| « Poprzedni | Następny » |
|---|
Imię i nazwisko: MARCIN OLSZEWSKI
Nazwa systemu: EUROBANK SA
Miasto: GOSTYNIN, SIERPC
Data przystąpienia do systemu: 6 czerwca 2007 (otwarcie pierwszej placówki)
1. Skąd dowiedział się Pan/Pani o systemie Eurobanku?
- Ze strony internetowej Eurobanku
2. Dlaczego zdecydował się Pan na wybór właśnie systemu Eurobanku?
- Poszukiwałem akurat pomysłu na rozwój własnego biznesu, zawsze wierzyłem, że przyszłość leży w usługach, zaś system Eurobanku wydał mi się jasny i przejrzysty, do tego koszty „wejścia” do systemu nie były zbyt wysokie w porównaniu z innymi franczyzami bankowymi. Przede wszystkim jednak, uważam, że produkty oferowane przez Eurobank świetnie trafiają w oczekiwania klientów w małych miejscowościach.
3. Działalność we franczyzie łączy się z licznymi obostrzeniami, dlaczego wybrał Pan właśnie ten rodzaj rozwoju własnego biznesu? Czy nie chciał Pan prowadzić własnej działalności zupełnie niezależnie?
- Niezależnie od systemu Eurobanku już wcześniej prowadziłem własną działalność. Franczyza to nie tylko obostrzenia, to także sprawdzony sposób na biznes, wsparcie merytoryczne i marketingowe, szkolenia oraz rozpoznawalność brandu. Dodatkowo w przypadku Eurobanku partner posiada w pełni funkcjonalną placówkę bankową, niemal identyczną jak placówki własne.
4. Jakie są koszty uczestnictwa w sieci Eurobanku? Jak poradził sobie Pan/Pani z kosztami w pierwszym okresie działalności?
- Koszty „uczestnictwa” dzielą się na 2 grupy: koszty „wejścia”, na które składają się koszty umeblowania i wyposażenia placówki w wysokości ok. 30 tyś zł i koszty adaptacji lokalu (remont, dostosowanie wizualizacji, montaż zabezpieczeń, instalacji alarmowych itd.), które w moim przypadku wyniosły ok. 20 tyś zł. Do tego dochodzą jeszcze koszty bieżące związane z działalnością placówki: wynajem lokalu, energia elektryczna, ochrona, telefon, Internet, reklama i marketing oraz przede wszystkim płace pracowników i związane z tym opłaty do ZUS i US. Żeby uruchomić placówkę zainwestowałem własne oszczędności, starałem się ponosić tylko te wydatki, które miały dla mnie największe uzasadnienie biznesowe i przekładały się na wzrost sprzedaży.
5. Jakby miał Pan/Pani opisać swój standardowy dzień w pracy? Jak on wygląda, do czego Pan/Pani przykłada największą wagę?
Skupiam się na zarządzaniu placówkami, analizuję wyniki, szukam sposobów zwiększenia sprzedaży, oceniam efektywność podejmowanych przez nas działań. Dużo czasu poświęcam na rozmowy z pracownikami, wiele wysiłku wkładam w motywowanie oraz wspieranie ich w codziennej pracy, kreowanie atmosfery wymiany doświadczeń i wiedzy oraz służę im pomocą w rozwiązywaniu problemów. Chcę, aby czuli się częścią zespołu i wiedzieli, że mają realny wpływ na końcowy efekt ich pracy mierzony nie tylko wielkością sprzedaży. Od tego zależy nasz wspólny sukces. Od czasu do czasu sam obsługuję klientów w placówkach, ponieważ chcę być częścią zespołu, rozumieć wysiłek jaki moi pracownicy wkładają w swoją pracę, jak również dlatego, że po prostu lubię kontakt z ludźmi i tak praca sprawia mi satysfakcję.
6. Jak ocenia Pan/Pani współpracę z organizatorem systemu? Co Panu/Pani najbardziej pomaga w pracy, a czego Panu/Pani brakuje?
Współpraca ta ma dwa aspekty: formalny, oparty na oficjalnych relacjach z bankiem oraz nieformalny, rozwijany dzięki kontaktom z poszczególnymi członkami zespołu zajmującego się partnerami ze strony Banku. W codziennej pracy najbardziej pomagają mi dobre relacje z całym zespołem współpracującym z placówkami franczyzowymi oraz managerami odpowiedzialnymi za sprzedaż w regionie. Ich zaangażowanie, życzliwość oraz profesjonalizm sprawiają, że nie mam większych problemów we współpracy z Eurobankiem.
7. Co miało największy, w Pana/Pani przypadku wpływ na sukces?
Przede wszystkim znakomici i zmotywowani ludzie, moi pracownicy. Po drugie dobre portfolio produktów, sprawiające, że nasza oferta jest lepsza niż konkurencji. Po trzecie dobry marketing i reklama, zarówno ogólnokrajowa, zapewniana przez Eurobank, jak również lokalne akcje organizowane przez nas na terenie powiatów, w których działamy.
8. Czym zajmował się Pan/Pani przed przystąpieniem do sieci? Jak Pan/Pani sądzi, czy brak doświadczenia (ew. doświadczenie) ma wpływ na prowadzenie franczyzowej placówki bankowej?
Byłem freelancerem prowadzącym projekty na zlecenie, nie miałem żadnego doświadczenia w zakresie usług finansowych. Zapewne doświadczenie w prowadzeniu podobnej działalności pomaga, ale moim zdaniem, bardziej liczą się determinacja, konsekwencja w działaniu oraz umiejętności managerskie.
9. Kim są Pana/Pani klienci? Jakie mają wymagania, oczekiwania, preferencje związane z oferowanymi przez Pana/Pani placówkę produktami finansowymi?
Moi klienci to głównie ludzie szukający kredytu gotówkowego lub karty kredytowej, rzadziej opłacalnej lokaty lub funduszu inwestycyjnego. Oczekują konkurencyjnego oprocentowania, jasnego i zrozumiałego przedstawienia im cech produktu, bez posługiwania się zawiłą terminologią finansową, jak najszybszej i prostej procedury oraz możliwości otrzymania wypłaty gotówki „od ręki”.
Klienci cenią zwłaszcza to, że staramy się poznać ich oczekiwania i każdego z nich traktować indywidualnie, czego nie zawsze doświadczali w innych bankach.
Kiedy zaczynałem w roku 2007, naszymi klientami byli głównie ludzie starsi, często emeryci, dziś mamy coraz więcej klientów w wieku poniżej 30 lat, korzystających z nowoczesnych produktów takich jak bankowość elektroniczna.
10. Czy planuje Pan/Pani otwarcie kolejnych placówek Eurobanku?
Tak, jestem na etapie otwierania kolejnej placówki, a czy będą kolejne – to zależy w największej mierze od Eurobanku.
11. Gdyby miał Pan/Pani ponownie możliwość wyboru, czy wybrałby Pan/Pani ponownie sieć Eurobanku?
Zdecydowanie tak.
12. Jaką radę dałby Pan/Pani innym przystępującym do systemu Eurobanku?
Każdy biznes wymaga konsekwencji i cierpliwości, więc nie zrażajcie się chwilowymi niepowodzeniami, znajdźcie atrakcyjną lokalizację, ale przede wszystkim znajdźcie dobrych ludzi i dbajcie o nich a wtedy oni zadbają o Wasz biznes.