| « Poprzedni | Następny » |
|---|
Kolejne sieci restauracji oferujących dania kuchni orientalnej decydują się na franczyzę.
Można śmiało powiedzieć, że kuchnię orientalną - głównie arabską i pokrewną - spopularyzowała w Polsce sieć restauracji Sphinx. Z czasem w jej ślady poszły kolejne lokale, które wykorzystały zamiłowanie Polaków do szaszłyków, gyrosów, kebabów i grillowanych mięs i w oparciu o takie menu budowały swoją pozycję na rynku. Obecnie coraz więcej z nich decyduje się dalszy rozwój oprzeć na systemie franczyzowym.
Do grona sieci oferujących dania kuchni orientalnej, które już zdecydowały się na franczyzę, jak Cleopatra czy Hammurabi dołączył w minionym roku pionier tego segmentu - sieć Sphinx . Posiadająca obecnie ponad 100 lokali w Polsce i zagranicą sieć, stworzyła ofertę franczyzową dla osób zainteresowanych otwieraniem kolejnych restauracji w miastach poniżej 100 tys. mieszkańców. W jej ślady poszły lub planują pójść także inne sieci. Nad stworzeniem oferty franczyzowej pracuje sieć Nazar Kebab z Katowic posiadająca obecnie 12 lokali.
Poszukiwania franczyzobiorców zainteresowanych prowadzeniem orientalnego grill baru intensyfikuje także sieć Baalbek - Orient Grill. Działająca od 1998 roku firma zarządza obecnie 11 lokalami w Bydgoszczy, Toruniu, Grudziądzu i Brodnicy, jednak franczyzobiorców poszukuje na terenie całego kraju.
Oferta franczyzowa sieci Baalbek Orient Grill skierowana jest do osób zainteresowanych prowadzeniem restauracji w miastach powyżej 50 tys. mieszkańców. Minimalna kwota inwestycji wynosi 100 tys. zł, jednak jej ostateczna wysokość uzależniona jest od powierzchni lokalu, w którym prowadzona będzie działalność. Firmę interesują lokalizacje w centrach miast i galeriach handlowych. Franczyzodawca oferuje pomoc na etapie przystosowywania lokalu i stałe wsparcie przez cały okres współpracy.
Gastronomiczne gusty Polaków zmieniają się powoli, co nie oznacza, że nie jesteśmy otwarci na nowości. Kilka lat temu Polskę zalała faza pizzerii i restauracji oferujących dania kuchni włoskiej. Wiele z nich zdecydowało się wówczas na stworzenie oferty franczyzowej, dzięki której udało się im zbudować silną pozycję na rynku. Moda na kuchnię orientalną przyszła nieznacznie później, a wolniejszy rozwój tego rynku wiąże się z większymi nakładami finansowymi, jakie trzeba ponieść otwierając taką restaurację. Przerzucenie znacznej części kosztów związanych z rozwojem sieci na franczyzobiorców, które umożliwia franchising może jednak ten rozwój znacznie przyspieszyć, a niesłabnące powodzenie tego typu lokali może spowodować, że ich oferta franczyzowa będzie cieszyła się dużym zainteresowaniem inwestorów.



Witam! Ciekawa jestem ile wkładu fin...
Muszę kategorycznie skrytykować syste...
Innym pomysłem na inwestowanie w nier...
Chciałam otworzyć Agencje PKO W Płock...
A czy napisał że mu źle? Naucz sie cz...