkt Mail Boxes Etc? Proszę powiedzieć parę słów o tym, na czym w praktyce polega ta działalność, jak funkcjonuje na co dzień, na jakie usługi jest największy popyt.
Punkt MBE, którego jestem współwłaścicielką, działa w Poznaniu od połowy września 2009. Jesteśmy cały czas w fazie rozruchu, ale już od jakiegoś czasu pracujemy ze stałymi klientami. Są to głównie małe i średnie przedsiębiorstwa z różnych branż. Nasz punkt w Poznaniu mieści się przy ul. Głogowskiej, w bezpośredniej bliskości Międzynarodowych Targów Poznańskich i z tego też względu przeważają jak na razie tzw. usługi dokumentowe. Nie brak jednak też stałych klientów na przesyłki kurierskie. Oferujemy również usługi z zakresu tłumaczeń. Zgłaszają się do nas najczęściej firmy, które nie mają zaplecza sekretariatowego i doceniają fakt, że nam mogą zlecić dużą część swoich zadań biurowych – od wydruku materiałów ofertowych czy szkoleniowych poprzez różnego rodzaju małą poligrafię, pieczątki po niewielkie prace graficzne. Czasami ciężko jest w natłoku pracy przygotować np. profesjonalną prezentację – wówczas wystarczy do nas wysłać tekst, a nasz personel zajmie się resztą. Istotną częścią naszej działalności są także skrytki adresowe umożliwiające rejestrację firmy pod naszym adresem oraz związaną z tym obsługę korespondencji. Jest to bardzo wygodna usługa dla osób prowadzących działalność gospodarczą nie wymagającą posiadania biura i sekretariatu. Przyjmujemy w takim przypadku korespondencję i wykonujemy prace uzgodnione z daną firmą. Coraz więcej firm docenia taką możliwość. W naszym przypadku atrakcyjny jest adres, pod którym można zarejestrować firmę – samo centrum Poznania.
Dlaczego zdecydowała się Pani na podjęcie własnej działalności w oparciu o franczyzę i dlaczego Pani wybór padł właśnie na MBE?
Szukałyśmy sprawdzonego konceptu, ale chciałyśmy się skoncentrować na zadaniach bliskich naszym dotychczasowym doświadczeniom. Rodzinnie jesteśmy związane z branżą poligraficzną, z wykształcenia zaś filologami, dlatego ta działalność była nam najbliższa. A MBE dlatego, że ma dobrą markę na świecie.
Jak wyglądał proces przystąpienia do sieci? W czym pomógł Pani franczyzodawca, a o co musiała się Pani zatroszczyć we własnym zakresie?
Najtrudniejsza jak zwykle była decyzja. Później już poszło dość sprawnie. Franczyzodawca pomógł bardzo w zakresie organizacji i wystroju punktu. Natomiast wszelkie sprawy lokalne załatwiałyśmy same. Czas organizacji punktu wyniósł ok. 3 miesięcy.
Jakiego rzędu środków finansowych potrzebowała Pani na starcie? Po jakim czasie taka placówka osiąga rentowność?
Kwota inwestycji jest zawsze uzależniona od lokalu i standardu, na jaki się decydujemy. Są pewne wytyczne co do wyposażenia punktu, które muszą być spełnione, ale są też elementy, o których każdy franczyzobiorca decyduje indywidualnie. W naszym przypadku kwota startowa wynosiła ok. 130 tysięcy złotych. Według założeń franczyzodawcy, inwestycja powinna zwrócić się o ok. 2 latach działalnosci.
Czy na etapie uruchamiania placówki bądź w późniejszym okresie wystąpiły jakieś trudności, problemy? Jeśli tak, jak sobie Pani z nimi poradziła?
Startowałyśmy w okresie, gdy gospodarka światowa była w kryzysie, a w Polsce przedsiębiorcy byli bardzo niepewni i ostrożni. To nie zawsze jest dobry moment. Jednak nie miałyśmy jak dotąd poważniejszych problemów i mamy nadzieję, że tak pozostanie.
Jaka jest, w Pani ocenie, największa wada i zaleta tej działalności?
Trudno po tak krótkim czasie mówić o wielkich wadach i zaletach. Z pewnością zaletą powinna być znajomość marki MBE. Tak jest na świecie, w Polsce niestety jeszcze nie. Spotykamy się często z miłym przyjęciem ze strony przybywających do Poznania zagranicznych gości targowych. Oni znają MBE z własnych krajów. Jednak polskich klientów trzeba jeszcze cały czas informować i kształcić w tym zakresie. Jak tylko MBE stanie się bardziej rozpoznawalne – będzie to z pewnością dużą zaletą.
MBE to usługi skierowane przede wszystkim do firm, które trzeba pozyskać do grona swych klientów. Czy jest to długotrwały proces? Czy trzeba poświęcić dużo czasu i energii, by zapewnić sobie klientów, w oparciu o których będzie można już spokojnie funkcjonować?
To jest najważniejsze zadanie dla nas na teraz i najbliższe kilka lat. Jak w każdej działalności usługowej, najważniejszy jest klient, a jego pozyskanie jest zawsze priorytetem. Wiadomo, że ludzie często nie są pozytywnie nastawieni do zmian, działają często pod wpływem przyzwyczajenia. Trzeba ich zachęcić do spróbowania czegoś innego, dlatego codziennie wykonujemy ciężką pracę w kierunku pozyskiwania klientów. Czasami się udaje, czasami nie.
MBE to koncept, który nie ma konkurencji bezpośredniej rozumianej jako sieć placówek o takim samym zakresie usług. Na rynku działa jednak szereg firm, punktów, które świadczą podobne usługi jak te składające się na ofertę MBE? Czy są one dużą konkurencją, czy też może łatwo ją pokonać dzięki kompleksowej ofercie?
Konkurencja jest spora, nawet jeżeli nie jest tak zorganizowana jak placówki MBE. W aktualnych czasach kryzysowych, szczególnie w zakresie przesyłek kurierskich jest dość duża walka cenowa. Dlatego cały czas poszukujemy alternatywnych rozwiązań i dokompletowania naszych usług w taki sposób, aby były one bardziej atrakcyjne dla klientów.
Co jest kluczem do sukcesu w przypadku tego typu działalności? Na co powinny zwrócić uwagę osoby, które zastanawiają się nad przystąpieniem do sieci?
Lokalizacja jest ważna. Może nie ze względu na ilość tzw. klientów z ulicy, ale na rozpoznawalność punktu. Ale najważniejszym atutem jest jednak umiejętność nawiązywania kontaktów z klientem i rozpoznawanie jego potrzeb. Istotny jest także czas reakcji. W dzisiejszych czasach wszystkim się śpieszy, wszystko powinno być szybko i sprawnie. Nasi klienci doceniają to, że wiele swoich pomysłów mogą zrealizować u nas za tzw. jednym zamachem.
Rozmawiała Joanna Cabaj - Bonicka
Odniosłeś sukces dzięki franczyzie i chcesz się podzielić swoimi doświadczeniami z czytelnikami portalu FranczyzawPolsce.pl? Napisz do nas, a opowiemy Twoją historię: jcabaj@arss.com.pl