| « Poprzedni | Następny » |
|---|
PKN Orlen: Odwołanie dyrektorów ceną za pozostanie prezesa - czytamy na portalu Petrolnet.
Odwołanie ze stanowiska dyrektorów Williama Kozika i Roberta Gmyrka z PKN Orlen mogło być kompromisem, którego efektem będzie pozostanie prezesa Wojciecha Heydla na stanowisku szefa koncernu. Takiego zdania jest nasz rozmówca, jeden z byłych członków zarządu płockiej spółki. Według niego obaj dyrektorzy nie byli jedynymi "ofiarami" porozumienia w zarządzie Orlenu. Wcześniej poleceni poszukiwania nowego miejsca zatrudnienia otrzymali inni wysocy rangą pracownicy PKN-u - Robert Bednarski i Paweł Maślakiewicz.
Robert Bednarski był dyrektorem Basell Orlen Polyolefins, a Paweł Maślakiewicz - dyrektorem ds. sprzedaży hurtowej w Orlenie. Robert Gmyrek dotąd pełnił funkcję dyrektora biura alternatywnych źródeł energii PKN Orlen. William Kozik wciąż jest dyrektorem wykonawczym ds. sprzedaży detalicznej, nie dostał bowiem jeszcze wypowiedzenia, choć - jak ustaliliśmy - kontrakt kończy mu się za 3 miesiące.
Takie decyzje personalne nie pozostaną oczywiście bez wpływu na koncern. - Odwołanie dyrektorów powszechnie uważanych za fachowców, szczególnie Williama Kozika, któremu koncern zawdzięcza znakomite postępy rozwoju sieci detalicznej, może niekorzystnie wpłynąć na funkcjonowanie tych segmentów spółki - przyznaje nasz rozmówca, pragnący zachować anonimowość. Jak twierdzi, Orlen ma już następców odwołanych dyrektorów. - Dostali oni jednak póki co niższe stanowiska w spółce - zdradza.
Przypomnijmy, że William Kozik rozpoczął pracę w Orlenie przed trzema laty, kiedy to wiceprezesem ds. sprzedaży był Wojciech Heydel. Robert Gmyrek za biopaliwa w Orlenie odpowiedzialny był od czasów prezesury Zbigniewa Wróbla.
Źródło: Petrolnet



Witam! Ciekawa jestem ile wkładu fin...
Muszę kategorycznie skrytykować syste...
Innym pomysłem na inwestowanie w nier...
Chciałam otworzyć Agencje PKO W Płock...
A czy napisał że mu źle? Naucz sie cz...